1914

Kryzys polityczny w Europie przekształca się w wojnę światową.

Pierwsza wojna światowa stanie się najbardziej morderczym i niszczycielskim konfliktem w dziejach świata, pochłonie życie kilkunastu milionów żołnierzy oraz spowoduje niezmierzone cierpienia ludności Europy. 

Pierwsza wojna światowa stanie się najbardziej morderczym i niszczycielskim konfliktem w dziejach świata, pochłonie życie kilkunastu milionów żołnierzy oraz spowoduje niezmierzone cierpienia ludności Europy. 

Wydarzyło się w tym roku

1914 czerwiec

28 VI
Zamach w Sarajewie na następcę tronu Austro-Węgier.

Serbski student Gawriło Princip zabija strzałami z pistoletu austriackiego arcyksięcia Franciszka Ferdynanda i jego żonę Zofię, co stanie się iskrą do eskalacji kryzysu w Europie i wybuchu I wojny światowej.  

Serbski student Gawriło Princip zabija strzałami z pistoletu austriackiego arcyksięcia Franciszka Ferdynanda i jego żonę Zofię, co stanie się iskrą do eskalacji kryzysu w Europie i wybuchu I wojny światowej.  

1914 lipiec

28 VII
Austro-Węgry wypowiadają wojnę Serbii, co wywołuje reakcję łańcuchową prowadzącą do wybuchu I wojny światowej.

Imperia, które podzieliły się Polską w końcu XVIII wieku, stanęły po przeciwnych stronach frontu w straszliwej wojnie, która z czasem ogarnęła cały świat.  Z punktu widzenia Polaków była to wojna bratobójcza. Na początku śmiertelnej batalii w   szeregach walczących armii było ponad ćwierć miliona Polaków, z czego większość w armii rosyjskiej.  Polacy strzelali więc do siebie nawzajem. Polskie ugrupowania polityczne aspirowały jedynie do scalenia ziem polskich pod berłem jednego z zaborców.   Żadne z państw nie podnosiło sprawy polskiej, ani nie przewidywało tworzenia niepodległej Polski. Po stronie zachodnich państw ententy sprawa polska była traktowana jako wewnętrzna kwestia sojuszniczego imperium rosyjskiego. Żołnierze, nawet ci którzy [...]

Imperia, które podzieliły się Polską w końcu XVIII wieku, stanęły po przeciwnych stronach frontu w straszliwej wojnie, która z czasem ogarnęła cały świat.  Z punktu widzenia Polaków była to wojna bratobójcza. Na początku śmiertelnej batalii w   szeregach walczących armii było ponad ćwierć miliona Polaków, z czego większość w armii rosyjskiej.  Polacy strzelali więc do siebie nawzajem. Polskie ugrupowania polityczne aspirowały jedynie do scalenia ziem polskich pod berłem jednego z zaborców.   Żadne z państw nie podnosiło sprawy polskiej, ani nie przewidywało tworzenia niepodległej Polski. Po stronie zachodnich państw ententy sprawa polska była traktowana jako wewnętrzna kwestia sojuszniczego imperium rosyjskiego. Żołnierze, nawet ci którzy uważali się za Polaków, składali przysięgę wierności cesarzom. Polska nie istniała nawet w śmiałych planach politycznych. Wskrzeszenie niepodległego i niezależnego państwa polskiego można było rozważać raczej w kategoriach cudu niż racjonalnego projektu politycznego. 

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1914 sierpień

06 VIII
Pierwsze polskie oddziały wyruszają do walki o niepodległość.

Pierwsza Kompania Kadrowa wymaszerowała z krakowskich Oleandrów 6 sierpnia nad ranem. W Michałowicach legioniści obalili rosyjskie słupy graniczne. W ślad za nimi wkroczyły do Królestwa Polskiego kolejne oddziały formowane na rozkaz Józefa Piłsudskiego.  Jeszcze tego samego dnia granicę zaborów  przekroczył batalion dowodzony przez Mieczysława Neugebauera „Norwida” i Wacława Wieczorkiewicza „Scaevolę”, wraz z którym wyruszyli Piłsudski i jego szef sztabu Kazimierz Sosnkowski. Dowódcą drugiej kompanii został Stanisław Tessaro „Zosik”, a trzeciej Wacław Wieczorkiewicz „Scaevola”.   12 sierpnia oddziały polskie wkroczyły do Kielc.  Na czele szedł I batalion legionów, w składzie: 1 Kompania Kadrowa, dowodzona przez Kazimierza Piątka [...]

Pierwsza Kompania Kadrowa wymaszerowała z krakowskich Oleandrów 6 sierpnia nad ranem. W Michałowicach legioniści obalili rosyjskie słupy graniczne. W ślad za nimi wkroczyły do Królestwa Polskiego kolejne oddziały formowane na rozkaz Józefa Piłsudskiego.  Jeszcze tego samego dnia granicę zaborów  przekroczył batalion dowodzony przez Mieczysława Neugebauera „Norwida” i Wacława Wieczorkiewicza „Scaevolę”, wraz z którym wyruszyli Piłsudski i jego szef sztabu Kazimierz Sosnkowski. Dowódcą drugiej kompanii został Stanisław Tessaro „Zosik”, a trzeciej Wacław Wieczorkiewicz „Scaevola”.   12 sierpnia oddziały polskie wkroczyły do Kielc.  Na czele szedł I batalion legionów, w składzie: 1 Kompania Kadrowa, dowodzona przez Kazimierza Piątka "Herwina", 2. - Stanisława Tessaro „Zosika” i 3.  - Wacława Wieczorkiewicza „Scaevoli”. Celem Piłsudskiego było wywołanie powstania w Królestwie, ale jego ludność powitała strzelców chłodno i pełna obaw.  Akcja miała wielki wymiar symbloliczny, ale zakończyła się fiaskiem, bo żadne powstanie antyrosyjskie nie wybuchło. 

16 sierpnia w Krakowie powstaje Naczelny Komitet Narodowy, który ma być władzą wojskową,  polityczną i skarbową Polaków mieszkających w Galicji. NKN powstał dzięki  porozumieniu polskich partii konserwatywnych i narodowych, poprzez połączenie Komisji Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych i lwowskiego Centralnego Komitetu Narodowego. Na jego czele stanął Juliusz Leo. Komitet prowadził politykę prowiedeńską a jego celem było przekształcenie cesarstwa Habsburgów w monarchię trialistyczną Austro-Węgiersko-Polską. Pod auspicjami NKN powstały Legiony Polskie.

(Na zdjęciu oddziały strzeleckie na rynku w Jędrzejowie w sierpniu 1914 roku. Źródło: polona.pl )

 

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1914 wrzesień

03 IX
Wojska rosyjskie wkraczają do Lwowa.

W pierwszej fazie wojny doszło do potężnego starcia wojsk rosyjskich i austro-węgierskich zwanego jako bitwa galicyjska. Głównym celem Rosjan było rozbicie sił przeciwnika, opanowanie przełęczy karpackich i wkroczenie w głąb cesarstwa habsburskiego. W tym celu w Galicji i na południu Królestwa  Polskiego Rosjanie skoncentrowali 42 dywizje piechoty i 16 dywizji kawalerii, w sumie 1,2 miliona żołnierzy.  Naprzeciw nich stało 31 dywizji piechoty i 10 kawalerii, w sumie około 1 miliona żołnierzy austro-węgierskich.  Decydujące starcie tej kampanii rozpoczęło się 6 września pod Lwowem (zwane jest też bitwą pod Gródkiem Jagiellońskim). Rosjanie uderzyli w kierunku Sanu i na tyły Austriaków przez Tomaszów. Niepowodzenia na froncie i zagrożenie [...]

W pierwszej fazie wojny doszło do potężnego starcia wojsk rosyjskich i austro-węgierskich zwanego jako bitwa galicyjska. Głównym celem Rosjan było rozbicie sił przeciwnika, opanowanie przełęczy karpackich i wkroczenie w głąb cesarstwa habsburskiego. W tym celu w Galicji i na południu Królestwa  Polskiego Rosjanie skoncentrowali 42 dywizje piechoty i 16 dywizji kawalerii, w sumie 1,2 miliona żołnierzy.  Naprzeciw nich stało 31 dywizji piechoty i 10 kawalerii, w sumie około 1 miliona żołnierzy austro-węgierskich.  Decydujące starcie tej kampanii rozpoczęło się 6 września pod Lwowem (zwane jest też bitwą pod Gródkiem Jagiellońskim). Rosjanie uderzyli w kierunku Sanu i na tyły Austriaków przez Tomaszów. Niepowodzenia na froncie i zagrożenie okrążeniem zmusiło Austriaków 11 września  do odwrotu za rzekę San. W wyniku ofensywy Rosjanie przesunęli front o 130 km na zachód od Lwowa, docierając do przełęczy karpackich i w okolice Krakowa. 16 września przystąpili do oblężenia twierdzy Przemyśl. Utrata wschodniej Galicji była dla Wiednia ciężkim ciosem politycznym. Wojska austro-węgierskie straciły ponad 300 tys. żołnierzy (w tym 100 tys. wziętych do niewoli), a także mnóstwo sprzętu, w tym 400 dział (cztery razy więcej niż Rosjanie). Straty Rosjan wyniosły 230 tys.  zabitych, rannych i wziętych do niewoli.  Ta pierwsza samodzielna operacja wojsk austro–węgierskich na froncie wschodnim zakończyła się ich porażką i odtąd już stale potrzebowali wsparcia ze strony Niemiec.

(Na zdjęciu: wkroczenie oddziałów rosyjskich do Lwowa w 1914 r, źródło: NAC). 

zobacz więcej zwiń tekst
Najważniejsze postacie
Wydarzyło się w tym miesiącu

1914 październik

22 X
Powstaje Polska Organizacja Wojskowa - dywersyjna organizacja niepodległościowa tworzona w Królestwie Polskim do walki przeciw Rosji

Członkowie POW rekrutowali się głównie z Polskich Drużyn Strzeleckich i Związku Strzeleckiego, które miały szkolić Polaków do służby w przyszłych siłach zbrojnych wolnej Polski. Wybuch wojny uniemożliwił strzelcom z Królestwa jawną współpracę z galicyjskim dowództwem ruchu niepodległościowego. Powołali oni więc tajną strukturę, której działaniami nadal sterował Józef Piłsudski poprzez swojego emisariusza Tadeusza Żulińskiego. I to właśnie on nadał nazwę i stanął na czele organizacji. Twórcami POW byli także Adam Koc i Tadeusz Hołówko. Celem POW była walka niepodległości Polski, co realizowano początkowo poprzez akcje dywersyjne i wywiadowcze przeciw Rosji.

Członkowie POW rekrutowali się głównie z Polskich Drużyn Strzeleckich i Związku Strzeleckiego, które miały szkolić Polaków do służby w przyszłych siłach zbrojnych wolnej Polski. Wybuch wojny uniemożliwił strzelcom z Królestwa jawną współpracę z galicyjskim dowództwem ruchu niepodległościowego. Powołali oni więc tajną strukturę, której działaniami nadal sterował Józef Piłsudski poprzez swojego emisariusza Tadeusza Żulińskiego. I to właśnie on nadał nazwę i stanął na czele organizacji. Twórcami POW byli także Adam Koc i Tadeusz Hołówko. Celem POW była walka niepodległości Polski, co realizowano początkowo poprzez akcje dywersyjne i wywiadowcze przeciw Rosji.

Wydarzyło się w tym miesiącu

1914 listopad

11 XI
Powstrzymanie ofensywy rosyjskiej pod Łodzią i pod Krakowem.

Bitwa pod Łodzią była jedną z największych i najbardziej krwawych bitew I wojny światowej.  Część historyków uznaje ją za największą operację manewrową tej wojny i pierwszy w historii „blitzkrieg”.   Celem rosyjskiej ofensywy było przeniesienie działań wojennych w głąb Niemiec. Rosjanie rzucili do ataku 3 armie, składające się z ponad 360 tys. żołnierzy i 1,3 tys. dział.  W tej operacji użyli po raz pierwszy samochodów pancernych. Po stronie niemiecko-austriackiej walczyło około  400 tys. żołnierzy i 440 dział. Szacuje się, że w armiach obu stron w tej bitwie walczyło 30 tys. żołnierzy narodowości polskiej – dla nas była to więc dosłownie walka bratobójcza. [...]

Bitwa pod Łodzią była jedną z największych i najbardziej krwawych bitew I wojny światowej.  Część historyków uznaje ją za największą operację manewrową tej wojny i pierwszy w historii „blitzkrieg”.   Celem rosyjskiej ofensywy było przeniesienie działań wojennych w głąb Niemiec. Rosjanie rzucili do ataku 3 armie, składające się z ponad 360 tys. żołnierzy i 1,3 tys. dział.  W tej operacji użyli po raz pierwszy samochodów pancernych. Po stronie niemiecko-austriackiej walczyło około  400 tys. żołnierzy i 440 dział. Szacuje się, że w armiach obu stron w tej bitwie walczyło 30 tys. żołnierzy narodowości polskiej – dla nas była to więc dosłownie walka bratobójcza.

Niemcy skoncentrowali na przewidywanym kierunku głównego uderzenia wroga potężne siły, uzyskując tu znaczną przewagę w siłach i sprzęcie, po czym dokonali uderzenia wyprzedzającego z rejonu Torunia w kierunku na Kutno w styk między armiami rosyjskimi.  Starcie rozpoczęło się w drugiej dekadzie listopada.   W wyniku ciężkich walk Niemcom udało się okrążyć Łódź z trzech stron, ale nie mieli dość sił, aby zamknąć pierścień. Rosjanie byli jednak tak wyczerpani walkami, że sami opuścili miasto w przekonaniu, że nie zdołają go utrzymać.  Żadna ze stron nie zrealizowała w pełni swych celów operacyjnych, ale w wyniku bitwy Niemcy zajęli Łódź.  Po miesiącu krwawych walk front wschodni na tym odcinku ustabilizował się.  (W czasie walk szczególnie odznaczył się gen. Karl Litzmann, dowódca niemieckiej 3 dywizji gwardyjskiej. Z tego powodu w czasie II wojny światowej hitlerowcy przemianowali Łódź na Litzmannstadt.)

W tym samym miesiącu wojska austro-węgierskie powstrzymały też rosyjską ofensywę pod Krakowem. Wcześniej po szeregu klęsk i niepowodzeń  siły cesarsko-królewskie cofały się przed wojskami rosyjskimi. Aby nie dopuścić do powstania luki między własnym frontem a siłami niemieckimi, dowództwo austro-węgierskie przerzuciło część  sił na odcinek między Częstochową a Łodzią, osłabiając obronę w rejonie Krakowa i Karpat.  Powstała groźba, że Rosjanie wezmą w kleszcze krakowską twierdzę, co groziło katastrofą dla całej austriackiej Galicji.  16 listopada siły austro-węgierskie, przy wsparciu załogi i artylerii twierdzy rozpoczęły uderzenie na północ od Krakowa. Bitwa zakończyła się 25 listopada taktycznym zwycięstwem wojsk austro-węgierskich, które wyhamowały impet rosyjskiej ofensywy. Po tym starciu ciężar walk przeniósł się na Podkarpacie.  

Polscy prawicowi politycy prorosyjscy tworzą w Warszawie Komitet Narodowy Polski. Ta organizacja partii narodowych i konserwatywnych była konkurencją wobec lewicowych polityków z kręgów Józefa Piłsudskiego.  Filarami politycznymi KNP były: Stronnictwo Narodowo-Demokratyczne i Stronnictwo Polityki Realnej.  KNP nawoływał Polaków do oporu wobec państw centralnych i do walki po stronie ententy. Przewodniczącym KNP został hrabia Zygmunt Wielopolski, a prezesem Komitetu Wykonawczego Roman Dmowski. Komitet popierały  Francja i Wielka Brytania. KNP patronował Legionowi Puławskiemu formowanemu z polskich ochotników w ramach armii imperium rosyjskiego.  (Na zdjęciu pocztówka z 1915 roku ukazująca chorążego Bolesława Wisłockiego ze sztandarem tworzonego w Rosji Legionu Polskiego).  

 

zobacz więcej zwiń tekst

1914 grudzień

12 XII
Wojska austro-węgierskie pokonują Rosjan pod Limanową, a I Brygada Legionów Polskich toczy boje pod Łowczówkiem.

Na początku grudnia wojska austro-węgierskie przy wsparciu oddziałów niemieckich i Legionów Polskich, rozpoczęły kontrofensywę przeciw nacierającym z impetem w Galicji wojskom rosyjskim. Wojska cesarsko-królewskie nacierały  na południe od Krakowa wzdłuż dolin Raby, Stradomki i Łososiny. Do zażartych walk doszło koło Łapanowa i Rajbrotu.  6 grudnia Rosjanie podjęli kontratak znad Dunajca w stronę Limanowej i Mszany Dolnej, jednak broniąca linii Karpat 3 Armia austro-węgierska przeszła do ofensywy i po czterech dniach jej jednostki dotarły na przedpola Nowego Sącza, zmuszając wojska rosyjskie do odwrotu za Dunajec. Bitwa pod Limanową powstrzymała marsz wojsk rosyjskich na zachód i pozbawiła je chwilowo inicjatywy [...]

Na początku grudnia wojska austro-węgierskie przy wsparciu oddziałów niemieckich i Legionów Polskich, rozpoczęły kontrofensywę przeciw nacierającym z impetem w Galicji wojskom rosyjskim. Wojska cesarsko-królewskie nacierały  na południe od Krakowa wzdłuż dolin Raby, Stradomki i Łososiny. Do zażartych walk doszło koło Łapanowa i Rajbrotu.  6 grudnia Rosjanie podjęli kontratak znad Dunajca w stronę Limanowej i Mszany Dolnej, jednak broniąca linii Karpat 3 Armia austro-węgierska przeszła do ofensywy i po czterech dniach jej jednostki dotarły na przedpola Nowego Sącza, zmuszając wojska rosyjskie do odwrotu za Dunajec. Bitwa pod Limanową powstrzymała marsz wojsk rosyjskich na zachód i pozbawiła je chwilowo inicjatywy strategicznej.  Po tym starciu niebezpieczeństwo zajęcia Krakowa przez Rosjan zostało oddalone,  walki przeniosły się w Karpaty,  a główną stawką dla walczących stron stała się twierdza Przemyśl.

W rozpoczętych 22 grudnia czterodniowych bojach z wojskami rosyjsimi pod Łowczówkiem w Galicji Zachodniej I Brygada Legionów Polskich straciła 128 zabitych,  a rannych zostało 342 jej żołnierzy.  O znaczeniu tej bitwy świadczy choćby to, że została ona wymieniona na tablicy przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie. 

Na zdjęciu I Brygada Legionów Polskich w  czasie ćwiczeń w 1915 r. 

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1915

Wojna w Europie przekształca się w długotrwały konflikt światowy.

Największy od stulecia konflikt zbrojny w Europie przedłuża się, wciągając kolejne kraje i podkopując światową pozycję mocarstw.  Sytuacja na froncie zachodnim ustabilizowała się, ale na froncie wschodnim oraz bałkańskim inicjatywę przejęły państwa centralne. Ofensywa Austro-Węgier i Niemiec na wschodzie sprawiła, że większość terenów dawnej Rzeczypospoolitej znalazła się pod okupacją państw centralnych. [...]

Największy od stulecia konflikt zbrojny w Europie przedłuża się, wciągając kolejne kraje i podkopując światową pozycję mocarstw.  Sytuacja na froncie zachodnim ustabilizowała się, ale na froncie wschodnim oraz bałkańskim inicjatywę przejęły państwa centralne. Ofensywa Austro-Węgier i Niemiec na wschodzie sprawiła, że większość terenów dawnej Rzeczypospoolitej znalazła się pod okupacją państw centralnych.

Wiosenna ofensywa państw centralnych w Galicji przełuje front oraz doprowadza do odbicia Przemyśla i Lwowa. W lecie wojska niemieckie zajmują Warszawę, a potem twierdze Modlin, Brześć, Osowiec, Kowno oraz Wilno. Postęp wojsk niemieckich i austro-węgierskich powoduje ucieczkę ludności (głównie prawosławnej) z terenów dawnej Rzeczypospolitej oraz ewakuację fabryk i zniszczenia dokonywane przez wycofujące się wojska rosyjskie. Jesienią wojska niemieckie zaatakowały na północy w kierunku Kurlandii. Po niepowodzeniach wojsk rosyjskich na froncie car Mikołaj II przejmuje dowództwo nad armią, co będzie miało krytyczne konsekwencje polityczne dla Rosji. Pod koniec roku front przebiega od Zatoki Ryskiej, przez Baranowicze, Tarnopol, po Kamieniec Podolski. Wojska państw centralnych zajmują całe terytorium obecnej Polski, Litwy, Łotwy, zachodnią Białoruś i Ukrainę. 

Do wojny po stronie Niemiec i Austro-Wegier przystępują Bułgaria i Turcja. Próba ententy operacji desantowej pod Gallipoli kończy się fiaskiem.  Wiosną do państw ententy dołączają Włochy, które podejmują ofensywę w dolinie Isonzo. Mimo dwukrotnej przewagi liczebnej nad Austriakami, Włosi nie zdołali  przełamać frontu. 

Na Bałkanach  działania wojenne są prowadzone na ograniczoną skalę aż do jesieni gdy do wojny po stronie państw centralnych przystępuje Bułgaria. której wojska uderzają na Serbię. Równocześnie ofensywę podejmują Austro-Węgry. Obaj napastnicy mają dwukrotnie  większe siły niż armia serbska, która podjmuje odwrót przez góry i Albanię w kierunku Grecji.  W efekcie terytorium Serbii zostaje opanowane przez państwa centralne.

Na froncie zachodnim sytuacja jest stabilina.   Wiosną wojska niemieckie po raz pierwszy używają gazów bojowych. Nad polami bitew coraz częściej pojawiają się samoloty, które wcześniej były używane głównie do obserwacji. Myśliwce niemieckie zdobywają przewagę nad maszynami brytyjskimi i francuskimi. Na froncie  obie walczące strony ponoszą ogromne straty, ale zmiany w przebiegu frontu są nieznaczne.

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym roku

1915 styczeń

13 I
Powstają ochotnicze Legiony Polskie do walki w ramach armii rosyjskiej przeciw Niemcom i Austro-Węgrom.

Oddziały ochotników polskich w Rosji zaczęto tworzyć niedługo po dekrecie głównodowodzącego wielkiego księcia Mikołaja Mikołajewicza o zjednoczeniu ziem polskich pod berłem carów. Na miejsce formowania Legionu Polskiego wyznaczono Puławy.  Z upoważnienia Komitetu Narodowego Polskiego 13 stycznia tworzeniem polskich oddziałów zajął się specjalnie do tego powołany Komitet Organizacyjny Legionów Polskich z gen. Edmundem Świdzińskim na czele. Dowódcą I Legionu Polskiego, zwanego potocznie Legionem Puławskim, został ppłk. Antoni Reutt. Drugi Legion Polski zdecydowano tworzyć w Lublinie. Największą grupę stanowili ochotnicy roczników poborowych, którzy unikali w ten sposób służby w wojsku rosyjskim Główne biuro werbunkowe znajdowało się w [...]

Oddziały ochotników polskich w Rosji zaczęto tworzyć niedługo po dekrecie głównodowodzącego wielkiego księcia Mikołaja Mikołajewicza o zjednoczeniu ziem polskich pod berłem carów. Na miejsce formowania Legionu Polskiego wyznaczono Puławy.  Z upoważnienia Komitetu Narodowego Polskiego 13 stycznia tworzeniem polskich oddziałów zajął się specjalnie do tego powołany Komitet Organizacyjny Legionów Polskich z gen. Edmundem Świdzińskim na czele. Dowódcą I Legionu Polskiego, zwanego potocznie Legionem Puławskim, został ppłk. Antoni Reutt. Drugi Legion Polski zdecydowano tworzyć w Lublinie. Największą grupę stanowili ochotnicy roczników poborowych, którzy unikali w ten sposób służby w wojsku rosyjskim Główne biuro werbunkowe znajdowało się w Warszawie, ale terenowe działały także w 6 innych miastach. Władze carskie nie zgodziły się jednak na rekrutację ochotników na terenie Rosji, ani na wcielanie do legionów jeńców austriackich narodowości polskiej.  Pod koniec stycznia w szeregach Legionu Polskiego było już około 1000 ochotników. Nosili oni mundury rosyjskie, różniące się tylko naramiennikami z napisem „I LP”. Komitet Narodowy Polski zwrócił się do Polonii amerykańskiej z apelem o wstępowanie do legionów polskich w Rosji, ale szeregi zasiliło zaledwie kilku ochotników zza oceanu.  Nie sprawdziły się też rachuby, że rosyjski Sztab Generalny zezwoli na przeniesienie z armii czynnej do legionów chętnych polskich oficerów -  zgodę na to dostało tylko kilka osób. Nadzieje związane z armią polską u boku Rosji bardzo szybko się więc rozwiały.  Już pod koniec marca władze rosyjskie rozwiązały Komitet Organizacyjny, a legiony stały się drużynami na prawach rosyjskiego pospolitego ruszenia. Legion Lubelski wkrótce uległ rozkładowi i jego resztki wcielono do Legionu Puławskiego. Po tym niepowodzeniu KPN odciął się od dalszych starań na rzecz tworzenia oddziałów polskich, a gen. Swidziński podał się do dymisji. 15 marca Legion skierowano na linię frontu koło Radomia, gdzie rozpoczął swój szlak bojowy. 

(Na zdjęciu:  rosyjska pocztówka propagandowa pokazująca przemarsz Legionu Polskiego przez podradomską wieś wiosną 1915 r.)

zobacz więcej zwiń tekst
Najważniejsze postacie

1915 luty

17 II
Koncert inaugurujący działalność Łódzkiej Orkiestry Symfonicznej

W dwa miesiące po wkroczeniu wojsk niemieckich do Łodzi, zaczął grać w  mieście zespół muzyków, który dał początek Łódzkiej Orkiestrze Symfonicznej. Koncert inaugurujący jej działalność odbył się 17 lutego w drewnianym Teatrze Wielkim przy ulicy Konstantynowskiej. W wirze wojny muzykom udało się znaleźć bogatego mecenasa w osobie fabrykanta Karola Wilhelma Scheiblera,  którego zakłady włókiennicze należały do największych w Imperium Rosyjskim. Na koncercie inauguracyjnym sześćdziesięcioosobowa orkiestra pod batutą Tadeusza Mazurkiewicza wykonała m.in. uwerturę „Coriolan” Ludwika van Beethovena. Dochód z koncertu przekazano na pomoc dla bezdomnych muzyków. Na fotografii: Łódzka Orkiestra Symfoniczna w 1915 roku (Archiwum Filharmonii [...]

W dwa miesiące po wkroczeniu wojsk niemieckich do Łodzi, zaczął grać w  mieście zespół muzyków, który dał początek Łódzkiej Orkiestrze Symfonicznej. Koncert inaugurujący jej działalność odbył się 17 lutego w drewnianym Teatrze Wielkim przy ulicy Konstantynowskiej. W wirze wojny muzykom udało się znaleźć bogatego mecenasa w osobie fabrykanta Karola Wilhelma Scheiblera,  którego zakłady włókiennicze należały do największych w Imperium Rosyjskim. Na koncercie inauguracyjnym sześćdziesięcioosobowa orkiestra pod batutą Tadeusza Mazurkiewicza wykonała m.in. uwerturę „Coriolan” Ludwika van Beethovena. Dochód z koncertu przekazano na pomoc dla bezdomnych muzyków. Na fotografii: Łódzka Orkiestra Symfoniczna w 1915 roku (Archiwum Filharmonii Łódzkiej)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1915 marzec

23 III
Kapitulacja oblężonej przez Rosjan twierdzy Przemyśl.

Na początku wojny Przemyśl był trzecią po Antwerpii i Verdun najpotężniejszą twierdzą na świecie. Po raz pierwszy Rosjanie oblegali ją we wrześniu 1914 roku. Mimo znacznych strat  (około 10 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych), i ponad trzech tygodniach szturmów, twierdzy nie udało im się jednak zdobyć. Drugie oblężenie rozpoczęło się 5 listopada. Po 15 tygodniach walki wobec beznadziejnej  sytuacji obrońców, dowództwo twierdzy wydało rozkaz zniszczenia twierdzy. Wysadzono w powietrze działa, forty i mosty na Sanie. W 10 dni po zajęciu Przemyśla przybył tu car Mikołaj II, aby uhonorować i nagrodzić zdobywców.  [...]

Na początku wojny Przemyśl był trzecią po Antwerpii i Verdun najpotężniejszą twierdzą na świecie. Po raz pierwszy Rosjanie oblegali ją we wrześniu 1914 roku. Mimo znacznych strat  (około 10 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych), i ponad trzech tygodniach szturmów, twierdzy nie udało im się jednak zdobyć. Drugie oblężenie rozpoczęło się 5 listopada. Po 15 tygodniach walki wobec beznadziejnej  sytuacji obrońców, dowództwo twierdzy wydało rozkaz zniszczenia twierdzy. Wysadzono w powietrze działa, forty i mosty na Sanie. W 10 dni po zajęciu Przemyśla przybył tu car Mikołaj II, aby uhonorować i nagrodzić zdobywców. 

(fot. Wikimedia Commons). 

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1915 kwiecień

22 IV
W walkach pod Ypres Niemcy po raz pierwszy skutecznie użyli chloru jako chemicznej broni masowej zagłady.

Gazy bojowe były w pewnym sensie szatańską próbą zmniejszenia liczby własnych ofiar w walkach. Tylko pierwszy miesiąc pozycyjnych walk pod Ypres przyniósł obu walczącym stronom blisko ćwierć miliona ofiar, z czego większość to Niemcy. Dowództwo niemieckie poszukiwało nowej broni, która ograniczy straty własne i pozwoli na zabijanie większej liczby wrogów.  Po raz pierwszy Niemcy próbowali użyć gazów bojowych w październiku 1914 roku w okolicach Neuve Chapelle, kiedy wystrzelili  3 tys. pocisków artyleryjskich z gazem łzawiącym, ale atak był nieudany i zajmujący ten odcinek frontu Anglicy nawet go nie zauważyli. Drugi raz Niemcy użyli broni chemicznej na froncie wschodnim pod Bolimowem. 31 stycznia 1915 roku wypuścili tam gazy trujące  przeciwko [...]

Gazy bojowe były w pewnym sensie szatańską próbą zmniejszenia liczby własnych ofiar w walkach. Tylko pierwszy miesiąc pozycyjnych walk pod Ypres przyniósł obu walczącym stronom blisko ćwierć miliona ofiar, z czego większość to Niemcy. Dowództwo niemieckie poszukiwało nowej broni, która ograniczy straty własne i pozwoli na zabijanie większej liczby wrogów.  Po raz pierwszy Niemcy próbowali użyć gazów bojowych w październiku 1914 roku w okolicach Neuve Chapelle, kiedy wystrzelili  3 tys. pocisków artyleryjskich z gazem łzawiącym, ale atak był nieudany i zajmujący ten odcinek frontu Anglicy nawet go nie zauważyli. Drugi raz Niemcy użyli broni chemicznej na froncie wschodnim pod Bolimowem. 31 stycznia 1915 roku wypuścili tam gazy trujące  przeciwko wojskom rosyjskim. Również tym razem ostrzał z wykorzystaniem 18 tys. pocisków gazowych z bromkiem ksylitu, czyli łącznie 72 ton gazu,  nie przyniósł spodziewanych skutków.  Tego dnia panował siarczysty mróz -  bromek ksylitu w niskich temperaturach nie rozprężał się właściwie, a pociski grzęzły w głębokim śniegu, który utrudniał parowanie gazu.  Nikłe skutki użytych gazów bojowych spowodowały, że Niemcy zwrócili uwagę na chlor, polecany przez profesora Fritza Habera. Twierdził on, że chlor potrafi przełamać najlepiej umocnione pozycje obronne i przyniesie zwycięstwo w wojnie pozycyjnej. Ten trujący gaz szybko się rozwiewał, umożliwiając natarcie piechoty bezpośrednio po ataku chemicznym. Ponadto będąc cięższym od powietrza wnikał w zagłębienia terenu i wolniej się z nich ulatniał, skutecznie eliminując żołnierzy przebywających w okopach i ukrywających się. Haber opracował metodę użycia tego gazu, polegającą na ustawieniu metalowych butli z płynnym chlorem równoległe do pozycji nieprzyjacielskich. Po ich jednoczesnym otwarciu wydobywający się gaz niesiony wiatrem miał porazić i uśmiercić żołnierzy wroga. 22 kwietnia na północ od Ypres koło Lengemarck armia niemiecka użyła chloru po raz pierwszy. Uwolniono 150 ton tego gazu z ponad 6 tys. butli rozstawionych na odcinku 6 km. Straty aliantów w wyniku operacji wyniosły ponad 10 tys. żołnierzy. Szacowano, że od gazu zmarło tylko 350 ludzi. Wielu uznaje właśnie ten dzień za początek nowoczesnej wojny gazowej. Niedługo potem trujący gaz użyto też na wschodnim froncie w rejonie Bolimowa. Tutaj na kilkunastokilometrowym odcinku frontu Niemcy umieścili 12 tys. butli z 264 tonami chloru.  31 maja nad ranem wypuścili chlor. Zaskoczenie Rosjan w okopach było zupełne. Rosjanie nie posiadali masek przeciwgazowych i nie wiedzieli, jak się zachować. Sądząc, że jest to zasłona dymna, chowali się do okopów, gdzie stężenie gazu było największe. Liczba zagazowanych przekroczyła 10 tys. Co czwarty z nich był Polakiem. Był to najbardziej śmiercionośny atak chemiczny na froncie wschodnim. Rezultat był tak spektakularny, że powtórzono ataki jeszcze trzykrotnie: 12, 17 czerwca i 6 lipca 1915 roku. W tym ostatnim przypadku wiatr przesunął chmurę gazową na żołnierzy niemieckich, powodując zatrucie 1200 osób, z czego około 350 zmarło. Po tym wypadku dowództwo niemieckie uznało, że ryzyko potencjalnych strat własnych jest za duże i wstrzymało na dwa lata ataki gazowe. Wznowiono je dopiero, kiedy na opracowano nowy, jeszcze groźniejszy gaz, który atakował nie tylko drogi oddechowe ale i przenikał nawet przez skórę. Poligonem dla tej trucizny znów stało się Ypres. Nową broń chemiczną wypróbowano 12 lipca 1917 roku. Tym razem użyto granatów odłamkowo-chemicznych, zawierających nową substancję oraz niewielki ładunek wybuchowy dla rozerwania skorupy i rozproszenia trucizny.  W dniu ataku zmarło ponad 20 tysięcy żołnierzy alianckich - Francuzów, Anglików i Szkotów. Ostateczna liczba ofiar była jednak znacznie większa. Nowa broń czyli Iperyt - jak nazwano gaz musztardowy – powodował obniżenie odporności,  różne powikłania i nowotwory. Bronią chemiczną w czasie I wojny światowej posługiwały się różne strony, ale najczęściej Niemcy, którzy użyli około 56 tysięcy ton gazów bojowych, Francuzi -  użyli ich o połowę mniej, a Brytyjczycy 4 razy mniej. Ofiarami nowych środków bojowych mogło paść ogółem nawet 1,3 mln żołnierzy. ( Na zdj. Żołnierze niemieccy w maskach przeciwgazowych).

zobacz więcej zwiń tekst

1915 maj

02 V
Ofensywa wojsk państw centralnych pod Gorlicami, będąca strategicznym zwrotem w działaniach zbrojnych w Galicji.

Po krwawej kampanii karpackiej, w której obie walczące strony straciły łącznie około 2 milionów żołnierzy, wiosną 1915 roku dowództwa państw centralnych postanowiły przejść do rozstrzygającej kontrofensywy między Wisłą a Karpatami.  Do wspólnej operacji Niemiec i Austro-Węgier skierowano  w sumie ponad 200 tysięcy żołnierzy i 1000 dział. Przeciw nim stało niespełna 80 tysięcy żołnierzy i 200 dział. Atakujący mieli więc miażdżącą przewagę w ludziach i sprzęcie.  Po kilku dniach zażartych walk wojska rosyjskie musiały cofnąć się za San i Dniestr. Niemcy zdobyli Jasło, Tarnów, Krosno, Rzeszów, a w miesiąc po rozpoczęciu ofensywy odbili twierdzę Przemyśl. Szacuje się, [...]

Po krwawej kampanii karpackiej, w której obie walczące strony straciły łącznie około 2 milionów żołnierzy, wiosną 1915 roku dowództwa państw centralnych postanowiły przejść do rozstrzygającej kontrofensywy między Wisłą a Karpatami.  Do wspólnej operacji Niemiec i Austro-Węgier skierowano  w sumie ponad 200 tysięcy żołnierzy i 1000 dział. Przeciw nim stało niespełna 80 tysięcy żołnierzy i 200 dział. Atakujący mieli więc miażdżącą przewagę w ludziach i sprzęcie.  Po kilku dniach zażartych walk wojska rosyjskie musiały cofnąć się za San i Dniestr. Niemcy zdobyli Jasło, Tarnów, Krosno, Rzeszów, a w miesiąc po rozpoczęciu ofensywy odbili twierdzę Przemyśl. Szacuje się, że straty państw centralnych wyniosły ok. 90 tys. zabitych i rannych, Rosji były jeszcze większe. Po bitwie powstało 378 cmentarzy wojennych dla poległych obu stron, wśród których były tysiące Polaków walczących w szeregach armii państw zaborczych. Do niewoli trafiła ogromna liczba żołnierzy rosyjskich - tylko w ciągu pierwszych 10 dni ofensywy wzięto 140 tysięcy jeńców.  Podobnego sukcesu nie udało się już wojskom państw centralnych powtórzyć aż do upadku caratu, a ramia rosyjska po tej klęsce nie zagroziła już centrum monarchii austro-węgierskiej.  

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1915 czerwiec

03 VI
Wojska niemieckie i austro-węgierskie odbijają Twierdzę Przemyśl i wypierają Rosjan z Lwowa.

Przemyśl był najważniejszą twierdzą cesarstwa Habsburgów i jedną z 3 najpotężniejszych twierdz w Europie. W rękach Rosjan znajdował się od marca, kiedy jej austro-węgierska załoga się poddała pod 173 dniach oblężenia.  Przed kapitulacją wysadziła w powietrze działa i forty, które nie zostały zniszczone wcześniej w czasie walk. Rosjanie wzięli  do niewoli 120 tys. obrońców. Zdobycie tej supertwierdzy odbiło się głośnym echem w Europie, a w Rosji wywołało euforię i przekonanie, że armia rosyjska ma otwartą drogę na Węgry i do Austrii.  Marzenia te prysły jednak, kiedy państwa centralne przełamały front pod Gorlicami i ruszyły do ofensywy na wschód.  Już 13 maja pierwsze oddziały austriackie dotarły pod Przemyśl i rozpoczęły [...]

Przemyśl był najważniejszą twierdzą cesarstwa Habsburgów i jedną z 3 najpotężniejszych twierdz w Europie. W rękach Rosjan znajdował się od marca, kiedy jej austro-węgierska załoga się poddała pod 173 dniach oblężenia.  Przed kapitulacją wysadziła w powietrze działa i forty, które nie zostały zniszczone wcześniej w czasie walk. Rosjanie wzięli  do niewoli 120 tys. obrońców. Zdobycie tej supertwierdzy odbiło się głośnym echem w Europie, a w Rosji wywołało euforię i przekonanie, że armia rosyjska ma otwartą drogę na Węgry i do Austrii.  Marzenia te prysły jednak, kiedy państwa centralne przełamały front pod Gorlicami i ruszyły do ofensywy na wschód.  Już 13 maja pierwsze oddziały austriackie dotarły pod Przemyśl i rozpoczęły ostrzał tego co zostało z twierdzy. W 5 dni później Przemyśl został otoczony już po raz trzeci w tej wojnie.  Po dwóch tygodniach oblężenia pierwsze oddziały bawarskie i austriackie wkroczyły do miasta.  6 czerwca do Przemyśla przybył głównodowodzący armii austro-węgierskiej, marszałek polny arcyksiążę Fryderyk. To co zobaczył musiało nim wstrząsnąć.

22 czerwca w ramach ofensywy w Galicji wojska austro-węgierskie zajęły Lwów, który przez 293 dni znajdował się pod okupacją rosyjską. Ostatni okres władzy rosyjskiej był szczególnie dotkliwy dla ludności miasta.  Przed jego opuszczeniem okupanci wywozili z budynków rządowych, miejskich, bankowych i prywatnych mieszkań wszystko, co im wpadło w ręce. Rosjanie chwytali w obławach ulicznych ludzi i pędzili ich do kopania wałów lub grobów. Wielkie zasługi dla mieszkańców w okresie okupacji oddał wiceprezydent miasta dr Tadeusz Rutowski. „Kurier Lwowski” pisał o „ukochanym przez całą ludność prezydencie Rutowskim, który był jej i najmędrszym ojcem i jakby najczulszą matką także. Mądrze ster trzymał w czas złowieszczej burzy, ratując tonących, podając na wszystkie strony pomocną dłoń. Całe miasto zasiał instytucjami ratunkowymi, o nikim nie zapomniał”. 

Tymczasem z terenów walk napływały wciąż straszne wieści o zgliszczach i ruinach. Cofająca się armia rosyjska zostawiała za sobą ruiny i pogorzeliska. Palono chaty, stodoły i wiatraki.  Maltretowano ludność i straszono ją, że wszyscy mężczyźni w sile wieku będą przez „germańców” wywiezieni. Pędzono ją nahajkami wraz ze zrabowanym bydłem. Wystraszona ludność kryła się po lasach i jarach. Mieszkańcy Lwowa byli jednak pełni nadziei, a władze wybiły nawet specjalną okolicznościową odznakę z datą 22 czerwca 1915 roku z okazji zakończenia rosyjskiej okupacji. 

(Na zdjęciu: Ruiny twierdzy Przemyśl - zburzony fort nr VII).

zobacz więcej zwiń tekst
Najważniejsze postacie
Wydarzyło się w tym miesiącu

1915 lipiec

W obawie przed nacierającymi wojskami niemieckimi i austriackimi, Rosjanie niszczą Królestwo Polskie, ewakuując fabryki i ludność na wschód.

W ramach wielkiej ofensywy 1915 roku 1 lipca Niemcy rozpoczęły uderzenie na Litwę, Kurlandię i Królestwo Polskie.  Od południa nacierały oddziały austro-węgierskie, które po przełamaniu rosyjskiego frontu 30 lipca wkroczyły do Lublina. Obawa przed okrążeniem zmusiła wojska carskie do odwrotu na całym froncie. Rosjanie zastosowali przy tym taktykę spalonej ziemi. Wraz z wycofującymi się oddziałami, podjęto pośpieszną ewakuację w głąb imperium zakładów przemysłowych, urzędów i instytucji. Zmuszano do wyjazdu robotników, kolejarzy, chłopów. Ta „wielka ucieczka” objęła setki tysięcy ludności terenów, które miał stać się łupem państw centralnych.  Nieprzygotowana i fatalnie przeprowadzona operacja kosztowała życie tysięcy ludzi, [...]

W ramach wielkiej ofensywy 1915 roku 1 lipca Niemcy rozpoczęły uderzenie na Litwę, Kurlandię i Królestwo Polskie.  Od południa nacierały oddziały austro-węgierskie, które po przełamaniu rosyjskiego frontu 30 lipca wkroczyły do Lublina. Obawa przed okrążeniem zmusiła wojska carskie do odwrotu na całym froncie. Rosjanie zastosowali przy tym taktykę spalonej ziemi. Wraz z wycofującymi się oddziałami, podjęto pośpieszną ewakuację w głąb imperium zakładów przemysłowych, urzędów i instytucji. Zmuszano do wyjazdu robotników, kolejarzy, chłopów. Ta „wielka ucieczka” objęła setki tysięcy ludności terenów, które miał stać się łupem państw centralnych.  Nieprzygotowana i fatalnie przeprowadzona operacja kosztowała życie tysięcy ludzi, którzy umierali w czasie drogi z chorób, głodu i wyczerpania. Nieprzemyślane i niehumanitarne rozkazy wojskowych stały się przyczyną zamieszania, dezorientacji i paniki. Przymusowa wędrówka cywilów na wschód zaczynała się w czasie toczących się walk, co uniemożliwiało im przygotowanie się do drogi. Wycofujące się oddziały rosyjskie podpalały wsie, miasteczka, fabryki, a nawet zboża na polach. Niszczyły słupy telegraficzne, linie komunikacyjne, budynki i mosty.  

 (Na zdj. Niemcy naprawiają most w Warszawie, wysadzony przez wycofujące się wojska rosyjskie w lecie 1915 r.)

zobacz więcej zwiń tekst

1915 sierpień

05 VIII
Do Warszawy wkraczają oddziały niemieckie.

Nowym okupantom zależało na przychylności Polaków, podjęli więc szereg propolskich działań. Nakazana została likwidacja dwujęzycznych napisów. Warszawiacy zaczęli usuwać znienawidzone symbole rosyjskiego zaborcy: zmieniano nazwy ulic, usuwano pomniki rosyjskiej dominacji.  Rozpoczęto starania o odzyskanie kościołów przekształconych przez Rosjan na cerkwie. Jesienią Niemcy zezwolili na przywrócenie polskiego szkolnictwa i wprowadzili obowiązek szkolny. Reaktywowane zostały Politechnika Warszawska i Uniwersytet Warszawski, powstało też wiele nowych szkół. [...]

Nowym okupantom zależało na przychylności Polaków, podjęli więc szereg propolskich działań. Nakazana została likwidacja dwujęzycznych napisów. Warszawiacy zaczęli usuwać znienawidzone symbole rosyjskiego zaborcy: zmieniano nazwy ulic, usuwano pomniki rosyjskiej dominacji.  Rozpoczęto starania o odzyskanie kościołów przekształconych przez Rosjan na cerkwie. Jesienią Niemcy zezwolili na przywrócenie polskiego szkolnictwa i wprowadzili obowiązek szkolny. Reaktywowane zostały Politechnika Warszawska i Uniwersytet Warszawski, powstało też wiele nowych szkół.

Na zdjęciu książe Leopold Bawarski i dowodzący generał von Scheffen-Boyadel ze swoim sztabem przed cerkwią w Warszawie. 

zobacz więcej zwiń tekst
23 VIII
Szarża ułanów II Brygady Legionów Polskich pod Rokitną.

Brawurowy atak kawaleryjski prowadził rtm. Zbigniew Dunin-Wąsowicz.  W ciągu kwadransa ułani przedarli się przez 3 linie wroga. Z atakujących 64 ułanów wróciło sześciu.  Poświęcenie kawalerzystow nie zostało jednak wykorzystane przez oddziały piechoty.  

Brawurowy atak kawaleryjski prowadził rtm. Zbigniew Dunin-Wąsowicz.  W ciągu kwadransa ułani przedarli się przez 3 linie wroga. Z atakujących 64 ułanów wróciło sześciu.  Poświęcenie kawalerzystow nie zostało jednak wykorzystane przez oddziały piechoty.  

Najważniejsze postacie
Wydarzyło się w tym miesiącu

1915 wrzesień

03 IX
Wojska niemieckie zajmują Grodno i Wilno.

Ofensywa niemiecka na Litwę i Kurlandię rozpoczęła się w końcu kwietnia. W maju zajęli oni port w Lipawie, w sierpniu Kowno, 3 września Grodno, a  18 września Wilno. Po letniej ofensywie pod okupacją Niemiec i Austro-Węgier  znalazła się większość ziem dawnej Rzeczypospolitej, w tym zachodnia Białoruś i Ukraina, a także dzisiejsza zachodnia Łotwa i Litwa. Potem konflikt na froncie wschodnim przybrał formę wojny pozycyjnej, z dużą liczbą krwawych walk, które nie przynoszą jednak strategicznych sukcesów żadnej ze stron.  [...]

Ofensywa niemiecka na Litwę i Kurlandię rozpoczęła się w końcu kwietnia. W maju zajęli oni port w Lipawie, w sierpniu Kowno, 3 września Grodno, a  18 września Wilno. Po letniej ofensywie pod okupacją Niemiec i Austro-Węgier  znalazła się większość ziem dawnej Rzeczypospolitej, w tym zachodnia Białoruś i Ukraina, a także dzisiejsza zachodnia Łotwa i Litwa. Potem konflikt na froncie wschodnim przybrał formę wojny pozycyjnej, z dużą liczbą krwawych walk, które nie przynoszą jednak strategicznych sukcesów żadnej ze stron. 

(Na zdjęciu: armata kalibru 25 cm zdobyta przez żołnierzy niemieckich w Grodnie  w 1915 r. )  

zobacz więcej zwiń tekst

1915 październik

05 X
Premiera filmu „Żona” Jana Pawłowskiego z Polą Negri w roli głównej.

Melodramat opowiada tragiczną historię kobiety, która z obawy, aby jej ukochany mąż nie stracił posady,  ulega niemoralnym propozycjom jego pracodawcy.  Załamana kobieta wyznaje mężowi prawdę, po czym odbiera sobie życie. Produkcja była wspierana przez niemiecką wytwórnię i film trafił do Niemiec, dzięki czemu Negri stała się tam znana. Okupacja Królewstwa Polskiego przez wojska niemieckie  otworzyła jedynej działającej w Warszawie wytwórni filmowej „Sfinks” możliwość współpracy z niemieckimi potentatami filmowymi. 

Melodramat opowiada tragiczną historię kobiety, która z obawy, aby jej ukochany mąż nie stracił posady,  ulega niemoralnym propozycjom jego pracodawcy.  Załamana kobieta wyznaje mężowi prawdę, po czym odbiera sobie życie. Produkcja była wspierana przez niemiecką wytwórnię i film trafił do Niemiec, dzięki czemu Negri stała się tam znana. Okupacja Królewstwa Polskiego przez wojska niemieckie  otworzyła jedynej działającej w Warszawie wytwórni filmowej „Sfinks” możliwość współpracy z niemieckimi potentatami filmowymi. 

1915 listopad

30 XI
Niemiecka okupacja Warszawy i Królestwa Polskiego przynosi namiastkę polskich instytucji oraz nędzę, głód, choroby i śmierć.

Wbrew pierwotnym nadziejom wielu Polaków, okupacja niemiecka okazała się jeszcze cięższym jarzmem od carskiej.  Zbliżająca się zima przyniosła dramatyczne pogorszenie sytuacji ludności polskiej. W miastach zniszczonych przez działania wojenne, ogołoconych przez wycofujące się wojska rosyjskie, Niemcy wprowadzali swoje porządki, próbując wydusić z okupowanych terytoriów wszystko co można na potrzeby wojny. Wywozili resztki maszyn i innych dóbr, których nie zdołali zabrać ze sobą Rosjanie. Pragnąc pozyskać Polaków do swoich celów, czyli jako mięso armatnie dla swej armii, uprawiali spektakularną propagandę i tworzyli namiastki polskich instytucji. 15 listopada wyrazili zgodę na otwarcie w Warszawie uniwersytetu i politechniki, zezwalając na prowadzenie [...]

Wbrew pierwotnym nadziejom wielu Polaków, okupacja niemiecka okazała się jeszcze cięższym jarzmem od carskiej.  Zbliżająca się zima przyniosła dramatyczne pogorszenie sytuacji ludności polskiej. W miastach zniszczonych przez działania wojenne, ogołoconych przez wycofujące się wojska rosyjskie, Niemcy wprowadzali swoje porządki, próbując wydusić z okupowanych terytoriów wszystko co można na potrzeby wojny. Wywozili resztki maszyn i innych dóbr, których nie zdołali zabrać ze sobą Rosjanie. Pragnąc pozyskać Polaków do swoich celów, czyli jako mięso armatnie dla swej armii, uprawiali spektakularną propagandę i tworzyli namiastki polskich instytucji. 15 listopada wyrazili zgodę na otwarcie w Warszawie uniwersytetu i politechniki, zezwalając na prowadzenie wykładów w języku polskim. Władze niemieckie zgodziły się też na polskie samorządy w miastach.  Te pozory wolności, nie mogły jednak przesłonić faktu, że coraz dotkliwiej brakowało chleba i opału, a to zapowiadało, że nadchodząca zima będzie dla wielu mieszkańców ostatnią. Głód i zimno staną się nieodłącznymi prześladowcami Polaków. Wcale nie lepiej mieli ci, których wycofujące się wojska rosyjskie zabrały ze sobą w głąb Imperium. Umierali tysiącami po drogach z głodu, chorób i wyczerpania. W Rosji szacowano wówczas, że tych przymusowych migrantów było około 3 miliony, z czego połowę mogli stanowić Polacy. Naród wyjątkowo boleśnie doświadczony przez kilkanaście miesięcy wojny, kiedy Polacy służący we wrogich armiach, strzelali do siebie nawzajem, był teraz jeszcze bardziej bezlitośnie gnębiony koszmarem wielkiej wojny zaborców.

(Na zdjęciu: Kawaleria niemiecka na ulicach okupowanej Warszawy w 1915 r.)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1915 grudzień

18 XII
W Warszawie powstaje Centralny Komitet Narodowy, który jest reprezentacją polityczną tzw. lewicy niepodległościowej.

CKN utworzyli aktywiści, czyli zwolennicy współpracy z państwami centralnymi. Komitet dążył do odbudowy Polski z ziem zaboru rosyjskiego i austriackiego. Stanowił oparcie dla polityki Józefa Piłsudskiego w Królestwie Polskim,  przeciwstawiał sie wpływom Naczelnego Komitetu Narodowego a patronował Polskiej Organizacji Wojskowej. Na czele CKN stanął Artur Śliwiński. W jego skład wchodziły m.in.:  Polska Partia Socjalistyczna-Frakcja Rewolucyjna, Polskie Stronnictwo Ludowe, Narodowy Związek Robotniczy, Związek Patriotyczny i Związek Inteligencji Niepodległościowej. Działacze Komitetu uważali, że w zamian za wysiłek wojenny Legionów Polska powinna uzyskać koncesje polityczne ze strony państw centralnych. [...]

CKN utworzyli aktywiści, czyli zwolennicy współpracy z państwami centralnymi. Komitet dążył do odbudowy Polski z ziem zaboru rosyjskiego i austriackiego. Stanowił oparcie dla polityki Józefa Piłsudskiego w Królestwie Polskim,  przeciwstawiał sie wpływom Naczelnego Komitetu Narodowego a patronował Polskiej Organizacji Wojskowej. Na czele CKN stanął Artur Śliwiński. W jego skład wchodziły m.in.:  Polska Partia Socjalistyczna-Frakcja Rewolucyjna, Polskie Stronnictwo Ludowe, Narodowy Związek Robotniczy, Związek Patriotyczny i Związek Inteligencji Niepodległościowej. Działacze Komitetu uważali, że w zamian za wysiłek wojenny Legionów Polska powinna uzyskać koncesje polityczne ze strony państw centralnych. Komitet nie był jednak w stanie stworzyć silnej organizacji jednoczącej należące do niego stronnictwa, tracąc przez to na znaczeniu zarówno w oczach Polaków, jak i decydentów państw centralnych. Ostatecznie Komitet zaprzestał działalności w 1917 r. (Na zdjęciu: Delegacja Centralnego Komitetu Narodowego podejmowana przez Tymczasową Radę Stanu Królestwa Polskiego w 1917 r.)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1916

1916 styczeń

09 I
Ostatni żołnierze brytyjscy wycofują się po nieudanym desancie na Gallipoli.

Zażarta bitwa o turecki półwysep trwała ponad 8 miesięcy.  Była to największa operacja desantowa I wojny światowej.  Miał to być początek szerszej kampanii wojsk brytyjskich, której celem było zdobycie stolicy Imperium Osmańskiego i wyłączenie Turcji z wojny.  Cała operacja zakończyła się niepowodzeniem ententy, ale Turcja też poniosła w tej bitwie ogromne szkody. Obie strony w ciężkich walkach straciły blisko 400 tys. zabitych i rannych,  z czego ćwierć miliona to straty tureckie. Operacja przyniosła też straszliwe skutki z powodu chorób i fatalnych warunków sanitarnych. Samych Brytyjczyków mogło umrzeć z tego powodu blisko 150 tys. [...]

Zażarta bitwa o turecki półwysep trwała ponad 8 miesięcy.  Była to największa operacja desantowa I wojny światowej.  Miał to być początek szerszej kampanii wojsk brytyjskich, której celem było zdobycie stolicy Imperium Osmańskiego i wyłączenie Turcji z wojny.  Cała operacja zakończyła się niepowodzeniem ententy, ale Turcja też poniosła w tej bitwie ogromne szkody. Obie strony w ciężkich walkach straciły blisko 400 tys. zabitych i rannych,  z czego ćwierć miliona to straty tureckie. Operacja przyniosła też straszliwe skutki z powodu chorób i fatalnych warunków sanitarnych. Samych Brytyjczyków mogło umrzeć z tego powodu blisko 150 tys.

(Na zdj. wojska alianckie na półwyspie Gallipoli).

zobacz więcej zwiń tekst

1916 luty

21 II
Początek niemieckiej ofensywy na francuską twierdzę Verdun.

W ciągu 10 miesięcy walk pod Verdun obie strony poniosą podobne straty - w sumie 700 tys. zabitych, rannych i wziętych do niewoli.  Z uwagi na to krwawe żniwo oraz zmasowane użycie artylerii bitwa ta nazywana będzie „piekłem pod Verdun”.  Obie strony wystrzeliły na siebie łącznie 36 milionów pocisków.   Nigdy dotąd nie użyto artylerii na taką skalę. Niemcy rzucili na front 2 tys. dział, w tym półtora tysiąca wielkiego kalibru.  Zdobycie Verdun miało otworzyć im drogę na Paryż. Liczyli, że zadadzą Francuzom takie straty, że ci wycofają się z wojny.  Ich strategia na wyczerpanie doprowadziła do przerażającej krwawej łaźni, ale żadnego z założonych celów nie osiągnęli.  [...]

W ciągu 10 miesięcy walk pod Verdun obie strony poniosą podobne straty - w sumie 700 tys. zabitych, rannych i wziętych do niewoli.  Z uwagi na to krwawe żniwo oraz zmasowane użycie artylerii bitwa ta nazywana będzie „piekłem pod Verdun”.  Obie strony wystrzeliły na siebie łącznie 36 milionów pocisków.   Nigdy dotąd nie użyto artylerii na taką skalę. Niemcy rzucili na front 2 tys. dział, w tym półtora tysiąca wielkiego kalibru.  Zdobycie Verdun miało otworzyć im drogę na Paryż. Liczyli, że zadadzą Francuzom takie straty, że ci wycofają się z wojny.  Ich strategia na wyczerpanie doprowadziła do przerażającej krwawej łaźni, ale żadnego z założonych celów nie osiągnęli. 

Bitwa rozpoczęła się od 9-godzinnej nawały artyleryjskiej, po której Niemcy ruszyli do szturmu. W ciągu trzech dni zdobyli dwie linie francuskiej obrony, ale ich jednostki zostały zdziesiątkowane.  W połowie roku działania niemieckie całkiem stracą impet. Na froncie wschodnim ruszy ofensywa Brusiłowa, grożąc załamaniem Austro-Węgier, a na zachodzie Brytyjczycy i Francuzi rozpoczną ofensywę nad Sommą. Impas pod Verdun doprowadzi w sierpniu do zmiany w dowództwie armii niemieckiej. Nowy dowódca naczelny feldmarszałek Hindenburg przejdzie do defensywy, a we wrześniu ostatecznie wstrzyma działania zaczepne pod Verdun. Francuzi przejmą inicjatywę i w grudniu zbliżą się do swoich pozycji z początku bitwy.  Niemiecka "strategia na wyczerpanie” okazała się nieskuteczna, a morale armii zostało podkopane.  Po niepowodzeniu pod Verdun Niemcy zrezygnowali  działań ofensywnych na froncie zachodnim i zaczęli szukać rozwiązania w totalnej wojnie na morzu i w próbie wyłączenia z wojny Rosji poprzez bolszewicki przewrót.

zobacz więcej zwiń tekst

1916 marzec

16 III
Ofensywa rosyjska przeciw Niemcom nad jeziorem Narocz na Wileńszczyźnie.

Po sukcesach nad armią rosyjską w 1915 roku Niemcy przenieśli ciężar działań wojennych na front zachodni i rozpoczęli szturm Verdun. Francuzi zwrócili się wtedy do sojuszników o podjęcie uderzeń odciążających. W odpowiedzi Rosjanie zaatakowali na północnym odcinku frontu w rejonie Jeziora Narocz, blisko obecnej granicy litewsko-białoruskiej.  Ruszyli do ofensywy 18 marca po dwudniowym przygotowaniu artyleryjskim. Atakowali z wielkim poświęceniem, ale trafili na twardy opór i nie zdołali przełamać obrony niemieckiej. Ofensywa została wstrzymana 30 marca w związku z roztopami i ogromnymi stratami. Rosjanie stracili w tych walkach 78 tys. żołnierzy, dwa razy więcej niż Niemcy. [...]

Po sukcesach nad armią rosyjską w 1915 roku Niemcy przenieśli ciężar działań wojennych na front zachodni i rozpoczęli szturm Verdun. Francuzi zwrócili się wtedy do sojuszników o podjęcie uderzeń odciążających. W odpowiedzi Rosjanie zaatakowali na północnym odcinku frontu w rejonie Jeziora Narocz, blisko obecnej granicy litewsko-białoruskiej.  Ruszyli do ofensywy 18 marca po dwudniowym przygotowaniu artyleryjskim. Atakowali z wielkim poświęceniem, ale trafili na twardy opór i nie zdołali przełamać obrony niemieckiej. Ofensywa została wstrzymana 30 marca w związku z roztopami i ogromnymi stratami. Rosjanie stracili w tych walkach 78 tys. żołnierzy, dwa razy więcej niż Niemcy.

Po wojnie rejon walk wszedł do odrodzonej Rzeczypospolitej a Narocz było największym jeziorem w Polsce.

zobacz więcej zwiń tekst

1916 kwiecień

24 IV
Antybrytyjskie powstanie wielkanocne w Dublinie.

Powstańcy opanowują 24 kwietnia kilka kluczowych budynków w Dublinie i proklamują utworzenie Republiki Irlandii. Ludność miasta przygląda się tym wydarzeniom z dystansu.  Po 6 dniach armii brytyjskiej udaje się pokonać 2 tysiące buntowników i przywrócić porządek w mieście.  W walkach ginie około 500 osób. Zniszczonych zostaje wiele budynków. W pierwszej chwili Irlandczycy uznają za sprawców tej klęski powstańców. Nastroje zaczęły się jednak radykalnie zmianiać, kiedy brytyjski rząd stracił 16 przywódców powstania. Brytyjczycy uczynili nieśmiertelnymi męczennikami m.in. wyznaczonego na prezydenta republiki Patricka Pearse`a i przywódcę robotniczego Jamesa Connolly`ego, [...]

Powstańcy opanowują 24 kwietnia kilka kluczowych budynków w Dublinie i proklamują utworzenie Republiki Irlandii. Ludność miasta przygląda się tym wydarzeniom z dystansu.  Po 6 dniach armii brytyjskiej udaje się pokonać 2 tysiące buntowników i przywrócić porządek w mieście.  W walkach ginie około 500 osób. Zniszczonych zostaje wiele budynków. W pierwszej chwili Irlandczycy uznają za sprawców tej klęski powstańców. Nastroje zaczęły się jednak radykalnie zmianiać, kiedy brytyjski rząd stracił 16 przywódców powstania. Brytyjczycy uczynili nieśmiertelnymi męczennikami m.in. wyznaczonego na prezydenta republiki Patricka Pearse`a i przywódcę robotniczego Jamesa Connolly`ego, twórcę Irlandzkiej Armii Obywatelskiej, która była jedną z głównych sił powstania. Egzekucje wywołały oburzenie nie tylko w Irlandii, ale i w Stanach Zjednoczonych. Mimo militarnej klęski powstanie rozsławiło więc sprawę irlandzką na świecie, a późniejsze represje brytyjskie tylko zaostrzały opór. W efekcie umiarkowane ugrupowania w na Zielonej Wyspie straciły poparcie na rzecz radykałów, a większość Irlandczyków stała się zwolennikami niepodległości.

(Na zdjęciu obraz Waltera Pageta "Narodziny Republiki Irlandii".)

zobacz więcej zwiń tekst

1916 maj

31 V
Bitwa koło Jutlandii - największe starcie morskie I wojny światowej, w której uczestniczyło łącznie 250 okrętów i ponad 100 tysięcy marynarzy.

W bitwie strała się brytyjska Royal Navy z niemiecką Kaiserliche Marine.  Było to jedyne starcie flot liniowych w I wojnie światowej. Brytyjczycy mieli przewagę liczebną  i w sile ognia. Dysponowali 151 jednostkami, a Niemcy tylko 99.  Bitwa rozpoczęła się wczesnym popołudniem, ale walki trwały jeszcze w nocy. W bitwie zatopionych zostało 14 okrętów brytyjskich i 11 niemieckich, [...]

W bitwie strała się brytyjska Royal Navy z niemiecką Kaiserliche Marine.  Było to jedyne starcie flot liniowych w I wojnie światowej. Brytyjczycy mieli przewagę liczebną  i w sile ognia. Dysponowali 151 jednostkami, a Niemcy tylko 99.  Bitwa rozpoczęła się wczesnym popołudniem, ale walki trwały jeszcze w nocy. W bitwie zatopionych zostało 14 okrętów brytyjskich i 11 niemieckich,

Wiele okrętów zatonęło wraz z całymi załogami.  Zginęło ponad 8500 marynarzy, z czego 6 tys. brytyjskich. Obie strony uznały wynik bitwy za swoje zwycięstwo, choć nie osiągnęły zakładanych celów. Niemcy stracili mniej jednostek i marynarzy, ale Brytyjczycy zachowali gotowość bojową i utrzymali swe panowanie na morzu oraz zdolność do blokady ekonomicznej Niemiec. Flota niemiecka, której większość dużych jednostek doznała poważnych uszkodzeń i została okresowo wyłączona ze służby, zrezygnowała potem z akcji wielkich formacji nawodnych, koncentrując się na totalnej wojnie podwodnej.

(na zdjęciu: Niemiecki krążownik SMS Kronprinz,  jeden z 250 okrętów, które walczyły w bitwie Jutlandzkiej. Była to jedna z niewielu dużych jednostek niemieckich, która uniknęła uszkodzeń w czasie bitwy. Zwodowany w listopadzie 1914 roku,  okręt miał 175 metrów długości, wyporność 28 tys. ton,  24 działa, 10 działek przeciwlotniczych i 5 wyrzutni torped. Jego załoga składała się z 1136 marynarzy.)

zobacz więcej zwiń tekst

1916 czerwiec

04 VI
Ofensywa Brusiłowa przeciw wojskom austro-węgierskim - największa operacja militarna Imperium Rosyjskiego w I wojnie światowej.

W związku naciskami aliantów zachodnich o podjęcie działań zaczepnych na froncie wschodnim, gen. Aleksiej Brusiłow opracował plan zmasowanego uderzenia na wojska austro-węgierskie w Galicji, którego ostatecznym celem miało być skłonienie Wiednia do wycofania się z wojny. Chciał przeprowadzić niespodziewany atak na odcinku długości prawie 500 km. Plan zakładał zdobycie w ciągu pierwszych tygodni operacji Kowla i Lwowa. Do ataku 4 czerwca Rosjanie rzucili 40 dywizji piechoty i  15 kawalerii. Musiały one sforsować potrójne linie obrony, obsadzone przez 39 dywizji austro-węgierskiej piechoty i 10 kawalerii. Mimo zaciętego oporu wojska rosyjskie całkowicie przełamały front, zajmując z marszu Łuck.  Armia cesarsko-królewska musiała przejść do odwrotu na [...]

W związku naciskami aliantów zachodnich o podjęcie działań zaczepnych na froncie wschodnim, gen. Aleksiej Brusiłow opracował plan zmasowanego uderzenia na wojska austro-węgierskie w Galicji, którego ostatecznym celem miało być skłonienie Wiednia do wycofania się z wojny. Chciał przeprowadzić niespodziewany atak na odcinku długości prawie 500 km. Plan zakładał zdobycie w ciągu pierwszych tygodni operacji Kowla i Lwowa. Do ataku 4 czerwca Rosjanie rzucili 40 dywizji piechoty i  15 kawalerii. Musiały one sforsować potrójne linie obrony, obsadzone przez 39 dywizji austro-węgierskiej piechoty i 10 kawalerii. Mimo zaciętego oporu wojska rosyjskie całkowicie przełamały front, zajmując z marszu Łuck.  Armia cesarsko-królewska musiała przejść do odwrotu na całej długości frontu.  Operacja Brusiłowa była strategicznym sukcesem Rosjan. Zadała potężny cios Austro-Węgrom, które straciły 600 tys. żołnierzy. Jednak armia rosyjska poniosła jeszcze większe straty, bo prawie milion żołnierzy.  Ofensywa trwała do 20 września, kiedy Rosjanie osiągnęli łuk Karpat.

zobacz więcej zwiń tekst

1916 lipiec

04 VII
Bitwa Legionów Polskich z nacierającymi wojskami rosyjskimi pod Kostiuchnówką.

Walki pod Kostiuchnówką na Wołyniu toczyły się już w listopadzie 1915 roku, ale najcięższe stracie nastąpiło 8 miesięcy później.  Pomimo ucieczki wojsk węgierskich na prawym skrzydle, Polacy nie dopuścili do przerwania frontu, wytrzymując wielokrotne ataki 100. rosyjskiej dywizji piechoty.  Pięć i pół tysiąca legionistów stawiało zacięty opór ponad dwukrotnie liczniejszym siłom wroga. Najcięższe walki stoczył 5 pułk piechoty, którego straty bojowe przekroczyły 50%. Bitwa zakończyła się wycofaniem armii austro-węgierskiej, ale dzięki Legionom udało się uniknąć przełamaniu frontu na tym odcinku. Była to najkrwawsza bitwa Legionów Polskich, które straciły 2000 poległych i rannych.  Walki pod Kościuchnówką zostały upamiętnione [...]

Walki pod Kostiuchnówką na Wołyniu toczyły się już w listopadzie 1915 roku, ale najcięższe stracie nastąpiło 8 miesięcy później.  Pomimo ucieczki wojsk węgierskich na prawym skrzydle, Polacy nie dopuścili do przerwania frontu, wytrzymując wielokrotne ataki 100. rosyjskiej dywizji piechoty.  Pięć i pół tysiąca legionistów stawiało zacięty opór ponad dwukrotnie liczniejszym siłom wroga. Najcięższe walki stoczył 5 pułk piechoty, którego straty bojowe przekroczyły 50%. Bitwa zakończyła się wycofaniem armii austro-węgierskiej, ale dzięki Legionom udało się uniknąć przełamaniu frontu na tym odcinku. Była to najkrwawsza bitwa Legionów Polskich, które straciły 2000 poległych i rannych.  Walki pod Kościuchnówką zostały upamiętnione na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie.

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1916 sierpień

29 VIII
Dowództwo armii niemieckiej przejmują zwolennicy wojny totalnej Hindenburg i Ludendorff.

Naczelny dowódzca armii niemieckiej Erich von Falkenhayn zostaje zdymisjonowany a jego miejsce zajmują przybyli z frontu wschodniego Paul von Hindenburg i Erich Ludendorff.  Nowi dowódcy uznali, że bitwy pod Verdun i nad Sommą poważnie nadwyrężyły potencjał ofensywny armii niemieckiej i zdecydowali przejść do strategicznej defensywy na froncie zachodnim. Uznali przy tym, że mogą zniszczyć wrogów, jeśli użyją wszelkich sił i środków, a wojna będzie prowadzona jeszcze bardziej bezwzględnie niż dotychczas. Hindenburg i Ludendorff dążyli do przejęcia całości władzy wojskowej oraz cywilnej w Niemczech, aby użyć wszystkie zasoby kraju do wygrania tej totalnej wojny. [...]

Naczelny dowódzca armii niemieckiej Erich von Falkenhayn zostaje zdymisjonowany a jego miejsce zajmują przybyli z frontu wschodniego Paul von Hindenburg i Erich Ludendorff.  Nowi dowódcy uznali, że bitwy pod Verdun i nad Sommą poważnie nadwyrężyły potencjał ofensywny armii niemieckiej i zdecydowali przejść do strategicznej defensywy na froncie zachodnim. Uznali przy tym, że mogą zniszczyć wrogów, jeśli użyją wszelkich sił i środków, a wojna będzie prowadzona jeszcze bardziej bezwzględnie niż dotychczas. Hindenburg i Ludendorff dążyli do przejęcia całości władzy wojskowej oraz cywilnej w Niemczech, aby użyć wszystkie zasoby kraju do wygrania tej totalnej wojny.

(na zdjęciu: obraz Hugo Vogela namalowany około 1917 roku przedstawiający Paula von Hindenburga i Ericha Ludendorffa. )

zobacz więcej zwiń tekst

1916 wrzesień

15 IX
W krwawej bitwie nad Sommą Brytyjczycy po raz pierwszy używają czołgów.

Ofensywa aliancka w północnej Francji przeciw wojskom niemieckim rozpoczęła się w połowie roku.  W związku z walkami pod Verdun, w których krwawiła armia francuska, główny ciężar operacji nad Sommą musieli wziąć na siebie Brytyjczycy. Mimo wielodniowego zmasowanego ostrzału artyleryjskiego, nie udało się rozbić obrony niemieckiej. Tylko pierwszego dnia ofensywy zginęło 60 tys. żołnierzy brytyjskich. Mimo ogromnych strat ciężkie walki toczyły się przez kolejne tygodnie, nie przynosząc atakującym znacznych sukcesów. Podczas bitwy na szeroką skalę wykorzystywano gazy bojowe. 15 września po raz pierwszy w wojnie Brytyjczycy użyli czołgów, wysyłając 36 maszyn Mark I na pole bitwy, jako wsparcie dla żołnierzy [...]

Ofensywa aliancka w północnej Francji przeciw wojskom niemieckim rozpoczęła się w połowie roku.  W związku z walkami pod Verdun, w których krwawiła armia francuska, główny ciężar operacji nad Sommą musieli wziąć na siebie Brytyjczycy. Mimo wielodniowego zmasowanego ostrzału artyleryjskiego, nie udało się rozbić obrony niemieckiej. Tylko pierwszego dnia ofensywy zginęło 60 tys. żołnierzy brytyjskich. Mimo ogromnych strat ciężkie walki toczyły się przez kolejne tygodnie, nie przynosząc atakującym znacznych sukcesów. Podczas bitwy na szeroką skalę wykorzystywano gazy bojowe. 15 września po raz pierwszy w wojnie Brytyjczycy użyli czołgów, wysyłając 36 maszyn Mark I na pole bitwy, jako wsparcie dla żołnierzy forsujących linie umocnień między wałami ogniowymi. Kolejne ataki podejmowane jesienią nie zmienią zasadniczo sytuacji na froncie, a pogarszająca się pogoda zmusi Brytyjczyków do wstrzymania ofensywy. Bitwa trwająca blisko pięć miesięcy przyniosła obu stronom stratę ponad miliona żołnierzy, a linia frontu przesunęła się maksymalnie o kilkanaście kilometrów.  Brytyjczycy  stracili ponad 400 tys. ludzi, Francuzi – ok. 200 tys., Niemcy – ponad 400 tys. Była to największą bitwa I wojny światowej.

(na zdj. Brytyjski czołg Mark I w czasie walk we wrześniu1916 r. Źródło: Wikimedia Commons/ Imperial War Museums)

zobacz więcej zwiń tekst

1916 październik

07 X
Koniec szlaku bojowego Legionów Polskich u boku armii austro-węgierskiej.

Po dwuletniej służbie na froncie pułki Legionów Polskich zostały wycofane znad Stochodu do Baranowicz, a potem na Mazowsze. Wiązało się to z narastającym w polskich szeregach kryzysem po dymisji Józefa Piłsudskiego i  zmianą planów politycznych państw centralnych, które pragnąc pozyskać polskiego rekruta, postanowiły utworzyć marionetkowe Królestwo Polskie. Legiony miały być przeformowane i stać się bazą do tworzenia polskich formacji pod dowództwem niemieckim. Plany te spotkały się z zimnym przyjęciem wśród większości środowisk polskich, które były bardzo krytycznie nastawione do niemieckiego okupanta.  [...]

Po dwuletniej służbie na froncie pułki Legionów Polskich zostały wycofane znad Stochodu do Baranowicz, a potem na Mazowsze. Wiązało się to z narastającym w polskich szeregach kryzysem po dymisji Józefa Piłsudskiego i  zmianą planów politycznych państw centralnych, które pragnąc pozyskać polskiego rekruta, postanowiły utworzyć marionetkowe Królestwo Polskie. Legiony miały być przeformowane i stać się bazą do tworzenia polskich formacji pod dowództwem niemieckim. Plany te spotkały się z zimnym przyjęciem wśród większości środowisk polskich, które były bardzo krytycznie nastawione do niemieckiego okupanta. 

(Na zdjęciu, żołnierz Legionów Polskich w polu.)  

zobacz więcej zwiń tekst

1916 listopad

05 XI
Cesarze Niemiec Wilhelm II i Austrii Franciszek Józef obiecują odbudowę królestwa polskiego, pozostającego w łączności z mocarstwami sprzymierzonymi.

Akt 5 listopada był owocem Konferencji w Pszczynie, gdzie ustalono że wobec rosnących strat ludzkich, państwa sprzymierzone będą dążyć do pozyskania uzupełnień wśród mieszkańców polskich ziem okupowanych, których rezerwy szacowano na milion żołnierzy.  Deklarację podpisali dwaj generalni gubernatorowie: Hans von Beseler i Karl Kuk. Niedługo potem ukażą się  apele o tworzenie ochotniczych formacji polskich do walki z Rosją. W zamian za udział w wojnie po stronie państw centralnych, Polacy otrzymali niesprecyzowane obietnice utworzenia Królestwa Polskiego, państwa o ustalonych granicach o statusie politycznym  określonym jako „samodzielne” a nie „niepodległe”. (Na zdj. pocztówka z okresu I wojny światowej z portretami cesarzy Wilhelma II i [...]

Akt 5 listopada był owocem Konferencji w Pszczynie, gdzie ustalono że wobec rosnących strat ludzkich, państwa sprzymierzone będą dążyć do pozyskania uzupełnień wśród mieszkańców polskich ziem okupowanych, których rezerwy szacowano na milion żołnierzy.  Deklarację podpisali dwaj generalni gubernatorowie: Hans von Beseler i Karl Kuk. Niedługo potem ukażą się  apele o tworzenie ochotniczych formacji polskich do walki z Rosją. W zamian za udział w wojnie po stronie państw centralnych, Polacy otrzymali niesprecyzowane obietnice utworzenia Królestwa Polskiego, państwa o ustalonych granicach o statusie politycznym  określonym jako „samodzielne” a nie „niepodległe”. (Na zdj. pocztówka z okresu I wojny światowej z portretami cesarzy Wilhelma II i Franciszka Józefa, źródło: Wikipedia Commons, Imperial War Museums, DP).

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1916 grudzień

01 XII
Legiony Polskie z gen. Stanisławem Szeptyckim na czele wkraczają do Warszawy.

1 grudnia ulicami dawnej stolicy Polski uroczyście przechozi II Brygada płk Józefa Hallera.  Na zakończenie defilady przed zamkiem królewskim Haller wznosi trzykrotny okrzyk: „Najjaśniejsza Rzeczpospolita niech żyje!”.  Warszawiacy przyjęli jednak Legiony bez entuzjazmu. Wielu mieszkańców postrzegało je jako cześć wojsk okupacyjnych, które były dla wielu jeszcze bardziej uciążliwe i znienawidzone niż Rosjanie.  Warszawa została zajęta przez Niemców już 16 miesięcy wcześniej, ale wtedy Berlin nie doceniał roli polskich jednostek w wojnie. Potem sytuacja zmieniła się, bo Niemcy ponieśli gigantyczne straty na frontach i potrzebowali świeżego „mięsa armatniego”. Liczyli, że sporo rekruta mogą im dostarczyć ziemie [...]

1 grudnia ulicami dawnej stolicy Polski uroczyście przechozi II Brygada płk Józefa Hallera.  Na zakończenie defilady przed zamkiem królewskim Haller wznosi trzykrotny okrzyk: „Najjaśniejsza Rzeczpospolita niech żyje!”.  Warszawiacy przyjęli jednak Legiony bez entuzjazmu. Wielu mieszkańców postrzegało je jako cześć wojsk okupacyjnych, które były dla wielu jeszcze bardziej uciążliwe i znienawidzone niż Rosjanie.  Warszawa została zajęta przez Niemców już 16 miesięcy wcześniej, ale wtedy Berlin nie doceniał roli polskich jednostek w wojnie. Potem sytuacja zmieniła się, bo Niemcy ponieśli gigantyczne straty na frontach i potrzebowali świeżego „mięsa armatniego”. Liczyli, że sporo rekruta mogą im dostarczyć ziemie polskie, więc zmienili swe nastawienie.  Przejawem tego był Akt 5 Listopada zapowiadający utworzenie samodzielnego państwa polskiego z ziem zdobytych na Rosji i apele o wstępowanie do oddziałów polskich.  12 grudnia do Warszawy dotarł Jozef Piłsudski, były dowódca I Brygady, który był już mocno skonflikowany z Wiedniem, ale wszedł w skład tworzonej pod niemieckimi auspicjami Tymczasowej Rady Stanu.  

(Na zdjęciu: wkroczenie Legionów do Warszawy 1 grudnia 1916 r.  Żródło: NAC)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1917

1917
Rewolucja w Rosji i obalenie caratu, prowadzące do wycofania się tego kraju z wojny.

  

  

Wydarzyło się w tym roku

1917 styczeń

15 I
Inauguracyjne posiedzenie Tymczasowej Rady Stanu.

Na pierwszym posiedzeniu TRS w dniu 15 stycznia wskazano jako jej zadania: przygotowanie sejmu ustawodawczego, opracowanie ustroju państwa, stworzenie armii polskiej i polskiej administracji, gospodarcze ożywienie kraju oraz rozwój przemysłu i handlu. Uroczyste otwarcie TRS odbyło się dzień wcześniej na Zamku Królewskim w Warszawie, gdzie generalni gubernatorowie warszawski i lubelski wręczyli członkom Rady nominacje. Rozporządzenie o utworzeniu TRS w Królestwie Kongresowym niemieckie i austro-węgierskie władze okupacyjne ogłosiły 6 grudnia 1916 r. Utworzenie tego organu miało być początkiem realizacji obietnic zawartych tzw. Akcie 5 listopada.  TRS składała się z 25 członków, w tym 15 – reprezentujących obszar okupacji niemieckiej i 10 – okupację [...]

Na pierwszym posiedzeniu TRS w dniu 15 stycznia wskazano jako jej zadania: przygotowanie sejmu ustawodawczego, opracowanie ustroju państwa, stworzenie armii polskiej i polskiej administracji, gospodarcze ożywienie kraju oraz rozwój przemysłu i handlu. Uroczyste otwarcie TRS odbyło się dzień wcześniej na Zamku Królewskim w Warszawie, gdzie generalni gubernatorowie warszawski i lubelski wręczyli członkom Rady nominacje. Rozporządzenie o utworzeniu TRS w Królestwie Kongresowym niemieckie i austro-węgierskie władze okupacyjne ogłosiły 6 grudnia 1916 r. Utworzenie tego organu miało być początkiem realizacji obietnic zawartych tzw. Akcie 5 listopada.  TRS składała się z 25 członków, w tym 15 – reprezentujących obszar okupacji niemieckiej i 10 – okupację austro-węgierską. TRS miała doradzać, przygotowywać i współdziałać z okupantami na rzecz przyszłych instytucji królestwa polskiego.  Władze okupacyjne sprawowały pełną kontrolę nad pracami Rady i każdy aspekt jej działalności wymagał ich akceptacji.  Niemcy i Austriacy chcieli przede wszystkim pozyskać polskiego rekruta, dlatego zgodzili się na powołanie armii polskiej, ale pod warunkiem jej całkowitego podporządkowania państwom centralnym. Mimo ambitnych deklaracji siła oddziaływania Rady na społeczeństwo polskie byłego zaboru rosyjskiego była mocno ograniczona,  a odzew na jej apele znikomy.

(Na zdj. Inauguracyjne posiedzenie Tymczasowej Rady Stanu 15.01.1917 r, źródło: NAC).

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1917 luty

01 II
Niemcy wznawiają nieograniczoną wojnę podwodną.

Po raz pierwszy Niemcy podjęli totalne uderzenie przeciw żegludze handlowej już 2 lata wcześniej, próbując zablokować Wyspy Brytyjskie.  Flota niemiecka dysponowała wtedy tylko 25 okrętami podwodnymi,  ale mimo to przyniosły one dużo dobyczy. W ciągu  pół roku Niemcy zatopili 480 statków, tracąc jedynie 15 U-Bootów, (czyli mniej niż wprowadzili w tym samym czasie do służby). Niemieckie działania wywołały jednak gwałtowne reperkusje w stosunkach z państwami neutralnymi. Największym ciosem było zatopienie w maju 1915 roku bez ostrzeżenia liniowca „Lusitania”, w wyniku czego zginęło 1201 pasażerów, w tym 128 Amerykanów.  Obawiając się konsekwencji Niemcy wstrzymali  ataki na [...]

Po raz pierwszy Niemcy podjęli totalne uderzenie przeciw żegludze handlowej już 2 lata wcześniej, próbując zablokować Wyspy Brytyjskie.  Flota niemiecka dysponowała wtedy tylko 25 okrętami podwodnymi,  ale mimo to przyniosły one dużo dobyczy. W ciągu  pół roku Niemcy zatopili 480 statków, tracąc jedynie 15 U-Bootów, (czyli mniej niż wprowadzili w tym samym czasie do służby). Niemieckie działania wywołały jednak gwałtowne reperkusje w stosunkach z państwami neutralnymi. Największym ciosem było zatopienie w maju 1915 roku bez ostrzeżenia liniowca „Lusitania”, w wyniku czego zginęło 1201 pasażerów, w tym 128 Amerykanów.  Obawiając się konsekwencji Niemcy wstrzymali  ataki na jednostki państw neutralnych.  Decyzja o wznowieniu wojny totalnej zapadła po brytyjskiej odmowie zawarcia pokoju. Tym razem w polowaniu wzięło udział już 120 niemieckich U-Bootów.  Powodowane przez nie straty od razu znacznie wzrosły, ale ograniczyło je wprowadzenie przez Wielką Brytanię systemu konwojów.

(Na zdjęciu niemiecka pocztówka z 1917 roku przedstawiająca zatopienie statku transportowego przez U-Boota).

zobacz więcej zwiń tekst

1917 marzec

08 III
W Rosji wybucha rewolucja przeciw carowi i samodzierżawiu, która obali monarchię absolutną i doprowadzi do powstania dwuwładzy parlamentu i rad robotniczo-żołnierskich.

W miarę przedłużania się wojny w Rosji pogłębiały się problemy ekonomiczne i narastał rewolucyjny ferment. W armii upadała dyscyplina i mnożyły się bunty. W przemyśle nasiliły się strajki, które rząd próbował tłumić represjami. Pogarszała się sytuacja na wsi, gdzie też rosła liczba wystąpień. Administracja przestawała działać, a opozycja ignorowała cenzurę i zakaz zgromadzeń. Na początku 1917 roku wystąpienia i strajki wciąż nasilały się. W stołecznym Piotrogrodzie z powodu mrozu i zasp, zabrakło chleba i opału,  brak dostaw surowców i energii doprowadził do zawieszenia produkcji fabryk. Agitatorzy dolewali oliwy do ognia, przekształcając wystąpienia o chleb w polityczną burzę. Za początek rewolucji, przyjmuje się często 8 marca, [...]

W miarę przedłużania się wojny w Rosji pogłębiały się problemy ekonomiczne i narastał rewolucyjny ferment. W armii upadała dyscyplina i mnożyły się bunty. W przemyśle nasiliły się strajki, które rząd próbował tłumić represjami. Pogarszała się sytuacja na wsi, gdzie też rosła liczba wystąpień. Administracja przestawała działać, a opozycja ignorowała cenzurę i zakaz zgromadzeń. Na początku 1917 roku wystąpienia i strajki wciąż nasilały się. W stołecznym Piotrogrodzie z powodu mrozu i zasp, zabrakło chleba i opału,  brak dostaw surowców i energii doprowadził do zawieszenia produkcji fabryk. Agitatorzy dolewali oliwy do ognia, przekształcając wystąpienia o chleb w polityczną burzę. Za początek rewolucji, przyjmuje się często 8 marca, kiedy zastrajkowały największe w stolicy Zakłady Putiłowskie, a manifestacja z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet przekształciła się w wielki wiec przeciw caratowi. Wybuchły rozruchy, które miały trwać aż do upadku monarchii. Tego dnia przeciw brakom żywności strajkowało 100 tysięcy robotników, następnego dnia manifestowało już blisko 200 tysięcy, a jeszcze dzień później 300 tysięcy. Władze traciły kontrolę nad kolejnymi dzielnicami, a zrewoltowany tłum zajmował komisariaty policji i budynki rządowe.  W niedzielę 11 marca wojsko otworzyło ogień do tłumu, zabijając dziesiątki protestantów,  co tylko podsyciło furię. Nazajutrz  do protestujących przyłączyło się wiele oddziałów wojska, a władze utraciły całkowicie kontrolę nad stolicą; zdemolowano Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, wzięto szturmem centralę Ochrany, na Placu Zimowym wywieszono czerwoną flagę. Tego dnia został powołany organ wykonawczy Dumy - Komitet Tymczasowy Dumy, który przejmie obowiązki rządu. Równocześnie powstała Piotrogrodzka Rada Delegatów Robotniczych i Żołnierskich, złożona z delegatów fabryk i wojska. Błyskawicznie topniała liczba oddziałów wiernych carowi, bo żołnierze buntowali się i przechodzili na stronę rewolucji. 15 marca Mikołaj II abdykował na rzecz młodszego brata, ale ten nie przyjął korony i przekazał władzę Tymczasowemu Komitetowi Dumy. W ten sposób runęła trzystuletnia monarchia Romanowów.  

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1917 kwiecień

07 IV
Stany Zjednoczone wypowiadają wojnę Niemcom i przystępują do wojny w Europie.

Po wybuchu wojny w Europie Stany Zjednoczone pozostały neutralne, dzięki czemu mogły handlować z obu stronami konfliktu, co przynosiło im krociowe zyski, czyniąc z nich najbogatsze państwo świata. Jeszcze w czasie kampanii prezydenckiej w 1916 roku obie partie głosiły hasła antywojenne, a społeczeństwo wykazywało awersję do wojny. Zmianę nastrojów przyniosło dopiero podjęcie totalnej wojny podwodnej przez Niemcy, co uderzyło w interesy gospodarcze USA.  Szalę przeważyła sprawa meksykańska. Niemcy opracowali plan, wedle którego do wojny po ich stronie miał się przyłączyć Meksyk, który wypowiedziałby wojnę swojemu północnemu sąsiadowi w zamian za przyłączenie do niego stanów Nowy Meksyk, Teksas i Arizona. Ten kuriozalny projekt zakładał [...]

Po wybuchu wojny w Europie Stany Zjednoczone pozostały neutralne, dzięki czemu mogły handlować z obu stronami konfliktu, co przynosiło im krociowe zyski, czyniąc z nich najbogatsze państwo świata. Jeszcze w czasie kampanii prezydenckiej w 1916 roku obie partie głosiły hasła antywojenne, a społeczeństwo wykazywało awersję do wojny. Zmianę nastrojów przyniosło dopiero podjęcie totalnej wojny podwodnej przez Niemcy, co uderzyło w interesy gospodarcze USA.  Szalę przeważyła sprawa meksykańska. Niemcy opracowali plan, wedle którego do wojny po ich stronie miał się przyłączyć Meksyk, który wypowiedziałby wojnę swojemu północnemu sąsiadowi w zamian za przyłączenie do niego stanów Nowy Meksyk, Teksas i Arizona. Ten kuriozalny projekt zakładał wciągnięcie do sojuszu antyamerykańskiego także Japonii. Telegram zawierający propozycje dla Meksyku został wysłany do niemieckich ambasad w Waszyngtonie i Meksyku, ale przechwycili go Brytyjczycy, którzy rozszyfrowali go i przekazali Amerykanom. Ci oczywiście wpadli w furię. Oliwy do ognia dolało zatopienie przez U-Boota amerykańskiego okrętu wojennego Vigilentia, który zatonął wraz z całą załogą. W efekcie prezydent wystąpił do Kongresu o wypowiedzenie wojny Niemcom.  Senat podjął decyzję w tej sprawie 2 kwietnia. Za wojną głosowało 82 senatorów, a przeciw było tylko 6. Cztery dni później analogiczną decyzję podjęła Izba Reprezentantów,  gdzie zwolennicy wojny też zdobyli miażdżącą przewagę.   Włączenie się Ameryki do konfliktu zmieniło zasadniczo stosunek sił walczących stron. Amerykanie wnieśli znaczny wkład w przyszłe zwycięstwo. Wysłali do Francji ponad milion żołnierzy, a na morzach pływało trzysta amerykańskich okrętów, na których służyło blisko sto tysięcy marynarzy. Moce produkcyjne amerykańskich fabryk i stoczni pozwalały zrekompensować straty powodowane przez niemieckie okręty, a broń i towary przemysłowe szerokim strumieniem płynęły do Europy. (Na zdjęciu: żołnierze amerykańscy defilujący we Francji między barakami obozu, wznoszonego przez jeńców niemieckich).

zobacz więcej zwiń tekst

1917 maj

23 V
Oblot brytyjskiego samolotu myśliwskiego Sopwith Dolphin - maszyny tego typu walczyć będą w bitwie warszawskiej.

Na froncie zachodnim używano tych maszyn do końca wojny. Piloci mieli jednak o nich złą opinię, bo w razie awarii trudno było się wydostać z kabiny, a w razie kapotażu groziło roztrzaskanie głowy.  Wyprodukowano ponad 1,3 tys. takich maszyn, z których 10 trafi do Polski, jako dar rządu brytyjskiego.  Maszyny te wezmą udział w wojnie z bolszewikami, podczas której będą bronić stolicy, głównie atakując cele na ziemi. W czasie bitwy warszawskiej dwa myśliwce zostały zestrzelone, m.in. trafiony został samolot pilota Guttmejera i w czasie lądowania skaptował. Z powodu licznych awarii pod koniec sierpnia 1920 roku sprawna była już tylko jedna taka maszyna. Dolphiny wycofano ze służby w polskim lotnictwie w 1921 roku.

Na froncie zachodnim używano tych maszyn do końca wojny. Piloci mieli jednak o nich złą opinię, bo w razie awarii trudno było się wydostać z kabiny, a w razie kapotażu groziło roztrzaskanie głowy.  Wyprodukowano ponad 1,3 tys. takich maszyn, z których 10 trafi do Polski, jako dar rządu brytyjskiego.  Maszyny te wezmą udział w wojnie z bolszewikami, podczas której będą bronić stolicy, głównie atakując cele na ziemi. W czasie bitwy warszawskiej dwa myśliwce zostały zestrzelone, m.in. trafiony został samolot pilota Guttmejera i w czasie lądowania skaptował. Z powodu licznych awarii pod koniec sierpnia 1920 roku sprawna była już tylko jedna taka maszyna. Dolphiny wycofano ze służby w polskim lotnictwie w 1921 roku.

Wydarzyło się w tym miesiącu

1917 czerwiec

04 VI
Dekret prezydenta Francji Raymonda Poincarégo  o utworzeniu Armii Polskiej we Francji, dzięki czemu Polska znajdzie się w obozie zwycięzców I wojny światowej.

Formowanie polskiego wojska podjęto z inicjatywy Romana Dmowskiego oraz kierowanego przez niego Komitetu Narodowego Polskiego. Do Armii Polskiej wstępowali na ochotnika głównie emigranci z Francji, Stanów Zjednoczonych, Brazylii oraz jeńcy polscy z armii austriackiej i niemieckiej. W październiku 1918 roku dowództwo nad armią objmie gen. Józef Haller. Od koloru mundurów zwana była Błękitną armią lub od pierwszego polskiego dowódcy Armią Hallera.  Były największą oraz najlepiej wyszkoloną, wyposażoną i uzbrojoną polską formacją zbrojną pod koniec wojny. Armia odegrała kapitalną rolę zarówno w walce politycznej o sprawę polską, jak i w orężnej o granice  Rzeczpospolitej. Dzięki tej formacji w najtrudniejszym okresie wojny z bolszewickami [...]

Formowanie polskiego wojska podjęto z inicjatywy Romana Dmowskiego oraz kierowanego przez niego Komitetu Narodowego Polskiego. Do Armii Polskiej wstępowali na ochotnika głównie emigranci z Francji, Stanów Zjednoczonych, Brazylii oraz jeńcy polscy z armii austriackiej i niemieckiej. W październiku 1918 roku dowództwo nad armią objmie gen. Józef Haller. Od koloru mundurów zwana była Błękitną armią lub od pierwszego polskiego dowódcy Armią Hallera.  Były największą oraz najlepiej wyszkoloną, wyposażoną i uzbrojoną polską formacją zbrojną pod koniec wojny. Armia odegrała kapitalną rolę zarówno w walce politycznej o sprawę polską, jak i w orężnej o granice  Rzeczpospolitej. Dzięki tej formacji w najtrudniejszym okresie wojny z bolszewickami rodzące się państwo polskie otrzymało potężne wsparcie w ludziach, sprzęcie i broni. Formacja ta była doskonale wyposażona, m.in. w nowoczesne francuskie czołgi Renault FT, na których Polacy będą walczyć jeszcze na początku II wojny światowej.
(Na zdjęciu: przemówienie prezydenta Raymonda Poincarégo  22.06.1918 roku w czasie wręczenia jednostkom Armii Polskiej sztandarów, ufundowanych przez miasta Paryż, Nancy, Verdun i Belfort).

zobacz więcej zwiń tekst

1917 lipiec

22 VII
Kryzys przysięgowy w Legionach Polskich i aresztowanie Józefa Piłsudskiego przez Niemców.

Rewolucja w Rosji zmieniała zasadniczo sytuację międzynarodową i w obozie niepodległościowym zaczęły narastać napięcia z pozostałymi zaborcami, m.in. na tle podporządkowania polskich formacji niemieckiemu dowództwu.  Józef Piłsudski odmówił dalszej współpracy z Tymczasową Radą Stanu i ostentacyjnie z niej wystąpił, a zaraz potem cała PPS przeszła do opozycji wobec państw centralnych.  9 lipca Piłsudski zaapelował do legionistów, aby nie składali przysięgi na wierność cesarzom Niemiec i Austro-Węgier.  Posłuchała go I i III Brygada.  Za złożeniem przysięgi opowiedziała się natomiast większość kadry II Brygady, m.in. Józef Haller, Władysław Sikorski, Stanisław Szeptycki, [...]

Rewolucja w Rosji zmieniała zasadniczo sytuację międzynarodową i w obozie niepodległościowym zaczęły narastać napięcia z pozostałymi zaborcami, m.in. na tle podporządkowania polskich formacji niemieckiemu dowództwu.  Józef Piłsudski odmówił dalszej współpracy z Tymczasową Radą Stanu i ostentacyjnie z niej wystąpił, a zaraz potem cała PPS przeszła do opozycji wobec państw centralnych.  9 lipca Piłsudski zaapelował do legionistów, aby nie składali przysięgi na wierność cesarzom Niemiec i Austro-Węgier.  Posłuchała go I i III Brygada.  Za złożeniem przysięgi opowiedziała się natomiast większość kadry II Brygady, m.in. Józef Haller, Władysław Sikorski, Stanisław Szeptycki, Włodzimierz Zagórski i Marian Januszajtis. Z żołnierzy, którzy złożyli przysięgę,  utworzono Polski Korpus Posiłkowy.  Oporni oficerowie legionów zostali internowani w obozach w Beniaminowie, a szeregowi w w Szczypiornie.  22 lipca Piłsudski i Kazimierz Sosnkowski pod zarzutem kierowania tajną Polską Organizacją Wojskową zostali aresztowani przez Niemców i osadzeni w twierdzy w Magdeburgu.  Skonczyło to nadzieje na odbudowę niepodległego państwa polskiego w sojuszu z państwami centralnymi.

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1917 sierpień

15 VIII
Powstaje Komitet Narodowy Polski, który przejmie polityczne zwierzchnictwo nad Armią Polską we Francji.

Komitet mający być zalążkiem rządu wolnej Polski powstał w Lozannie z inicjatywy Romana Dmowskiego, który też przewodniczył jego pracom. Poza nim głównymi liderami KNP byli: Maurycy Zamoyski, Erazm Piltz, Marian Seyda, Konstanty Skirmunt i Ignacy Paderewski.    W przesłanej rządom mocarstw sprzymierzonych nocie, komitet stwierdzał, że jego zadaniem jest „ uzgodnienie wysiłków organizacji polskich w Polsce, Rosji i Ameryce celem współdziałania w zwycięstwie sprzymierzonych i dla osiągnięcia w ten sposób zjednoczenia i niepodległości Polski". Na siedzibę Komitetu wybrano Paryż. Do najważniejszych celów KNP należała integracja zachodnich środowisk polonijnych, reprezentowanie sprawy polskiej wobec rządów państw ententy, organizowanie polskiego [...]

Komitet mający być zalążkiem rządu wolnej Polski powstał w Lozannie z inicjatywy Romana Dmowskiego, który też przewodniczył jego pracom. Poza nim głównymi liderami KNP byli: Maurycy Zamoyski, Erazm Piltz, Marian Seyda, Konstanty Skirmunt i Ignacy Paderewski.    W przesłanej rządom mocarstw sprzymierzonych nocie, komitet stwierdzał, że jego zadaniem jest „ uzgodnienie wysiłków organizacji polskich w Polsce, Rosji i Ameryce celem współdziałania w zwycięstwie sprzymierzonych i dla osiągnięcia w ten sposób zjednoczenia i niepodległości Polski". Na siedzibę Komitetu wybrano Paryż. Do najważniejszych celów KNP należała integracja zachodnich środowisk polonijnych, reprezentowanie sprawy polskiej wobec rządów państw ententy, organizowanie polskiego życia politycznego na Zachodzie oraz nadzór nad formowaniem się polskich jednostek wojskowych we Francji. Jeszcze w sierpniu rząd francuski uznał KNP za jedyne oficjalne przedstawicielstwo polskie. Potem podobne deklaracje złożą Wielka Brytania,  Włochy i USA.

(na zdjęciu: Komitet Narodowy Polski w 1918 r.)

zobacz więcej zwiń tekst

1917 wrzesień

12 IX
Władze okupacyjne w Królestwie Polskim powołują Radę Regencyjną, która ma być organem zwierzchniej władzy do czasu przekazania jej w ręce króla lub regenta.

Rada utworzona została na podstawie patentu wydanego  przez generał-gubernatorów: niemieckiego - Hansa von Beselera i austro-węgierskiego - Stanisława Szeptyckiego. Miała ona pełnić tymczasowo najwyższą władzę w Królestwie Polskim, ale de facto posiadała niewielkie kompetencje, głównie w zakresie sądownictwa i szkolnictwa. W pozostałych sprawach działać mogła tylko za zgodą państw okupacyjnych. Generalny gubernator dla zabezpieczenia ważnych interesów wojennych mógł samodzielnie wydawać zarządzenia. W skład Rady Regencyjnej cesarze powołali: arcybiskupa warszawskiego Aleksandra Kakowskiego, prezydenta Warszawy księcia Zdzisława Lubomirskiego i honorowego prezesa Stronnictwa Polityki Realnej hrabiego Józefa Ostrowskiego. Siedzibą Rady Regencyjnej [...]

Rada utworzona została na podstawie patentu wydanego  przez generał-gubernatorów: niemieckiego - Hansa von Beselera i austro-węgierskiego - Stanisława Szeptyckiego. Miała ona pełnić tymczasowo najwyższą władzę w Królestwie Polskim, ale de facto posiadała niewielkie kompetencje, głównie w zakresie sądownictwa i szkolnictwa. W pozostałych sprawach działać mogła tylko za zgodą państw okupacyjnych. Generalny gubernator dla zabezpieczenia ważnych interesów wojennych mógł samodzielnie wydawać zarządzenia. W skład Rady Regencyjnej cesarze powołali: arcybiskupa warszawskiego Aleksandra Kakowskiego, prezydenta Warszawy księcia Zdzisława Lubomirskiego i honorowego prezesa Stronnictwa Polityki Realnej hrabiego Józefa Ostrowskiego. Siedzibą Rady Regencyjnej stał się Zamek Królewski w Warszawie. (Na zdj. uroczystość wprowadzenia Rady Regencyjnej do Zamku Królewskiego 27.10.1917,  źródło: polona.pl).

zobacz więcej zwiń tekst

1917 październik

24 X
Bitwa pod Caporetto (Kobaridem), w której wojska niemieckie i austro-węgierskie zadały klęskę armii włoskiej, biorąc ponad ćwierć miliona jeńców.

Nad ranem 24 października wojska niemieckie rozpoczęły ostrzał włoskich pozycji pociskami zawierającymi trujący bezbarwny i bezwonny gaz bojowy difosgen. Dzięki użyciu tej, niestosowanej wcześniej broni chemicznej, przeprowadzone po 5-godzinnym przygotowaniu artyleryjskim natarcie przełamało bez trudu włoską obronę. Atakujący skutecznie zastosowali też nową taktykę uderzeń grup szturmowych na tyły przeciwnika z ominięciem umocnionych punktów. Dwa dni później włoski wódz naczelny gen. Luigi Cardona nakazał generalny odwrót, który w wielu miejscach przekształcił się w paniczną ucieczkę.  Dopiero po kilkunastu dniach odwrotu, nad Pawią już niedaleko Wenecji,  wojska włoskie zatrzymały się, aby odbudować zwartą linię obrony.  W trakcie tej [...]

Nad ranem 24 października wojska niemieckie rozpoczęły ostrzał włoskich pozycji pociskami zawierającymi trujący bezbarwny i bezwonny gaz bojowy difosgen. Dzięki użyciu tej, niestosowanej wcześniej broni chemicznej, przeprowadzone po 5-godzinnym przygotowaniu artyleryjskim natarcie przełamało bez trudu włoską obronę. Atakujący skutecznie zastosowali też nową taktykę uderzeń grup szturmowych na tyły przeciwnika z ominięciem umocnionych punktów. Dwa dni później włoski wódz naczelny gen. Luigi Cardona nakazał generalny odwrót, który w wielu miejscach przekształcił się w paniczną ucieczkę.  Dopiero po kilkunastu dniach odwrotu, nad Pawią już niedaleko Wenecji,  wojska włoskie zatrzymały się, aby odbudować zwartą linię obrony.  W trakcie tej batalii Włosi stracili około 12 tys. zabitych i aż 265 tys. żołnierzy, którzy poddali się do niewoli. Ponadto z pola walki zdezerterowały dziesiątki tysięcy Włochów. Niemcy i Austriacy stracili łącznie 65 tys. ludzi.  Klęska wstrząsnęła Włochami i spowodowała szereg dymisji. Nowym naczelnym wodzem został gen. Armando Diaz, a na czele koalicyjnego rządu stanął Vittorio Emanuele Orlando. Po klęsce pod Caporetto Włosi przez rok byli zdolni do ofensywnych działań. Anglicy i Francuzi musieli ściągnąć na front włoski 12 dywizji. Bitwa pod Caporetto była ostatnią z ciągu bitew na froncie włoskim nad rzeką Soczą (Isonzo). Stała się tłem dla kultowej powieści Ernesta Hemingwaya "Pożegnanie z bronią". 

( Na zdjęciu: armia włoska w odwrocie w jesieni 1917 r.)

zobacz więcej zwiń tekst

1917 listopad

07 XI
Przejęcie władzy w Rosji przez w bolszewików (zwane rewolucją październikową) – początek totalnej destrukcji imperium carów.

Przewrót bolszewicki w Rosji był niemieckim majsterszykiem.  Sytuacja państw centralnych stawała się coraz bardziej beznadziejna, bo po stronie ententy do wojny przyłączyły się potężne Stany Zjednoczone. Niemcy nie były w stanie kontunuować wojny na dwa fronty. Jedyną szansą powstrzymania upadku, było wyłączenie z wojny Rosji. Niemcy wstrzyknęli więc choremu, ogarniętemu rewolucyjną gorączką  imperium  Romanowów śmiercionośną truciznę. Był nią pełen klasowej nienawści przywódca bolszewików Władzimierz Ilicz Lenin. Następnie Niemcy wsparli finansowo działalność partii bolszewickiej, która jako jedyna wzywała do bezwarunkowego wycofania się z wojny, co większość rosyjskiego kierownictwa traktowała jako jawną zdradę. Zgodnie z planem [...]

Przewrót bolszewicki w Rosji był niemieckim majsterszykiem.  Sytuacja państw centralnych stawała się coraz bardziej beznadziejna, bo po stronie ententy do wojny przyłączyły się potężne Stany Zjednoczone. Niemcy nie były w stanie kontunuować wojny na dwa fronty. Jedyną szansą powstrzymania upadku, było wyłączenie z wojny Rosji. Niemcy wstrzyknęli więc choremu, ogarniętemu rewolucyjną gorączką  imperium  Romanowów śmiercionośną truciznę. Był nią pełen klasowej nienawści przywódca bolszewików Władzimierz Ilicz Lenin. Następnie Niemcy wsparli finansowo działalność partii bolszewickiej, która jako jedyna wzywała do bezwarunkowego wycofania się z wojny, co większość rosyjskiego kierownictwa traktowała jako jawną zdradę. Zgodnie z planem niemieckim, bolszewicy obalili umiarkowany rząd rewolucyjny Aleksandra Kiereńskiego i rozpoczęli totalną destrukcję imperium, przede wszystkim jego sił zbrojnych. Efektem bolszewickiej propagandy pokojowej był całkowity rozkład armii i anarchia w państwie. Niemcy mogli bez walki zająć tyle terytorium dawnego imperium carów, ile chcieli,  a część potrzebnych im na zachodzie dywizji mogli przerzucić z nieistniejącego już frontu wschodniego. Rosyjska operacja niemieckiego sztabu generalnego stworzyła całkowicie nowy układ w sytuacji globalnej - sprzymierzone z Zachodem imperium carskie zastąpione zostało przez wrogie Zachodowi, żądne krwi kapitalistów,  złowieszcze imperium komunistyczne. 

(Na zdjęciu: inspirowane przez bolszewików starcia ulicach Piotrogrodu w lipcu 1917 roku, które poprzedziły dokonany przez Lenina w listopadzie zamach stanu).

zobacz więcej zwiń tekst

1917 grudzień

15 XII
Separatystyczny rozejm bolszewicko-niemiecki w Brześciu Litewskim i zawieszenie działań na froncie wschodnim.

Zakończenie wojny było sztandarowym postulatem  bolszewików przed przejęciem władzy, które zapewniło im pewną popularność wśród społeczeństwa i zrewoltowanej armii. Po przewrocie bolszewickim nowym głównodowodzącym wojsk rosyjskich mianowano ludowego komisarza spraw wojskowych Nikołaja Krylenko, który rozkazał wstrzymanie ognia i „braterstwo na frontach”.  „Wypowiadamy wojnę wojnie” – tłumaczył wtedy ludowy komisarz spraw zagranicznych Lew Trocki.   [...]

Zakończenie wojny było sztandarowym postulatem  bolszewików przed przejęciem władzy, które zapewniło im pewną popularność wśród społeczeństwa i zrewoltowanej armii. Po przewrocie bolszewickim nowym głównodowodzącym wojsk rosyjskich mianowano ludowego komisarza spraw wojskowych Nikołaja Krylenko, który rozkazał wstrzymanie ognia i „braterstwo na frontach”.  „Wypowiadamy wojnę wojnie” – tłumaczył wtedy ludowy komisarz spraw zagranicznych Lew Trocki.  

Rozmowy rozejmowe rozpoczęły się 3 grudnia w kwaterze niemieckiego naczelnego dowództwa Frontu Wschodniego w Brześciu Litewskim. Na czele radzieckiej delegacji stanął Adolf Joffe bliski współpracownik Trockiego.  Delegacjom państw centralnych przewodzili sekretarz stanu w niemieckim Ministerstwie Spraw Zagranicznych, Richard von Kühlmann, szef sztabu niemieckiego naczelnego dowództwa frontu wschodniego, generał Max von Hoffmann, a także szef dyplomacji Austro-Węgier, hrabia Ottokar Czerenin. W Brześciu byli też obecni szefowie dyplomacji pozostałych państw czwórprzymierza to jest Bułgarii i Turcji. Najpierw obie strony uzgodniły zawieszenie broni na 11 dni, począwszy od 5 grudnia. Jeszcze przed upływem tego terminu parokrotnie je przedłużano. 15 grudnia delegacja radziecka podpisała układ o zawieszeniu broni. Same rozmowy były delikatną kwestią, bo bolszewicy, którzy mieli usta pełne rewolucyjnych frazesów, prowadzili je przecież z przedstawicielami Hohenzollernów i Habsburgów, czyli „wrogami wolności” i „reakcyjnymi imperialistami”.  Chociaż dla celów propagandowych rozmowy nazywano „dyplomatyczną bitwą”, to toczyły się one przyjacielskiej atmosferze.  W czasie wolnym uczestnicy negocjacji prowadzili towarzyskie rozmowy, a były one szczególnie ożywione podczas uczt u ksiącia Leopolda Bawarskiego. Trocki mówił potem, że radzieckiej delegacji „nadskakiwano w Brześciu Litewskim ze wszystkich stron. Książę bawarski, Leopold, przyjmował ich jako swych gości. Wszystkie delegacje jadły obiady i kolacje razem [...]. Niemcy zasiadali do stołu w przeplatankę z nami i starali się »po przyjacielsku« wymóc, co im było potrzebne.”.

Sprawa separatytycznego rozejmu z państwami centralnymi po 40 miesiącach krwawej hekatomby i w sytuacji, kiedy zwycięstwo wydawało się już na wyciągnięcie ręki,  doprowadziła do jednego z najpoważniejszych konfliktów w łonie partii bolszewickiej i państwa sowieckiego.

(Na zdjęciu: Podpisanie rozejmu w Brześciu Litewskim 15 grudnia 1917 r.)

zobacz więcej zwiń tekst

1918

1918
Pierwsza wojna światowa kończy się zwycięstwem państw zachodnich i klęską Niemiec oraz Austro-Węgier.

  

  

Wydarzyło się w tym roku

1918 styczeń

08 I
Orędzie prezydenta Stanów Zjednoczonych, dotyczące powojennego ładu międzynarodowego.

W noworocznym wystąpieniu do Kongresu USA prezydent USA Thomas Woodrow Wilson przedstawił swą wizję pokojową w 14 punktach. Trzynasty z nich dotyczył Polski i brzmiał: ”Powinno być   utworzone niepodległe państwo polskie, które winno obejmować ziemie zamieszkane przez bezspornie polską ludność, mieć zapewniony wolny i bezpieczny dostęp do morza, i którego niezawisłość polityczna, gospodarcza oraz całość terytorialna, winny być zagwarantowane układem międzynarodowym”.  Był to kolejny milowy krok do międzynarodowego uznawania konieczności odbudowy państwa polskiego. [...]

W noworocznym wystąpieniu do Kongresu USA prezydent USA Thomas Woodrow Wilson przedstawił swą wizję pokojową w 14 punktach. Trzynasty z nich dotyczył Polski i brzmiał: ”Powinno być   utworzone niepodległe państwo polskie, które winno obejmować ziemie zamieszkane przez bezspornie polską ludność, mieć zapewniony wolny i bezpieczny dostęp do morza, i którego niezawisłość polityczna, gospodarcza oraz całość terytorialna, winny być zagwarantowane układem międzynarodowym”.  Był to kolejny milowy krok do międzynarodowego uznawania konieczności odbudowy państwa polskiego.

(Na zdjęciu: Prezydent USA Woodrow Wilson wygłaszający orędzie do Kongresu.)

zobacz więcej zwiń tekst

1918 luty

03 II
I Korpus Polski pod dowództwem gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego po walkach z bolszewikami opanowuje twierdzę Bobrujsk.

W okresie carskim w rejonie Bobrujska Rosjanie formowali polskie jednostki do walki na Froncie Zachodnim.  W okresie rewolucyjnym na bazie tych oddziałów utworzono I Korpus Polski, pod dowództwem gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego. 3 lutego I Korpus zajął twierdzę, która stała się stolicą tzw. Rzeczypospolitej Bobrujskiej,  kotrolowanej przez Polaków strefy między Mohylewem, Słuckiem i Żłobinem. Przez dwa miesiące w okolicach twierdzy trwały ciężkie walki z bolszewikami, którzy domagali się przejścia korpusu na stronę nowych władz, zaprzestania ochrony polskich dworów i wprowadzenia w korpusie nowych rewolucyjnych porządków.  Były to jedne z pierwszych walk polskiego żołnierza z sowietami. [...]

W okresie carskim w rejonie Bobrujska Rosjanie formowali polskie jednostki do walki na Froncie Zachodnim.  W okresie rewolucyjnym na bazie tych oddziałów utworzono I Korpus Polski, pod dowództwem gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego. 3 lutego I Korpus zajął twierdzę, która stała się stolicą tzw. Rzeczypospolitej Bobrujskiej,  kotrolowanej przez Polaków strefy między Mohylewem, Słuckiem i Żłobinem. Przez dwa miesiące w okolicach twierdzy trwały ciężkie walki z bolszewikami, którzy domagali się przejścia korpusu na stronę nowych władz, zaprzestania ochrony polskich dworów i wprowadzenia w korpusie nowych rewolucyjnych porządków.  Były to jedne z pierwszych walk polskiego żołnierza z sowietami. Korups Dobora-Muśnickiego już po odejściu z niego skapotwanych przez bolszewików żołnierzy liczył wciąż 12 tys. żołnierzy.  W maju niemieckie dowództwo zmusiło jednak Dowbora-Muśnickiego do rozformowania jednostki i ewakucji żołnierzy do Królestwa Polskiego.

Po przewrocie bolszewickim w Rosji formowały się jeszcze dwa inne korpusy polskie.  II Korpus pod dowództwem gen. Sylwestra Stankiewicza powstał na froncie rumuńskim w Besarabii i na Bukowinie. Liczył  w tym okresie ok. 4 tys. żołnierzy. III Korpus dowodzony przez gen. Eugeniusza Michaelisa powstał w rejonie Winnicy na Ukrainie i liczył ok. 2 tys. żołnierzy.

(Na zdjęciu: defilada I Korpusu Polskiego w Bobrujsku z okazji święta 3 maja w 1918 r.)

zobacz więcej zwiń tekst

1918 marzec

03 III
Bolszewicy podpisują w Brześciu Litewskim separatystyczny traktat pokojowy z państwami centralnymi i ich sojusznikami.

Sztandarowym hasłem bolszewików po przejęciu władzy było wycofanie się Rosji z wojny, dlatego Lenin dążył do zawarcia pokoju z państwami centralnymi za wszelką cenę. Początkowo przeciwna temu była nawet większość bolszewickiego Komitetu Centralnego, ale ten opór spowodował tylko zajmowanie przez Niemców dalszych terytoriów. Ponieważ przewrót bolszewicki doprowadził do totalnej anarchii i armia rosyjska nie stawiała oporu, Niemcy bez walki szli na wschód i zajmowali gigantyczne obszary dawnego imperium carów. Kierownictwo sowieckie obawiało się, że zajmą oni Piotrogród i Moskwę, aby odsunąć bolszewików od władzy i zastąpić ich jeszcze bardziej uległym wobec siebie rządem.  [...]

Sztandarowym hasłem bolszewików po przejęciu władzy było wycofanie się Rosji z wojny, dlatego Lenin dążył do zawarcia pokoju z państwami centralnymi za wszelką cenę. Początkowo przeciwna temu była nawet większość bolszewickiego Komitetu Centralnego, ale ten opór spowodował tylko zajmowanie przez Niemców dalszych terytoriów. Ponieważ przewrót bolszewicki doprowadził do totalnej anarchii i armia rosyjska nie stawiała oporu, Niemcy bez walki szli na wschód i zajmowali gigantyczne obszary dawnego imperium carów. Kierownictwo sowieckie obawiało się, że zajmą oni Piotrogród i Moskwę, aby odsunąć bolszewików od władzy i zastąpić ich jeszcze bardziej uległym wobec siebie rządem. 

Traktat był de facto bezwarunkową kapitulacją sowieckiej Rosji przed Niemcami i Austro-Węgrami oraz zerwaniem sojuszu z ententą. Bolszewicy zobowiązywali się do demobilizacji całej rosyjskiej armii. Traktat ustanawiał nową linię rozgraniczenia między stronami, która przebiegała głęboko na wschód od przedwojennych granic imperium carskiego. Bolszewicy oddawali nie tylko Polskę, ale i Ukrainę, Finlandię,  Białoruś,  Estonię, Litwę i Łotwę, a na Zakaukaziu — Kars, Ardagan i Batumi. Negocjacjom pokojowym w Brześciu Litewskim asystowała delegacja proklamowanej w styczniu na terenach okupowanych przez Niemców Ukraińskiej Republiki Ludowej, z którą podpisano osobny traktat pokojowy, a bolszewicy zmuszeni zostali do jego uznania.  Do Brześcia nie zostali natomiast w ogóle zaproszeni przedstawiciele Królestwa Polskiego, ale Traktat pośrednio potwierdzał stan rzeczy wytworzony pod okupacją niemiecko-austriacką na bazie aktu 5 listopada 1916 r.

Traktat był przez wszystkie siły polityczne w Rosji poza bolszewikami traktowany jako haniebny, bo oznaczał ogromne straty terytorialne i miał daleko idące konsekwencje geopolityczne. Pozwolił Niemcom przerzucić dziesiątki dywizji ze wschodu na zachód, co mogło radykalnie zmienić sytuację na froncie. Kapitulacja w Brześciu oznaczała wycofanie Rosji z wojny, skutkiem czego mimo gigantycznych ofiar i strat wojennych Rosja nie mogła w ogóle wziąć udziału w paryskiej konferencji pokojowej państw zwycięskich,   kończącej I wojnę światową.  Układ Brzeski obowiązywał aż do końca wojny. Dopiero po upadku cesarstwa niemieckiego, kapitulacji Niemiec i rozpadzie Austro-Węgier, 13 listopada 1918 roku Rosja anulowała ten traktat. (na zdj. Przybycie delegacji bolszewickiej z Lwem Trockim i Lewem Kamieniewem na negocjacje w Brześciu Litewskim w 1918 r.)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1918 kwiecień

04 IV
Rada Regencyjna Królestwa Polskiego powołuje rząd Jana Kantego Steczkowskiego i organizuje wybory do Rady Stanu, organu przedstawicielskiego Królestwa.

Zgodnie z rozporządzeniem generalnych gubernatorów warszawskiego i lubelskiego wydanym w imieniu cesarzy niemieckiego i austriackiego oraz na podstawie ustawy Rady Regencyjnej, Rada Stanu składała się ze 110 członków. Połowa z nich pochodziła z wyborów przez sejmiki powiatowe lub rady miast, a reszta z mianowania przez Radę Regencyjną lub z urzędu. O miejsca w Radzie ubiegali się przedstawiciele 21 ugrupowań politycznych. Zwyciężyli zdecydowanie zwolennicy orientacji na ententę (w większości związani z Narodową Demokracją), zdobywając 34 mandaty.  Kilka dni przed wyborami do Rady Stanu, 4 kwietnia Rada Regencyjna powołała nowego szefa rządu Jana Kantego Steczkowskiego.  Rząd ten, przez niespełna pół roku działalności,  zorganizował podstawy [...]

Zgodnie z rozporządzeniem generalnych gubernatorów warszawskiego i lubelskiego wydanym w imieniu cesarzy niemieckiego i austriackiego oraz na podstawie ustawy Rady Regencyjnej, Rada Stanu składała się ze 110 członków. Połowa z nich pochodziła z wyborów przez sejmiki powiatowe lub rady miast, a reszta z mianowania przez Radę Regencyjną lub z urzędu. O miejsca w Radzie ubiegali się przedstawiciele 21 ugrupowań politycznych. Zwyciężyli zdecydowanie zwolennicy orientacji na ententę (w większości związani z Narodową Demokracją), zdobywając 34 mandaty.  Kilka dni przed wyborami do Rady Stanu, 4 kwietnia Rada Regencyjna powołała nowego szefa rządu Jana Kantego Steczkowskiego.  Rząd ten, przez niespełna pół roku działalności,  zorganizował podstawy aparatu skarbowego państwa i systemu finansowego, wzmocnił Polską Siłę Zbrojną, zaczął tworzenie polskich szkół i samorządów, zaplanował ustawy socjalne, parcelację majątków państwowych i kredytowanie powojennej odbudowy. W rządzie Steczkowskiego utworzono  po raz pierwszy Ministerstwa Zdrowia Publicznego oraz Opieki Społecznej i Ochrony Pracy.  Na czele Rady Stanu stanął marszałek Franciszek Jan Pułaski. Od czerwca do rozwiązania w październku rada zdąży zebrać się na 14 posiedzeniach plenarnych. Nie uda się jej sfinalizować wielu ustaw, ale przygotuje kluczowe projekty, które staną się potem podstawą dekretów Naczelnika Państwa.

(Zdjęcie: zbiorowy portret Rady Stanu wykonany przez  Wacława Saryusza Wolskiego we wrześniu lub październiku 1918 roku.) 

 

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1918 maj

11 V
Bitwa pod Kaniowem pomiędzy II Korpusem Polskim gen. Józefa Hallera a oddziałami niemieckimi dążącymi do jego rozbrojenia.

W proteście przeciw traktatowi brzeskiemu II Brygada Legionów Polskich przebiła się przez front austriacko-rosyjski pod Rarańczą i połączyła się z polskimi formacjami w Rosji, tworząc II Korpus Polski na Wschodzie. Niemcy nie zamierzali jednak tolerować formacji polskich na okupowanej przez siebie Ukrainie.  6 maja  Niemcy zażądali natychmiastowego złożenia broni. Dowództwo polskie odrzuciło to ultimatum.  W nocy z 10 na 11 maja oddziały niemieckie rozpoczęły koncentryczny atak.  Przez cały dzień uderzenia niemieckie były odpierane, ale wieczorem polskim oddziałom zabrakło amunicji i musiały one zaprzestać walki.  Nazajutrz 12 maja II Korpus Polski został rozwiązany. Straty niemieckie [...]

W proteście przeciw traktatowi brzeskiemu II Brygada Legionów Polskich przebiła się przez front austriacko-rosyjski pod Rarańczą i połączyła się z polskimi formacjami w Rosji, tworząc II Korpus Polski na Wschodzie. Niemcy nie zamierzali jednak tolerować formacji polskich na okupowanej przez siebie Ukrainie.  6 maja  Niemcy zażądali natychmiastowego złożenia broni. Dowództwo polskie odrzuciło to ultimatum.  W nocy z 10 na 11 maja oddziały niemieckie rozpoczęły koncentryczny atak.  Przez cały dzień uderzenia niemieckie były odpierane, ale wieczorem polskim oddziałom zabrakło amunicji i musiały one zaprzestać walki.  Nazajutrz 12 maja II Korpus Polski został rozwiązany. Straty niemieckie wyniosły 1,5 tys.  żołnierzy, polskie w zabitych i rannych nie przekraczały 1 tys. osób, ale do niewoli trafiło też ponad 3 tys. żołnierzy i 250 oficerów. Drugie tyle, w tym gen. Józef Haller, zdołało zbiec i uniknąć niewoli.  (Na zdjęciu: Generał Józef Haller na zjeździe Związku Hallerczyków w Toruniu w związku z 20 rocznicą bitwy pod Kaniowem, 2.07.1933 r., źródło: NAC).

zobacz więcej zwiń tekst
Najważniejsze postacie
Wydarzyło się w tym miesiącu

1918 czerwiec

05 VI
Deklaracja Najwyższej Rady Wojennej Ententy o utworzeniu po wojnie niepodległej Polski.

W naradzie wojennej w Wersalu 5 czerwca brali udział premierzy Wielkiej Brytanii, Francji i Włoch. Przyjęta przez nich wówczas deklaracja przewidywała utworzenie „zjednoczonego i niepodległego państwa polskiego z wolnym dostępem do morza”.  Mocarstwom zachodnim zależało na pozyskaniu Polaków do walki przeciw państwom centralnym. 22 czerwca na froncie w Szampanii odbyło się uroczyste wręczenie sztandarów pułkom 1 Dywizji Strzelców Polskich. W uroczystości brał udział m.in. prezydent Francji Raymond Poincaré i prezes komitetu Narodowego Polskiego Roman Dmowski. Dzięki symbolicznemu udziałowi Błękitnej Armii w działaniach wojennych Polska znalazła się w gronie zwycięskich państw w I wojnie światowej. [...]

W naradzie wojennej w Wersalu 5 czerwca brali udział premierzy Wielkiej Brytanii, Francji i Włoch. Przyjęta przez nich wówczas deklaracja przewidywała utworzenie „zjednoczonego i niepodległego państwa polskiego z wolnym dostępem do morza”.  Mocarstwom zachodnim zależało na pozyskaniu Polaków do walki przeciw państwom centralnym. 22 czerwca na froncie w Szampanii odbyło się uroczyste wręczenie sztandarów pułkom 1 Dywizji Strzelców Polskich. W uroczystości brał udział m.in. prezydent Francji Raymond Poincaré i prezes komitetu Narodowego Polskiego Roman Dmowski. Dzięki symbolicznemu udziałowi Błękitnej Armii w działaniach wojennych Polska znalazła się w gronie zwycięskich państw w I wojnie światowej.  (Na zdjęciu: uroczyste wręczenie sztandarów polskim pułkom w Szampanii w czerwcu 1918 r.)

zobacz więcej zwiń tekst
Najważniejsze postacie
Wydarzyło się w tym miesiącu

1918 lipiec

17 VII
Bolszewicy mordują byłego cara Rosji Mikołaja II, jego żonę i pięcioro dzieci.

Rodzina byłego cara była więziona od kwietnia w Jekaterynburgu w domu inżyniera Ipatiewa.  Lenin zdecydował o ich wymordowaniu prawdopodobnie na początku miesiąca. 12 lipca formalną decyzję o rozstrzelaniu podjęła  Rada Uralska, a zgodę na egzekucję wydał przewodniczący Centralnego Komitetu Wykonawczego Jakow Swierdłow. Uzasadnieniem mordu było spodziewane wejście do Jekaterynburga wojsk białych i Korpusu Czechosłowackiego , które mogły wyzwolić cara. Zaraz po północy 17 lipca rodzina carska została zbudzona i rozkazano jej zejść do piwnicy, rzekomo z powodu grożącego im niebezpieczeństwa. W pokoju w piwnicy poza byłym carem znalazła się jego żona, cztery córki oraz syn Aleksy, a także lekarz, kucharz, kamerdyner i pokojówka.   Dowodzący [...]

Rodzina byłego cara była więziona od kwietnia w Jekaterynburgu w domu inżyniera Ipatiewa.  Lenin zdecydował o ich wymordowaniu prawdopodobnie na początku miesiąca. 12 lipca formalną decyzję o rozstrzelaniu podjęła  Rada Uralska, a zgodę na egzekucję wydał przewodniczący Centralnego Komitetu Wykonawczego Jakow Swierdłow. Uzasadnieniem mordu było spodziewane wejście do Jekaterynburga wojsk białych i Korpusu Czechosłowackiego , które mogły wyzwolić cara. Zaraz po północy 17 lipca rodzina carska została zbudzona i rozkazano jej zejść do piwnicy, rzekomo z powodu grożącego im niebezpieczeństwa. W pokoju w piwnicy poza byłym carem znalazła się jego żona, cztery córki oraz syn Aleksy, a także lekarz, kucharz, kamerdyner i pokojówka.   Dowodzący mordem Jakow Jurowski odczytał ofiarom wyrok, po czym grupa egzekucyjna zaczęła strzelać. Ci którzy nie zginęli od razu od kul, byli dobijani bagnetami. Ciała zostały następnie załadowane na ciężarówkę i wywiezione do lasu,  gdzie zwłoki zostały oblane kwasem, poćwiartowane i wrzucone do nieczynnych szybów dawnej kopalni. Bolszewicy chcieli nie tylko zabić cara i jego rodzinę, ale także ukryć wszelkie ślady po tym mordzie, aby groby pomordowanych nie stały się miejscami kultu.

(Na zdjęciu: fragment portretu cara Mikołaja II namalowany przez Earnesta Lipgarda na początku XX w.)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1918 sierpień

08 VIII
Alianci odnoszą decydujące zwycięstwo w bitwie pod Amiens, które przesądza o ostatecznej klęsce Niemiec w wojnie.

Uderzenie połączonych sił brytyjskich, francuskich, amerykańskich,  kanadyjskich i australijskich rozpoczęło się 8 sierpnia. Ze względu na rozmiar poniesionych tego dnia strat gen. Erich Ludendorff nazwie go potem „czarnym dniem niemieckiej armii”.  Bitwa stała się końcem wojny pozycyjnej i początkiem upadku cesarstwa. Rozpoczęta w połowie lipca druga bitwa nad Marną była dla Niemiec „bitwą o pokój”, bo liczyli że po zwycięstwie tej ofensywy i wobec bezpośredniego zagrożenia Paryża, Francja podejmie z nimi negocjacje.  Wojska francuskie pod wodzą Ferdynanda Focha powstrzymały jednak niemiecką ofensywę, a potem przeszły do kontrataku, zmuszając wroga do odwrotu. 23 sierpnia prezydent Francji [...]

Uderzenie połączonych sił brytyjskich, francuskich, amerykańskich,  kanadyjskich i australijskich rozpoczęło się 8 sierpnia. Ze względu na rozmiar poniesionych tego dnia strat gen. Erich Ludendorff nazwie go potem „czarnym dniem niemieckiej armii”.  Bitwa stała się końcem wojny pozycyjnej i początkiem upadku cesarstwa. Rozpoczęta w połowie lipca druga bitwa nad Marną była dla Niemiec „bitwą o pokój”, bo liczyli że po zwycięstwie tej ofensywy i wobec bezpośredniego zagrożenia Paryża, Francja podejmie z nimi negocjacje.  Wojska francuskie pod wodzą Ferdynanda Focha powstrzymały jednak niemiecką ofensywę, a potem przeszły do kontrataku, zmuszając wroga do odwrotu. 23 sierpnia prezydent Francji Rauymond Poincaré wręczył Fochowi buławę marszałkowską.

Alianci mieli już wtedy miażdżąca przewagę na wielu polach, m.in. w broni pancernej. W tym czasie Niemcy praktycznie nie posiadały czołgów.  Tymczasem alianci wprowadzali na pole bitwy setki maszyn, udoskonalali ich konstrukcję i taktykę użycia. Zaczęli używać broni pancernej do zmasowanych uderzeń dla przełamania kluczowych odcinków frontu.  

Ostatnie nadzieje Berlina na uniknięcie klęski prysły. Niemcy były powalone z powodu ogromnych strat i srożącego się głodu, będącego efektem skutecznej blokady morskiej. 14 sierpnia 1918 r. Rada Koronna uznała, że zwycięstwo jest już niemożliwe i że należy poprosić o rozejm. Ponieważ jednak zawieszenie broni po klęsce byłoby fatalne zdecydowała czekać na wielką zwycięską bitwę, której jednak już do końca wojny Niemcom nie udało się odnieść. (Na zdjęciu obraz Françoisa Flamenga  z sierpnia 1918 roku przedstawiający atak czołgów).

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1918 wrzesień

15 IX
Ofensywa sprzymierzonych w Macedonii, w wyniku której Bułgaria kapituluje jako pierwsze państwo z bloku państw centralnych.

Bułgaria przystąpiła do wojny po stronie państw centralnych, licząc na odzyskanie dzięki temu terenów utraconych w wojnach bałkańskich.  Na początku wojny Bułgarzy zdołali wraz z armią austro-węgierską  pokonać Serbię i Rumunię. Aby wesprzeć Serbię jesienią 1915 roku ententa utworzyła front macedoński. Przez trzy lata linia zmagań była tu stabilna i przebiegała od Albanii do rzeki Strumy. Front ten został przełamany dopiero we wrześniu 1918 roku w wyniku ofensywy połączonych wojsk Francji, Serbii, Wielkiej Brytanii, Grecji i Włoch. Liczebność sił obu stron była porównywalna, ale morale bułgarskiej armii było znacznie niższe.  Ich sojusznicy ledwo dyszeli: Imperium Osmańskie chyliło się ku [...]

Bułgaria przystąpiła do wojny po stronie państw centralnych, licząc na odzyskanie dzięki temu terenów utraconych w wojnach bałkańskich.  Na początku wojny Bułgarzy zdołali wraz z armią austro-węgierską  pokonać Serbię i Rumunię. Aby wesprzeć Serbię jesienią 1915 roku ententa utworzyła front macedoński. Przez trzy lata linia zmagań była tu stabilna i przebiegała od Albanii do rzeki Strumy. Front ten został przełamany dopiero we wrześniu 1918 roku w wyniku ofensywy połączonych wojsk Francji, Serbii, Wielkiej Brytanii, Grecji i Włoch. Liczebność sił obu stron była porównywalna, ale morale bułgarskiej armii było znacznie niższe.  Ich sojusznicy ledwo dyszeli: Imperium Osmańskie chyliło się ku upadkowi, Austro-Węgry były w rozkładzie, a armia niemiecka krwawiła na zachodzie.  W Macedonii alianci zaatakowali 15 września. Najpierw Francuzi i Serbowie zajęli wyznaczone cele. Trzy dni później do natarcia ruszyli Grecy i Brytyjczycy, lecz ponieśli duże straty i zostali zatrzymani. Francusko-serbskie wojska kontynuowały jednak ofensywę, a bułgarskie jednostki zaczęły poddawać się bez walki. Bułgarskie dowództwo zarządziło odwrót. 24 września klęska była już faktem. Uciekający i dezerterujący żołnierze zbierali się w centrum sieci kolejowej w Radomirze niedaleko od Sofii. 27 września przywódcy Narodowej Unii Bułgarskich Ziemian przejęli kontrolę nad zbuntowanymi wojskami i ogłosili obalenie monarchii oraz ustanowienie republiki. Następnego dnia u rogatek Sofii były już tabuny zbuntowanych żołnierzy. W obawie przed rewolucją bułgarskie władze musiały prosić o zawieszenie broni. 29 września podpisano rozejm, a nazajutrz w południe walki na froncie ustały. Trzy dni później car Bułgarii Ferydnand I abdykował i udał się na wygnanie. 

(Na zdjęciu: jednostki kolonialne wojsk ententy zajmują bułgarskie pozycje w ramach ofensywy w Macedonii we wrześniu 1918 r.)

zobacz więcej zwiń tekst

1918 październik

28 X
Rozpad monarchii austro-węgierskiej i upadek dynastii Habsburgów

Cesarstwo rozpadało się od środka i na skutek klęsk militarnych. Wojna pochłonęła życie blisko 1,3 mln obywateli Austro-Węgier. W październiku w państwie zapanował chaos. Przedłużająca się wojna powodowała upadek autorytetu władzy oraz wzrost nacjonalizmów i ruchów niepodległościowych. Politycy reprezentujący poszczególne narody monarchii deklarowali odłączenie się od metropolii.   6 października cesarz Karol I wydał manifest, w którym zapowiadał przekształcenie cesarstwa w państwo związkowe złożone z autonomicznych narodowych „organizmów państwowych”. Ta próba reformy była jednak spóźniona. 21 października rozpoczęły się pacyfistyczne wystąpienia w Wiedniu. [...]

Cesarstwo rozpadało się od środka i na skutek klęsk militarnych. Wojna pochłonęła życie blisko 1,3 mln obywateli Austro-Węgier. W październiku w państwie zapanował chaos. Przedłużająca się wojna powodowała upadek autorytetu władzy oraz wzrost nacjonalizmów i ruchów niepodległościowych. Politycy reprezentujący poszczególne narody monarchii deklarowali odłączenie się od metropolii.   6 października cesarz Karol I wydał manifest, w którym zapowiadał przekształcenie cesarstwa w państwo związkowe złożone z autonomicznych narodowych „organizmów państwowych”. Ta próba reformy była jednak spóźniona. 21 października rozpoczęły się pacyfistyczne wystąpienia w Wiedniu. Trzy dni później wojska Włoskie przełamały front nad Piavą. W wyniku tej ofensywy Włosi opanują Triest i zmuszą Austro-Węgry do ostatecznej kapitulacji, której warunkiem była demobilizacja i wycofanie się z południowego Tyrolu.   Tymczasem w cesarstwie jak grzyby o deszczu powstawały rządy tymczasowe i rady robotnicze. W Pradze 28 października niepodległość proklamowała Czechosłowacja.  W Krakowie powstała Polska Komisja Likwidacyjna na czele z Wincentym Witosem, która miała utworzyć polskie organy władzy w Galicji i polskiej części Śląska Cieszyńskiego. Wystąpienie z monarchii ogłosili także przedstawiciele narodów jugosłowiańskich, którzy proklamowali utworzenie Królestwa Serbów, Chorwatów i Słoweńców.  11 listopada cesarz Karol I zrzeknie się kierowania państwem, choć nigdy nie złoży oficjalnej abdykacji. Węgry i Austria staną się odrębnymi republikami. I wojna światowa przyniosła więc kres wielowiekowemu panowaniu Habsburgów, których obwinano za wywołanie i przegranie wojny. Majątki Habsburgów przejmie państwo, a ci członkowie rodu, którzy nie złożą przysięgi na wierność Republice Austrii, będą musieli opuścić ojczyznę. Ostatni cesarz nigdy nie pogodzi się z utratą władzy i umrze na wygnaniu. Wdowa po nim, cesarzowa Zyta, dożyje 97 lat i umrze w 1989 r.  Habsburgowie stali się więc ofiarami wojny, którą sami rozpętali. (Na zdjęciu: Cesarz Karol I i cesarzowa Zyta w ostatnich dniach panowania).  

zobacz więcej zwiń tekst
Najważniejsze postacie
Wydarzyło się w tym miesiącu

1918 listopad

11 XI
Rozejm między państwami zachodnimi a Cesarstwem Niemieckim kończący I wojnę światową.

Układ podpisano w wagonie kolejowym w Compiègne. Stronie państw sprzymierzonych przewodniczył wódz naczelny Ferdynand Foch, a delegacji niemieckiej Matthias Erzberger.  Tega samego dnia, w 6 godzin po podpisaniu,  rozejm wszedł w życie.   Przewidywał on natychmiastowe wycofanie wojsk niemieckich z Francji, Belgii, Luksemburga, Alzacji i Lotaryngii oraz stopniowe wycofywanie z terenów na zachód od Renu i za granicę z 1914 roku na wschodzie.   Wojska niemieckie miały więc ewakuować się z Austro-Węgier, Rumunii, Turcji oraz byłego Imperium Rosyjskiego (w tym ziem polskich). Układ przewidywał także anulowanie traktatów zawartych w Brześciu i [...]

Układ podpisano w wagonie kolejowym w Compiègne. Stronie państw sprzymierzonych przewodniczył wódz naczelny Ferdynand Foch, a delegacji niemieckiej Matthias Erzberger.  Tega samego dnia, w 6 godzin po podpisaniu,  rozejm wszedł w życie.   Przewidywał on natychmiastowe wycofanie wojsk niemieckich z Francji, Belgii, Luksemburga, Alzacji i Lotaryngii oraz stopniowe wycofywanie z terenów na zachód od Renu i za granicę z 1914 roku na wschodzie.   Wojska niemieckie miały więc ewakuować się z Austro-Węgier, Rumunii, Turcji oraz byłego Imperium Rosyjskiego (w tym ziem polskich). Układ przewidywał także anulowanie traktatów zawartych w Brześciu i Bukareszcie, internowanie floty niemieckiej i oddanie większości sprzętu i uzbrojenia posiadanego przez Niemcy ( tj. 5000 dział, 25 000 karabinów maszynowych, 1700 samolotów, wszystkich okrętów podwodnych, 5000 lokomotyw, 5000 ciężarówek i 150 000 wagonów kolejowych). Ten dzień - 11 listopada - to dla Francuzów i Brytyjczyków Dzień Pamięci o zakończeniu I wojny światowej, Amerykanie obchodzą go jako Dzień Weteranów, a w Polsce to Narodowe Święto Niepodległości.

(Ilustracja przedstawia scenę podpisania rozejmu w wagonie marszałka Focha. Źródło: Wikimedia Commons). 

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1918 grudzień

27 XII
Po przyjeździe do Poznania Ignacego Paderewskiego w Wielkopolsce wybucha powstanie zbrojne, którego celem jest przyłączenie do odradzającej się Polski.

Powstanie wielkopolskie wybuchło 27 grudnia  w czasie wizyty w Poznaniu sławnego muzyka i gorącego  rzecznika sprawy niepodległości Ignacego Jana Paderewskiego. Przypłynął on 25 grudnia do Gdańska, gdzie udał się po niego Wojciech Korfanty wraz z delegatami utworzonej w Poznaniu Naczelnej Rady Ludowej. Następnego dnia w drodze do Warszawy muzyk zawitał w Poznaniu, gdzie został owacyjnie powitany przez tłumy rodaków.  Sławny artysta udał się do hotelu Bazar, gdzie wydano na jego cześć okolicznościowy bankiet, po którym wygłosił przemówienie do zgromadzonych pod hotelem tłumów, które zostało przyjęte owacją i przekształciło się manifestację patriotyczną.  Dodatkowo Niemców rozwścieczyło wywieszenie przez Polaków flag narodowych i [...]

Powstanie wielkopolskie wybuchło 27 grudnia  w czasie wizyty w Poznaniu sławnego muzyka i gorącego  rzecznika sprawy niepodległości Ignacego Jana Paderewskiego. Przypłynął on 25 grudnia do Gdańska, gdzie udał się po niego Wojciech Korfanty wraz z delegatami utworzonej w Poznaniu Naczelnej Rady Ludowej. Następnego dnia w drodze do Warszawy muzyk zawitał w Poznaniu, gdzie został owacyjnie powitany przez tłumy rodaków.  Sławny artysta udał się do hotelu Bazar, gdzie wydano na jego cześć okolicznościowy bankiet, po którym wygłosił przemówienie do zgromadzonych pod hotelem tłumów, które zostało przyjęte owacją i przekształciło się manifestację patriotyczną.  Dodatkowo Niemców rozwścieczyło wywieszenie przez Polaków flag narodowych i koalicyjnych (to jest francuskich, brytyjskich i amerykańskich). Kraje te Polacy uważali za sojusznicze, ale dla Niemców byli to wrogowie, więc ten gest nie mógł im się podobać. Nazajutrz miejscowi Niemcy urządzili paradę wojskową, w trakcie której atakowano polskie instytucje i zrywano polskie i koalicyjne flagi. W okolicach Hotelu Bazar zaczęły się koncentrować polskie oddziały Straży Ludowej i Polskiej Organizacji Wojskowej. Doszło do zamieszek.  Po południu wybuchły walki o obsadzony przez Niemców budynek Prezydium Policji. Poległ w nich pierwszy powstaniec wielkopolski w Poznaniu Franciszek Ratajczak. Walki o budynek policji zakończyły się w nocy, kiedy to zawarto porozumienie, że Niemcy opuszczą gmach z bronią w ręku, a zastąpią ich oddziały Straży Ludowej. W tym samym czasie siły polskie opanowały Dworzec Główny w Poznaniu, Pocztę Główną i część fortyfikacji miejskich, rozbrajając oddziały niemieckie zmierzające do miasta koleją. Polskie wystąpienia rozlały się na szereg innych miast prowincji, m.in. Gniezno, Jarocin, Kórnik, Pleszew, Śrem, Wrześnię, Szamotuły, Środę, Opalenicę, Trzemeszno. 28 grudnia Polacy zdobyli poznańską cytadelę i arsenał.  Chcąc zjednoczyć oddziały powstańcze pod jednym dowództwem, utworzono Komendę Główną Wojsk Powstańczych z kapitanem Stanisławem Taczakiem na czele. Został on tymczasowym dowódcą powstania, uzyskując równocześnie awans na stopień majora. 30 grudnia do Poznania przybyła delegacja rządu pruskiego. W czasie rozmów Polaków reprezentowali: ks. Stanisław Adamski, Jarogniew Drwęski, Wojciech Korfanty, Władysław Seyda oraz Wojciech Trąmpczyński.  W ostatnim dniu roku bez walki został zajęty Ostrów, tak że w Nowy Rok, kiedy Paderewski jechał z Poznania do Warszawy to był już owacyjnie witany w wyzwolonym mieście.  W tym samym czasie powstańcy opanowali kolejne ośrodki w tym Jarocin, Krotoszyn i Nakło. W tydzień później Naczelna Rada Ludowa przejęła władzę cywilną i wojskową oraz mianowała na wodza naczelnego powstania przysłanego przez Józefa Piłsudskiego gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego. Rozpoczęło się stopniowe spolszczenie administracji i usuwanie ze stanowisk najbardziej antypolskich urzędników. 16 lutego 1919 w Trewirze podpisano układ przedłużający rozejm między państwami Ententy a Niemcami, który objął też front wielkopolski. Jednocześnie Armia Wielkopolska została uznana za wojsko sprzymierzone.

Uchwałami z października i grudnia 2017 Sejm i Senat RP zdecydowały o ustanowieniu roku 2018 Rokiem Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918/1919 r.

(Na zdjęciu: Tablica na budynku poznańskiego Bazaru upamiętniająca rolę Ignacego Jana Paderewskiego w wybuchu powstania wielkopolskiego. Fotografia T. Święchowicz).

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1919

Państwa zwycięskie w I wojnie światowej ustalają w Paryżu nowy ład międzynarodowy i podpisują traktat pokojowy z Niemcami.

Obrady konferencji pokojowej w Paryżu rozpoczęły się 18 stycznia i trwały ponad rok. Brało w nich udział 27 państw zwycięskich, do których zaliczono także Polskę. Do negocjacji nie zostały dopuszczone państwa pokonane w wojnie, tj. Niemcy, Austro-Węgry, Turcja i Bułgaria. Do obrad nie została także zaproszona Rosja sowiecka, która zawarła wcześniej separatystyczny pokój w Brześciu, co było złamaniem porozumień sojuszniczych zawartych w ramach Ententy. W konsekwencji Rosja nie była w ogóle uznawana za państwo sojusznicze i zwycięskie.    [...]

Obrady konferencji pokojowej w Paryżu rozpoczęły się 18 stycznia i trwały ponad rok. Brało w nich udział 27 państw zwycięskich, do których zaliczono także Polskę. Do negocjacji nie zostały dopuszczone państwa pokonane w wojnie, tj. Niemcy, Austro-Węgry, Turcja i Bułgaria. Do obrad nie została także zaproszona Rosja sowiecka, która zawarła wcześniej separatystyczny pokój w Brześciu, co było złamaniem porozumień sojuszniczych zawartych w ramach Ententy. W konsekwencji Rosja nie była w ogóle uznawana za państwo sojusznicze i zwycięskie.   

Formalnie najważniejszym organem konferencji było zgromadzenie plenarne delegatów, ale faktycznie o nowym porządku świata decydować miała Rada Najwyższa, złożona z 5 zwycięskich państw „o interesach ogólnych” to jest:  Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji, Japonii i Włoch. Jednak praktycznie decydowało o wszystkim trzech najważniejszych przywódców: prezydent Stanów Zjednoczonych Thomas Woodrow Wilson, premier Wielkiej Brytanii Lloyd George i premier Francji Georges Clemeceau.

Polskę na konferencji w Paryżu reprezentowali premier i minister spraw zagranicznych Ignacy Jan Paderewski oraz szef Komitetu Narodowego Polskiego Roman Dmowski. Wspierało ich kilkudziesięciu uczonych i polityków, którzy tworzyli Delegację Polską. W jej skład weszli także reprezentanci Naczelnika Państwa.  Rozpatrzeniem polskich wniosków zajęła się Komisja pod przewodnictwem byłego ambasadora Francji w Berlinie Jules`a Cambona.  W marcu 1919 r. komisja Cambona przedstawiła Radzie Najwyższej raport dotyczący granicy polsko-niemieckiej, który uwzględniały w dużej mierze polskie postulaty. Przewidywał on przekazanie Polsce Górnego Śląska, Wielkopolski, Pomorza Gdańskiego, Gdańska, czterech powiatów na prawym brzegu Wisły, a także części Dolnego Śląska oraz przeprowadzenie plebiscytu na Mazurach. Raport został jednak skrytykowany przez brytyjskiego premiera Davida Lloyda George`a, który w imię równowagi sił na starym kontynencie sprzeciwiał się nadmiernemu, jego zdaniem,  osłabieniu Niemiec. Doprowadził on do istotnych zmian na niekorzyść Polski: Gdańsk został uznany Wolnym Miastem pod protektoratem Ligi Narodów, na Górnym Śląsku, Warmii i Mazurach miały się odbyć plebiscyty, a Prusy Książęce miały pozostać prowincją niemiecką, oddzieloną od Rzeszy wąskim pasem ziemi w Prusach Królewskich, zwanym przez propagandę niemiecką „korytarzem pomorskim".    

Traktat pokojowy z Niemcami został podpisany w Wersalu 28 czerwca 1919 r. Jego uzupełnieniem były późniejsze traktaty z pozostałymi państwami pokonanymi w wojnie, to jest: z Austrią w Saint-Germain-en-Laye podpisany 10 września 1919 r., z Bułgarią w Neuilly-sur-Seine 27 października 1919 r., z Węgrami w Trianon 4 czerwca 1920 r. i Turcją w Sevres 10 sierpnia 1920 r. Nowy wersalski porządek polityczny miał zapewnić Europie trwały pokój, ale przetrwał niecałe dwie dekady.

(Na zdjęciu: rozpoczęcie obrad konferencji pokojowej w Paryżu 18 stycznia 1919 r.) 

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym roku

1919 styczeń

26 I
Pierwsze w odrodzonej Polsce wybory do sejmu ustawodawczego.

Frekwencja wyborcza była wysoka. Wynosiła w poszczególnych okręgach od 57 do 87%. Do sejmu dostało się kilkanaście partii politycznych, które utworzyły 10 klubów poselskich.  Ze względu na toczące się walki i okupację niemiecką,  wybory w części okręgów odbyły się w późniejszych terminach. [...]

Frekwencja wyborcza była wysoka. Wynosiła w poszczególnych okręgach od 57 do 87%. Do sejmu dostało się kilkanaście partii politycznych, które utworzyły 10 klubów poselskich.  Ze względu na toczące się walki i okupację niemiecką,  wybory w części okręgów odbyły się w późniejszych terminach.

26 stycznia wybrano 291 posłów, z czego 220 z terenów Królestwa Polskiego, 71 z Galicji. Unano też mandaty 28 posłów z Galicji Wschodniej, którzy wybrani zostali do dawnego parlamentu austriackiego. Uprawnieni do udziału w obradach sejmu zostali także posłowie parlamentu Rzeszy Niemieckiej, czyli 16 posłów z Górnego Śląska, Poznańskiego i Pomorza.  

Generalnie wybory wygrała prawica skupiona wokół Narodowej Demokracji,  stając się najsilniejszym ugrupowaniem politycznym w sejmie.  W Królestwie Polskim wygrał Narodowy Komitet Wyborczy Stronnictw Demokratycznych, któremu przewodziła endecja,  zdobył łącznie ponad 41% głosów. Drugie miejsce zdobyło PSL Wyzwolenie zdobywając blisko 23% głosów, a trzecie PPS z niewiele ponad 9% głosów.  W Galicji wygrał PSL Piast zdobywając blisko 35% głosów, PSL – Lewica uzyskała ponad 18% głosów, a PPSD blisko 18%.

Uroczysta inauguracja sejmu odbyła się 10 lutego 1919 r.  Po niej jednak nadal odbywały się wybory uzupełniające, tak że w połowie roku liczba posłów wynosiła już ok. 400, a ostatecznie po wyborach na Pomorzu i po włączeniu Sejmu Litwy Środkowej w marcu 1922 roku liczba posłów wzrosła do 442.

(Na zdjęciu: Naczelnik Państwa Józef Piłsudski w drodze na uroczyste otwarcie pierwszego posiedzenia Sejmu Ustawodawczego 10.02.1919 r.  Źródło: NAC).

zobacz więcej zwiń tekst
Najważniejsze postacie
Wydarzyło się w tym miesiącu

1919 luty

06 II
W Niemczech powstaje Republika Weimarska, demokratyczne państwo federalne o ustroju prezydencko-parlamentarnym.

Po raz pierwszy niemieckie Zgromadzenie Narodowe, wybrane w styczniu, zebrało się 6 lutego. Ze względu na trwające w Berlinie niepokoje obrady odbywały się w Weimarze.   Głównym zadaniem zgromadzenia było przyjęcie konstytucji wprowadzającej ustrój demokratyczny. 11 lutego odbyły się pierwsze w historii Niemiec wybory prezydenckie, w czasie których Zgromadzenie Narodowe wybrało Friedricha Eberta. Dwa dni później kanclerzem Niemiec został Phillip Scheidemnan. [...]

Po raz pierwszy niemieckie Zgromadzenie Narodowe, wybrane w styczniu, zebrało się 6 lutego. Ze względu na trwające w Berlinie niepokoje obrady odbywały się w Weimarze.   Głównym zadaniem zgromadzenia było przyjęcie konstytucji wprowadzającej ustrój demokratyczny. 11 lutego odbyły się pierwsze w historii Niemiec wybory prezydenckie, w czasie których Zgromadzenie Narodowe wybrało Friedricha Eberta. Dwa dni później kanclerzem Niemiec został Phillip Scheidemnan.

Republika Weimarska była efektem klęski cesarstwa niemieckiego w I wojnie światowej oraz będącego jej skutkiem rewolucyjnego wrzenia. Reformy demokratyczne w Niemczech były warunkiem państw ententy, a w szczególności prezydenta USA Woodrowa Wilsona, rozpoczęcia negocjacji pokojowych.   To zmusiło 9 listopada 1918 roku cesarz Wilhelm II do abdykacji.  Urząd kanclerza objął wtedy Friedrich Ebert, a Phillipp Scheidemann proklamował republikę demokratyczną. Rada Komisarzy Ludowych, tymczasowy rząd złożony socjaldemokratów i socjalistów, został uznany przez naczelne dowództwo sił zbrojnych i rozpoczął przygotowania do wyborów do zgromadzenia narodowego.  Jednak lewicowi radykałowie dążyli do obalenia kapitaizmu, jak to wcześniej udało się bolszewikom w Rosji. Na początku 1919 roku wybuchło powstanie Związku Spartakusa i Komunistycznej Partii Niemiec.  Rząd sprowadził jednak do Berlina lojalne pułki oraz oddziały Freikorpsu, dzięki czemu  odzyskał kontrolę nad miastem i spacyfikował buntowników. W wyniku walk do marca zginęło około 1,5 tys. rewolucjonistów, w tym Karol Liebknecht i Róża Luksemburg. Republika walczyła z bezpośrednimi skutkami wojny i próbami obalenia państwa jeszcze przez cztery lat. Potem nastąpiło 5 lat stabilizacji politycznej i gospodarczej, które przerwał jednak wielki kryzys. Wzrost wpływów narodowych socjalistów doprowadził do upadku republiki.

(Na zdjęciu: Prezydent Niemiec Ebert ze swoim gabinetem w 1919 r.)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1919 marzec

23 III
Benito Mussolini tworzy paramilitarną organizację, którą przekształci później w Narodową Partię Faszystowską.

Włochy, mimo że były jednym z państw zwycięskich w pierwszej wojnie światowej,  wyszły  z konfliktu mocno poturbowane i zadłużone.  Po demobilizacji armii bezrobocie wzrosło do 2 milionów osób. Zarobki były niskie, a na dodatek zżerała je hiperinflacja. Wbrew nadziejom i obietnicom po zakończeniu wojny sytuacja ekonomiczna pogorszyła się, więc w kraju rosło niezadowolenie społeczne i wzbierały nastroje rewolucyjne. Rocznie dochodziło do 2 tys. strajków. Powracający z frontu żołnierze zaczęli tworzyć związki kombatanckie (czyli po włosku Fasci di combattimento). 23 marca Mussolini wezwał przedstawicieli tych związków, by założyli nową organizacje zrzeszającą istniejące związki pod nazwą Fasci Italiani di Combattimento. W [...]

Włochy, mimo że były jednym z państw zwycięskich w pierwszej wojnie światowej,  wyszły  z konfliktu mocno poturbowane i zadłużone.  Po demobilizacji armii bezrobocie wzrosło do 2 milionów osób. Zarobki były niskie, a na dodatek zżerała je hiperinflacja. Wbrew nadziejom i obietnicom po zakończeniu wojny sytuacja ekonomiczna pogorszyła się, więc w kraju rosło niezadowolenie społeczne i wzbierały nastroje rewolucyjne. Rocznie dochodziło do 2 tys. strajków. Powracający z frontu żołnierze zaczęli tworzyć związki kombatanckie (czyli po włosku Fasci di combattimento). 23 marca Mussolini wezwał przedstawicieli tych związków, by założyli nową organizacje zrzeszającą istniejące związki pod nazwą Fasci Italiani di Combattimento. W zebraniu założycielskim wzięło udział 200 osób. Pół roku później organizacja Mussoliniego wystartowała w wyborach, ale poniosła klęskę. W kolejnych latach faszyści zyskiwali jednak na znaczeniu, bo traktowano ich jako przeciwwagę dla socjalistów. Bojówki faszystowskie atakowały organizacje lewicowe i władze lokalne, dzięki czemu zyskiwały poparcie grup obawiających się rewolucji. Na ulicach dochodziło do regularnych  bitew pomiędzy faszystami i socjalistami. W latach 1919–1922 zginęły we Włoszech około cztery setki faszystów i ponad dwa razy więcej działaczy lewicowych. Po dwóch latach organizacja faszystowska miała już ponad 200 tys. członków, Mussolini zdobył w Mediolanie 200 tys. głosów, a faszyści uzyskali w sumie około 7% mandatów w parlamencie.  

(Na zdjęciu: Benito Mussolini dokonujący przeglądu oddziałów Czarnych Koszul przed marszem na Rzym w 1922, źródło: NAC)

zobacz więcej zwiń tekst

1919 kwiecień

01 IV
W odradzającej się Polsce powstają nowe instytucje kultury i nauki, w tym Uniwersytet w Poznaniu.

Uniwersytet powołany został obwieszczeniem Komisariatu Naczelnej Rady Ludowej, które przewidywało, że  z dniem 1 kwietnia 1919 roku powstanie Wydział Filozoficzny, „jako zaczątek Uniwersytetu Polskiego w Poznaniu”.  Wszechnicę Piastowską, bo taka była pierwotna nazwa uczelni, wsparli profesorowie z innych ośrodków akademickich w kraju, tj. z Krakowa, Lwowa, Wilna i Warszawy.   5 kwietnia na pierwszym posiedzeniu Wydziału Filozoficznego wybrano na rektora lekarza prof. Heliodora Święcickiego. Obok niego walnie do powstania uczelni przyczynili się archeolog Józef Kostrzewski, historyk Stanisław Kozierowski i filozof Michał Sobeski.  Uroczysta inauguracja pierwszego roku akademickiego odbyła się 7 maja. [...]

Uniwersytet powołany został obwieszczeniem Komisariatu Naczelnej Rady Ludowej, które przewidywało, że  z dniem 1 kwietnia 1919 roku powstanie Wydział Filozoficzny, „jako zaczątek Uniwersytetu Polskiego w Poznaniu”.  Wszechnicę Piastowską, bo taka była pierwotna nazwa uczelni, wsparli profesorowie z innych ośrodków akademickich w kraju, tj. z Krakowa, Lwowa, Wilna i Warszawy.   5 kwietnia na pierwszym posiedzeniu Wydziału Filozoficznego wybrano na rektora lekarza prof. Heliodora Święcickiego. Obok niego walnie do powstania uczelni przyczynili się archeolog Józef Kostrzewski, historyk Stanisław Kozierowski i filozof Michał Sobeski.  Uroczysta inauguracja pierwszego roku akademickiego odbyła się 7 maja. Inauguracyjny wykład pt. „Z dziejów uniwersytetów w Polsce” wygłosił prof. Kazimierz Tymieniecki. Na wniosek senatu uczelni minister byłej dzielnicy pruskiej, Władysław Seyda, w rok później postanowił, że urzędowa nazwa uczelni brzmieć będzie Uniwersytet Poznański. W 1955 roku patronem uniwersytetu został Adam Mickiewicz.

W tym samym kwietniu 1919 r. powstała także Akademia Górnicza w Krakowie (która po wojnie przemianowana została na Akademię Górniczo-Hutniczą). Tworzyły się też liczne instytucje kultury, m.in. Muzeum Narodowe w Poznaniu.

(Na zdjęciu: inauguracja roku akademickiego na uniwersytecie w Poznaniu w okresie międzywojenny, źródło: NAC)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1919 maj

15 V
Inwazja grecka na terytorium Turcji, rozpoczyna wojnę w Azji Mniejszej.

15 maja wojska greckie z pomocą floty angielskiej i francuskiej zajmują Izmir (Smyrnę).  Cztery dni później oddziały tureckie pod dowództwem Mustafy Kemala Ataturka lądują na wybrzeżu Anatolii nad Morzem Czarnym rozpoczynając walki, które później zostaną nazwane Turecką Wojną o Niezależność. [...]

15 maja wojska greckie z pomocą floty angielskiej i francuskiej zajmują Izmir (Smyrnę).  Cztery dni później oddziały tureckie pod dowództwem Mustafy Kemala Ataturka lądują na wybrzeżu Anatolii nad Morzem Czarnym rozpoczynając walki, które później zostaną nazwane Turecką Wojną o Niezależność.

Impulsem do greckiej agresji była klęska Imperium Osmańskiego w I wojnie światowej i dążenie do aneksji obszarów Turcji zamieszkiwanych przez ludność grecką, czyli do budowy Wielkiej Grecji. Plany greckiej ekspansji do Azji Mniejszej w początkowej fazie były popierane przez zwycięskie mocarstwa, w tym Wielką Brytanię.  W dniu zajęcia Izmiru - największego  ośrodka greckiej społeczności w Turcji - doszło do walk z oddziałami tureckimi, w których zginęło 350 osób. Opór był jednak niewielki, a armia turecka wycofała się w głąb lądu. Ludność grecka i ormiańska miasta przyjęła wkraczające wojska jak wyzwolicieli.   

Początkowo Grecy odnosili w wojnie sukcesy, ale potem fortuna się od nich odwróciła i to Turcy odnieśli ostatecznie zwycięstwo.  W wyniku przegranej wojny Grecja pogrążyła się w kryzysie, który zakończył się upadkiem monarchii i wprowadzeniem republiki.  Zawarty w 1923 roku traktat pokojowy przewidyał wymianę ludności między Grecją a Turcją. W konsekwencji tereny zachodniej Anatolii i Pontu musiało opuścić 1,5 miliona Greków, którzy zamieszkiwali te ziemie od czasów starożytnych.  Z Grecji wysiedlono zaś w tym samym czasie ćwierć miliona muzułmanów.

(Na zdjęciu: wojska greckie wkraczają do Smyrny entuzjastycznie witane przez miejscową ludność 15.05.1919 r.)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1919 czerwiec

28 VI
PODPISANIE W WERSALU TRAKTATU POKOJOWEGO Z NIEMCAMI, KOŃCZĄCEGO I WOJNĘ ŚWIATOWĄ .

Zgodnie z postanowieniami traktatu Niemcy musiały zrezygnować ze wszystkich posiadłości kolonialnych, oddać Francji Lotaryngię i Alzację, zgodzić się na przekazanie Zagłębia Saary na 15 lat pod zarząd Ligi Narodów, a następnie na plebiscyt, który rozstrzygnie o jego przynależności państwowej, przekazać część swoich obszarów wschodnich na rzecz Polski oraz utworzyć wzdłuż Renu zdemilitaryzowaną strefę. Armia niemiecka miała zostać ograniczona do 100 tys. żołnierzy. Niemcy nie mogły posiadać ciężkiej artylerii, broni pancernej, lotnictwa bojowego i okrętów wojennych. Ponadto miały zapłacić reparacje wojenne, których wysokość ustalono później na 132 mld marek w złocie. Do Traktatu Wersalskiego dołączony został też statut Ligi Narodów, [...]

Zgodnie z postanowieniami traktatu Niemcy musiały zrezygnować ze wszystkich posiadłości kolonialnych, oddać Francji Lotaryngię i Alzację, zgodzić się na przekazanie Zagłębia Saary na 15 lat pod zarząd Ligi Narodów, a następnie na plebiscyt, który rozstrzygnie o jego przynależności państwowej, przekazać część swoich obszarów wschodnich na rzecz Polski oraz utworzyć wzdłuż Renu zdemilitaryzowaną strefę. Armia niemiecka miała zostać ograniczona do 100 tys. żołnierzy. Niemcy nie mogły posiadać ciężkiej artylerii, broni pancernej, lotnictwa bojowego i okrętów wojennych. Ponadto miały zapłacić reparacje wojenne, których wysokość ustalono później na 132 mld marek w złocie. Do Traktatu Wersalskiego dołączony został też statut Ligi Narodów, która miała być podstawą systemu zbiorowego bezpieczeństwa i pokoju w świecie.

W imieniu Polski podpisy pod traktatem pokojowym z Niemcami złożyli Ignacy Paderewski  i Roman Dmowski. Traktat oddawał Polsce Poznańskie oraz większą część Prus Królewskich. W sumie ponad 45 tys. km kw. z ponad trzema milionami mieszkańców. Zgodnie z jego postanowieniami utworzone zostało Wolne Miasto Gdańsk. Problem przynależności państwowej Warmii, Mazur i Górnego Śląska miał być rozstrzygnięty w drodze plebiscytów.  Polska miała jednak zapłacić około 2,5 mld marek niemiecki za przejęty majątek państwowy w zaborze pruskim i za część zadłużenia Niemiec proporcjonalną do wielkości zajętych ziem. W dodatkowym tzw. małym traktacie wersalskim zostały zapisane kwestie ochrony mniejszości narodowych.  Tego dodatkowego dokumentu nie musiały przyjmować wielkie mocarstwa, ani pokonane Niemcy, ale został on narzucony części państw w tym Polsce.  Na jego mocy polski rząd został zobowiązany do zapewnienia, pod kontrolą międzynarodową, pełnego równouprawnienia obywateli wszystkich narodowości i wyznań, zagwarantowania im swobody używania rodzimego języka, zakładania i prowadzenia własnych szkół oraz instytucji kulturalnych. Mniejszości narodowe mogły kierować skargi do Rady Ligi Narodów. Zapisy umożliwiające ingerencje instytucji międzynarodowych spotkały się z silną krytyką w kraju. Po burzliwej debacie Sejm Ustawodawczy, 31 lipca 1919 r., ratyfikował jednak traktat pokojowy z Niemcami oraz będący jego częścią tzw. mały traktat wersalski.

(Na zdjęciu: Podpisanie traktatu wersalskiego 28 czerwca 1919 r.)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1919 lipiec

17 VII
Zakończenie wojny polsko-ukraińskiej o Lwów i Galicję Wschodnią.

13 lipca w bitwie pod Jazłowcem 14 Pułk Ułanów 4. Dywizji Strzelców Polskich odniósł zwycięstwo nad wojskami zachodnioukraińskimi. Cztery dni później wojsko polskie wyparło armię ukraińską za Zbrucz.  20 lipca zawrato rozejm z oddziałami Ukraińskiej Rady Ludowej, która sprawowała władzę na części Wołynia i Podola - pomiędzy pozycjami Wojska Polskiego a Armią Czerwoną. Tak zakończyła się krwawa wojna między odradzającą się Polską a siłami zachodniej Ukrainy.  [...]

13 lipca w bitwie pod Jazłowcem 14 Pułk Ułanów 4. Dywizji Strzelców Polskich odniósł zwycięstwo nad wojskami zachodnioukraińskimi. Cztery dni później wojsko polskie wyparło armię ukraińską za Zbrucz.  20 lipca zawrato rozejm z oddziałami Ukraińskiej Rady Ludowej, która sprawowała władzę na części Wołynia i Podola - pomiędzy pozycjami Wojska Polskiego a Armią Czerwoną. Tak zakończyła się krwawa wojna między odradzającą się Polską a siłami zachodniej Ukrainy. 

W odpowiedzi na manifest Rady Regencyjnej  ogłaszający powstanie niepodległego państwa polskiego, zarząd miasta Lwowa wystosował 11 października 1918 r. list zapewniający, że mieszkańcy miasta wezmą aktywny udział w budowie niepodległej Rzeczypospolitej. Na mocy dekretów Rady Regencyjnej płk. Władysław Sikoski rozpoczął organizację we Lwowie oddziałów Wojska Polskiego. Wcześniej istniały już w mieście powiązane z Narodową Demokracją Polskie Kadry Wojskowe, na czele których stał kpt. armii austriackiej Czesław Mączyński. Równocześnie ożywiła się też działalność niepodległościowych organizacji ukraińskich. 1 listopada wybuchła otwarta bitwa o Lwów między wojskami ukraińskimi a miejscowymi Polakami.  Od 17 listopada Naczelnym Dowódcą Wojsk Polskich w Galicji Wschodniej  został gen. Tadeusz Rozwadowski. Dwa dni później wyruszyła pomoc dla Lwowa z Przemyśla pod dowództwem ppłk Michała Karaszewicza-Tokarzewskiego.  Wobec groźby okrążenia wojska ukraińskie wycofały się z miasta, ale z końcem roku wznowiły próby zajęcia stolicy Galicji. Obrońcom udało się odeprzeć ataki, ale Ukraińcy przerwali połączenie kolejowe między Lwowem i Przemyślem. W marcu ofensywa polska pod dowództwem gen. Wacława Iwaszkiewicza doprowadziła do  odblokowania miasta.  W maju ruszyła pod wodzą Józefa Hallera kolejna polska ofensywa, której celem było rozbicie wojsk operujących na Wołyniu i Galicji Wschodniej, odzyskanie obszarów Galicji Wschodniej oraz uzyskanie bezpośredniego połączenia Polski z Rumunią.  Część oddziałów ukraińskich została zepchnięta na Zakarpacie, gdzie internowały ją władze czechosłowackie. Ofensywa polska zmusiła wojska zachodnioukraińskie do wycofania się za rzeki Zbrucz i Dniestr. W czerwcu oddziały ukraińskie próbowały kontratakować i w ciężkich bojach odniosły lokalne sukcesy, ale wkrótce zostały ponownie wyparte na pozycje wyjściowe. W lipcu w wąwozach w pobliżu Jazłowca odbyła się trzydniowa bitwa z Ukraińcami 14 Pułku Ułanów, który od tego zwycięstwa przyjął miano Ułanów Jazłowieckich.  Siły Ukraińskiej Halickiej Armii zostały zmuszone do wycofania się na teren Ukraińskiej Republiki Ludowej.   Władze polskie internowały w obozach Ukraińców „podejrzanych o działalność na szkodę państwa polskiego”, w tym żołnierzy Armii Halickiej. Utworzono kilkanaście obozów internowania, przez które w sumie przewinęło się około 100 tysięcy Ukraińców. 

Paryska konferencja pokojowa zatwierdziła w połowie roku tymczasową administrację Polski nad Galicją Wschodnią, która miała uzyskać status autonomiczny. Państwa Ententy uznawały jednak wciąż to terytorium za sporne i traktowały to rozstrzygnięcie jako prowizoryczne. Polska miała sprawować mandat nad Galicją wschodnią przez 25 lat, a po upływie tego okresu miał tu odbyć się plebiscyt.   (Na zdjęciu: 14. Pułk Ułanów Jazłowieckich w 1919 r, źródło: NAC).

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1919 sierpień

01 VIII
Wojska rumuńskie zajmują Budapeszt, kładąc kres Węgierskiej Republice Rad.

Po klęsce Austro-Węgier wybuchła w Budapeszcie fala protestów, która wyniosła do władzy demokratów. Liberalny polityk Michaly Karolyi stworzył tzw. rząd ludowy, a 16 listopada proklamowano powstanie Węgierskiej Republiki Ludowej. Na fali rewolucyjnych nastrojów powstała w tym okresie Komunistyczna Partia Węgier, na której czele stanął przybyły z bolszewickiej Rosji Béla Kun. Wśród masowo wracających do kraju z Rosji jeńców wojennych, były setki agitatorów i emisariuszy komunistycznych. Radykałowie zdobyli poparcie znacznej części żołnierzy i robotników. Do komunistycznej partii wstępowały dziesiątki tysięcy osób. Pogrążone w kryzysie państwo ogarnęła fala strajków. [...]

Po klęsce Austro-Węgier wybuchła w Budapeszcie fala protestów, która wyniosła do władzy demokratów. Liberalny polityk Michaly Karolyi stworzył tzw. rząd ludowy, a 16 listopada proklamowano powstanie Węgierskiej Republiki Ludowej. Na fali rewolucyjnych nastrojów powstała w tym okresie Komunistyczna Partia Węgier, na której czele stanął przybyły z bolszewickiej Rosji Béla Kun. Wśród masowo wracających do kraju z Rosji jeńców wojennych, były setki agitatorów i emisariuszy komunistycznych. Radykałowie zdobyli poparcie znacznej części żołnierzy i robotników. Do komunistycznej partii wstępowały dziesiątki tysięcy osób. Pogrążone w kryzysie państwo ogarnęła fala strajków. Karolyi musiał podać się do dymisji. Komuniści nie uznali nowego rządu i rozpoczęli tworzenie rad robotniczych. 20 lutego zorganizowali w stolicy wielką manifestację,  która przekształciła się w krwawe starcia uliczne. W obawie przed puczem rząd aresztował liderów komunistycznych, ale zatrzymani kierowali nadal z więzienia organizacją partyjną i prowadzili tajne rozmowy z politykami współrządzącej partii socjaldemokratycznej. 21 marca socjaldemokraci uwolnili przywódców komunistów i zaproponowali im udział w koalicji rządowej. Jeszcze tego dnia komuniści i radykalni socjaldemokraci ogłosili  powstanie Węgierskiej Republiki Rad. Władzę przejęła Rewolucyjna Rada Rządząca, w której Bela Kun objął teki komisarza spraw zagranicznych i komisarza spraw wojskowych, stając się najważniejszą osobą w państwie. W rewolucyjnym rządzie żywe były nie tylko idee marksizmu ale i nacjonalizmu. Opowiadał się on za utrzymaniem granic tzw. Wielkich Węgier, przez co popadł w konflikt z Ententą i sąsiadami.  Jedną z pierwszych decyzji nowego rządu było utworzenie Armii Czerwonej, którą rzucono do walki ze stacjonującymi na Węgrzech oddziałami rumuńskimi i do uderzenia na Czechosłowację, w wyniku czego utworzona miała być Słowacka Republika Rad. Lewicowy rząd znacjonalizował przemysł, wprowadził ośmiogodzinny dzień pracy, podniósł płace oraz wprowadził regulację cen. Wybuchową sprawą stała się reforma rolna. Rząd odmówił dystrybucji ziemi pośród chłopów, co doprowadziło do zamieszek antyrządowych i do represji. Kres rządom komunistycznym i „czerwonemu terrorowi” na Węgrzech położyła interwencja wojsk rumuńskich, które przerwały front, przekroczyły Cisę i skierowały się na Budapeszt. 1 sierpnia Bela Kun podał się do dymisji i zbiegł do Wiednia, a zanim podążyli inni członkowie rządu. Premierem nowego socjaldemokratycznego rządu został Gyula Peidl, który przywrócił Węgierską Republikę Ludową, proklamował rozwiązanie trybunałów rewolucyjnych i Gwardii Czerwonej, wypuścił więźniów politycznych i zadeklarował zwrot właścicielom ziemskich uprzednio znacjonalizowanych majątków. Ten efemeryczny rząd przetrwał jednak tylko 4 dni. Po zajęciu Budapesztu przez wojska rumuńskie władzę przejął prawicowy polityk i fabrykant Istvan Friedrich.  8 sierpnia Węgierska Republika Ludowa przestała formalnie istnieć, a nowy prawicowy rząd rozpoczął represje przeciw lewicy i zaakceptował terytorialne żądania Ententy.

(Na zdjęciu: samochód z rewolucjonistami na ulicach Budapesztu w 1919 r.)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1919 wrzesień

10 IX
Traktat pokojowy w Seint-Germain pomiędzy państwami Entnety a Austrią, spadkobierczynią jednego z państw pokonanych w I wojnie światowej.

Austria, jako kontynuatorką Austro – Węgier, uznanych za współwinne wybuchu wojny, została zmuszona do traktatowego potwierdzenia licznych strat terytorialnych.  Na rzecz Czechosłowacji Austria oddała Czechy, Morawy, Śląsk Opawski i część Cieszyńskiego.  Na rzecz Królestwa Serbów Chorwatów i Słoweńców (późniejszej Jugosławii) straciła część Krainy, południową Styrię, Dalmację oraz Bośnię i Hercegowinę, na rzecz Rumunii Bukowinę, na rzecz Włoch południowy Tyrol, zachodnią Krainę oraz Pobrzeże z Triestem i Istrią, na rzecz Polski Galicję i część Śląska Cieszyńskiego (Traktat ziem tych Polsce nie przydzielił, lecz zarezerwował mocarstwom prawo dysponowania nimi, co formalnie [...]

Austria, jako kontynuatorką Austro – Węgier, uznanych za współwinne wybuchu wojny, została zmuszona do traktatowego potwierdzenia licznych strat terytorialnych.  Na rzecz Czechosłowacji Austria oddała Czechy, Morawy, Śląsk Opawski i część Cieszyńskiego.  Na rzecz Królestwa Serbów Chorwatów i Słoweńców (późniejszej Jugosławii) straciła część Krainy, południową Styrię, Dalmację oraz Bośnię i Hercegowinę, na rzecz Rumunii Bukowinę, na rzecz Włoch południowy Tyrol, zachodnią Krainę oraz Pobrzeże z Triestem i Istrią, na rzecz Polski Galicję i część Śląska Cieszyńskiego (Traktat ziem tych Polsce nie przydzielił, lecz zarezerwował mocarstwom prawo dysponowania nimi, co formalnie zostało dokonane w 1923 r. )   

Traktat zawierał specjalne zobowiązanie się Austrii do nierezygnowania z niepodległości, co miało być barierą wobec możliwości zjednoczenia z Niemcami.  Armia austriacka została zredukowana do 30 tys. ochotników, bez broni ciężkiej i lotnictwa. Przewidziano też obowiązek wypłacenia przez Austrię odszkodowań wojennych i  zwrotu zagrabionych dzieł sztuki.  Traktat  został przekreślony przez Anschluss Austrii dokonany przez III Rzeszę w 1938 roku. (Na zdjęciu; Premier Francji Georges Clemenceau i premier Anglii David Lloyd George podczas defilady w dniu podpisania traktatu pokojowego z Austrią w Saint-Germain 10.09.1919 r., źródło: NAC).

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1919 październik

11 X
Uroczyste otwarcie Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie.

Uniwersytet Wileński został zamknięty przez carat po powstaniu listopadowym,  co było karą za udział wielu uczonych i studentów w tym zrywie.  Myśl o wskrzeszeniu Uniwersytetu pojawiła się wśród inteligencji wileńskiej jeszcze przed I wojną światową, ale dopiero po odzyskaniu niepodległości projekt ten udało się urzeczywistnić. Szczególne zasługi dla odnowienia Uniwersytetu miał doktor medycyny Józef Kazimierz Ziemacki, którego mianowano honorowym rektorem. Pod jego przewodnictwem powstał w połowie 1919 r. Komitet Wykonawczy Odbudowy Wileńskiego Uniwersytetu. Pierwszym oficjalnym rektorem uniwersytetu został Michał M. Siedlecki. [...]

Uniwersytet Wileński został zamknięty przez carat po powstaniu listopadowym,  co było karą za udział wielu uczonych i studentów w tym zrywie.  Myśl o wskrzeszeniu Uniwersytetu pojawiła się wśród inteligencji wileńskiej jeszcze przed I wojną światową, ale dopiero po odzyskaniu niepodległości projekt ten udało się urzeczywistnić. Szczególne zasługi dla odnowienia Uniwersytetu miał doktor medycyny Józef Kazimierz Ziemacki, którego mianowano honorowym rektorem. Pod jego przewodnictwem powstał w połowie 1919 r. Komitet Wykonawczy Odbudowy Wileńskiego Uniwersytetu. Pierwszym oficjalnym rektorem uniwersytetu został Michał M. Siedlecki.

11 października 1919 r.  naczelnik państwa i naczelny wódz Józef Piłsudski otworzył uniwersytet nadając mu imię króla Stefana Batorego.   Uruchomiono wówczas sześć wydziałów: Humanistyczny, Teologiczny, Prawa i Nauk Społecznych, Matematyczno-Przyrodniczy, Lekarski z oddziałem farmaceutycznym i Sztuk Pięknych. Założono też bibliotekę uniwersytecką, pracownie i kliniki. W pierwszym roku uczyło się 547 studentów. Wkrótce działalność uczelni została przerwana z powodu wojny polsko- bolszewickej, ale wznowiono ją jesienią 1921 roku. Kadrę uczelni stanowili profesorowie pochodzący z całej Polski. Wykładali tu m.in. filozof i etyk Władysław  Tatarkiewicz, historyk Stanisław Kościałkowski, matematyk Wiktor Emeryk Jan Staniewicz, ekonomista Władysław Zawadzki,  lekarz  Kazmierz Pelczar,   malarz Ferdynand Ruszczyc,   rzeźbiarz Ludomir Slendziński, filolog, historyk Feliks Koneczny, historyk literatury Stanisław Pigoń, filozof Wincenty Lutosławski, historyk i archiwista Stanisław Ludwik Ptaszycki i wielu innych.

(Na zdjęciu: Komitet Odbudowy Uniwersytetu Wileńskiego w 1919 r.  Od lewej stoją: NN, prof. Ludwik Kolankowski, prof. Stanisław Ptaszycki, prof. Stanisław Władyczko, prof. Ferdynand Ruszczyc i Władysław Umiastowski. )

zobacz więcej zwiń tekst

1919 listopad

29 XI
W Warszawie inauguruje działalność teatr eksperymentalny "Reduta", założony przez Juliusza Osterwę i Mieczysława Limanowskiego.

"Reduta" zainaugurowała swą działalność od wystawienia sztuki Stefana Żeromskiego „Ponad śnieg bielszym się stanę”.  Była pierwszym w Polsce teatrem poszukującym nowych metod pracy aktorskiej. Spektakle poprzedzała głęboka  analiza tekstu literackiego i eksperymenty mające na celu utożsamienie się aktora z rolą. Integralną częścią teatru była szkoła aktorska, której uczniowie stanowili zespół teatru.   W "Reducie" wystawiane były wyłącznie dzieła polskich twórców. Poza Żeromskim grano tu sztuki Jerzego Szaniawskiego,  Tadeusza Rittnera, Kazimierza Przerwy-Tetmajera i innych polskich twórców. Teatr początkowo miał siedzibę w Salach Redutowych Teatru Wielkiego w Warszawie.  W 1925 roku "Reduta" przeniosła się do Wilna, gdzie znalazła [...]

"Reduta" zainaugurowała swą działalność od wystawienia sztuki Stefana Żeromskiego „Ponad śnieg bielszym się stanę”.  Była pierwszym w Polsce teatrem poszukującym nowych metod pracy aktorskiej. Spektakle poprzedzała głęboka  analiza tekstu literackiego i eksperymenty mające na celu utożsamienie się aktora z rolą. Integralną częścią teatru była szkoła aktorska, której uczniowie stanowili zespół teatru.   W "Reducie" wystawiane były wyłącznie dzieła polskich twórców. Poza Żeromskim grano tu sztuki Jerzego Szaniawskiego,  Tadeusza Rittnera, Kazimierza Przerwy-Tetmajera i innych polskich twórców. Teatr początkowo miał siedzibę w Salach Redutowych Teatru Wielkiego w Warszawie.  W 1925 roku "Reduta" przeniosła się do Wilna, gdzie znalazła siedzibę w Teatrze na Pohulance. W tym okresie zespół dał też ponad 1,5 tys. przedstawień w całej Polsce. W 1931 roku powrócił do Warszawy i tu działał aż do wojny.   Do doświadczeń "Reduty" będą się potem odwoływać najwięksi eksperymentatorzy polskiego teatru, tacy jak Jerzy Grotowski czy Włodzimierz Staniewicz. 

(Na zdjęciu: Stefan Żeromski, Juliusz Osterwa i Maria Malanowicz podczas przeglądania tekstu sztuki „Uciekła mi przepióreczka” w 1924 r.)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1919 grudzień

21 XII
Zjazd delegatów klubów piłkarskich tworzy Polski Związek Piłki Nożnej.

W założycielskim zgromadzeniu PZPN uczestniczyło 31 delegatów, ale nie ma pewności, co do klubów jakie reprezentowali, bo kartoteki zaginęły. Opracowano wówczas i zatwierdzono statut stowarzyszenia, którego twórcami byli Józef Lustgarten, Jan Polakiewicz i Jan Weyssenhoff. Pierwszym prezesem PZPN wybrano działacza Cracovii Edwarda Cetnarowskiego. Podczas zgromadzenia opracowano regulamin pierwszych Mistrzostw Polski w piłce nożnej. Określono też granice związków okręgowych i powołano komitety organizacyjne pierwszych pięciu okręgów, to jest: krakowskiego, lwowskiego, łódzkiego, warszawskiego i poznańskiego. Siedzibą organizacji przez pierwsze 7 lat był Kraków - [...]

W założycielskim zgromadzeniu PZPN uczestniczyło 31 delegatów, ale nie ma pewności, co do klubów jakie reprezentowali, bo kartoteki zaginęły. Opracowano wówczas i zatwierdzono statut stowarzyszenia, którego twórcami byli Józef Lustgarten, Jan Polakiewicz i Jan Weyssenhoff. Pierwszym prezesem PZPN wybrano działacza Cracovii Edwarda Cetnarowskiego. Podczas zgromadzenia opracowano regulamin pierwszych Mistrzostw Polski w piłce nożnej. Określono też granice związków okręgowych i powołano komitety organizacyjne pierwszych pięciu okręgów, to jest: krakowskiego, lwowskiego, łódzkiego, warszawskiego i poznańskiego. Siedzibą organizacji przez pierwsze 7 lat był Kraków - piłkarska stolica odrodzonej Polski.

(Na zdjęciu: Drużyna piłkarska klubu sportowego Cracovia, która zdobyła pierwsze mistrzostwo Polski w piłce nożnej w 1921 r. Źródło: NAC).

zobacz więcej zwiń tekst
Najważniejsze postacie
Wydarzyło się w tym miesiącu

1920

Polskie zwycięstwo w wojnie z bolszewikami, które powstrzymało sowieckie parcie na zachód i zapobiegło rozlaniu się rewolucji komunistycznej na całą Europę.

Celem bolszewików było nie tylko unicestwienie odradzającej się Polski ale przede wszystkim rozprzestrzenienie rewolucji komunistycznej na Zachód i przekształcenie państw europejskich w republiki sowieckie. Jak to wyjaśniał Lenin kierownictwu partii bolszewickiej, celem wojny było stworzenie w Niemczech i Anglii nowego pola walki ze światowym imperializmem.  Wojna toczyła się zarówno na polu walki jak i na arenie politycznej i ideologicznej.  Najważniejszymi etapami tej wojny były: kwietniowa wyprawa wojsk polskich na Kijów, ofensywa sowiecka na Warszawę, polska kontrofensywa znad Wieprza oraz bitwy pod Komarowem i nad Niemnem. Wojnę zakończyło zawarte w październiku w Rydze zawieszenie broni. [...]

Celem bolszewików było nie tylko unicestwienie odradzającej się Polski ale przede wszystkim rozprzestrzenienie rewolucji komunistycznej na Zachód i przekształcenie państw europejskich w republiki sowieckie. Jak to wyjaśniał Lenin kierownictwu partii bolszewickiej, celem wojny było stworzenie w Niemczech i Anglii nowego pola walki ze światowym imperializmem.  Wojna toczyła się zarówno na polu walki jak i na arenie politycznej i ideologicznej.  Najważniejszymi etapami tej wojny były: kwietniowa wyprawa wojsk polskich na Kijów, ofensywa sowiecka na Warszawę, polska kontrofensywa znad Wieprza oraz bitwy pod Komarowem i nad Niemnem. Wojnę zakończyło zawarte w październiku w Rydze zawieszenie broni.

(Na fotografii: fragment obrazu Stanisława Batowskiego-Kaczora „Zadwórze : polskie Termopile : 17 sierpnia 1920”)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym roku

1920 styczeń

10 I
Wchodzi w życie Pakt Ligi Narodów i organizacja ta rozpoczyna działalność.

Impulsem do utworzenia Ligi Narodów były potworne straty ludzkie i materialne spowodowane przez wojnę światową. Celem tej organizacji było utrzymanie pokoju i zapewienie bezpieczeństwa międzynarodowego. Założycielami Ligii były 42 państwa, w tym Polska. (Potem przystąpiło do niej jeszcze 21 krajów).   [...]

Impulsem do utworzenia Ligi Narodów były potworne straty ludzkie i materialne spowodowane przez wojnę światową. Celem tej organizacji było utrzymanie pokoju i zapewienie bezpieczeństwa międzynarodowego. Założycielami Ligii były 42 państwa, w tym Polska. (Potem przystąpiło do niej jeszcze 21 krajów).  

Powołanie Ligi było realizacją postanowień paryskiej konferencji pokojowej, a jej Statut stał się pierwszą częścią traktatu pokojowego, który  wszedł w życie 10 stycznia. Głównym inicjatorem powstania organizacji był prezydent Woodrow Wilson, ale Stany Zjednoczone nie przystąpiły do organizacji, bo 19 stycznia Senat zagłosował przeciw temu. Konferencja pokojowa w Paryżu, w której uczestniczyło 27 zwycięskich państw,  zakończyła swe obrady 21 stycznia.  Cztery dni później rozpoczęła formalnie swą działalność Liga Narodów.   

Już wcześniej 16 stycznia powołano do życia Radę Ligi Narodów. W skład tego najważniejszego organu wykonawczego organizacji wchodziło 4 stałych członków, (tj. Wielka Brytania, Francja, Włochy, Japonia) oraz 12 niestałych członków, wybieranych na 3-letnie kadencje.

Zgromadzenie Ligi po raz pierwszy zebrało się dopiero w listopadzie 1920 r. w Ratuszu w Genewie.  Jego posiedzenia odbywać się miały raz do roku, choć mogły być zwoływane częściej. Do rozsądzania sporów między państwami powołano Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze.   Liga Narodów faktycznie przestała funkcjonować podczas II wojny światowej, a formalnie została rozwiązana po powstaniu Organizacji Narodów Zjednoczonych.

( Na zdjęciu: Sesja Zgromadzenia Ligi Narodów w Genewie w 1929 r. Źródło: NAC)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1920 luty

10 II
Symboliczne zaślubiny Polski z morzem.

Głównym punktem uroczystości była msza, podczas której duchowni poświęcili Banderę Polską. Przy huku 21 salw armatnich została ona wciągnięta na maszt jako znak objęcia przez Polskę Marynarkę Wojenną wachty na Bałtyku. W imieniu dotychczasowych strażników Wybrzeża rybak kaszubski przekazał symbolicznie straż w ręce polskiego marynarza. Gen. Józef Haller wjechał konno do morza i wrzucił w fale pierścień, ufundowany przez gdańszczan. Ten dzień był kulminacyjnym punktem trwającego miesiąc procesu pokojowego odzyskiwania przez Polskę dostępu do morza. [...]

Głównym punktem uroczystości była msza, podczas której duchowni poświęcili Banderę Polską. Przy huku 21 salw armatnich została ona wciągnięta na maszt jako znak objęcia przez Polskę Marynarkę Wojenną wachty na Bałtyku. W imieniu dotychczasowych strażników Wybrzeża rybak kaszubski przekazał symbolicznie straż w ręce polskiego marynarza. Gen. Józef Haller wjechał konno do morza i wrzucił w fale pierścień, ufundowany przez gdańszczan. Ten dzień był kulminacyjnym punktem trwającego miesiąc procesu pokojowego odzyskiwania przez Polskę dostępu do morza.

Na mocy Traktatu Wersalskiego Polska otrzymała 72 km wybrzeża od Orłowa do Jeziora Żarnowieckiego, a Gdańsk stał się wolnym miastem.   17 stycznia oddziały polskie pod dowództwem gen. Hallera, przekroczyły linię demarkacyjną pod Nieszawą i rozpoczęły zajmowanie obszarów przyznanych Polsce.  Nazajutrz Wojsko Polskie w kroczyło do Torunia, a dwa dni później do Bydgoszczy. Do końca miesiąca zajęte zostały też: Chełmno, Grudziądz, Pelplin, Kamień Krajeński, Czersk, Starogard Gdański, Tuchola i Chojnice.  8 lutego wysoki komisarz Ligi Narodów Reginald Tower na czele wojsk brytyjskich przejął od Niemców Gdańsk, który stał się wolnym miastem. Tego samego dnia wojsko polskie zajęło Kartuzy.  Dwa dni później w Pucku dobyła się uroczystość zaślubin Polski z Bałtykiem.

 (Na zdjęciu: Obraz Wojciech Kossaka „Zaślubiny Polski z morzem” z 1931 r.)  

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1920 marzec

01 III
Admirał Miklos Horthy zostaje regentem Węgier i pierwszym w Europie prawicowym dyktatorem.

Admirał Horthy był przed wojną adiutantem cesarza Franciszka Józefa I. W czasie wojny dowodził flotą austro-węgierską, odnosząc szereg zwycięstw nad flotą włoską. Za bitwę w cieśninie Otranto otrzymał najwyższe wojskowe odznaczenie austro-węgierskie Order Marii Teresy. Po wojnie wrócił do ojczyzny i stanął na czele sił walczących z komunistyczną Węgierską Republiką Rad. Razem z wojskami rumuńskimi i  zdobył Budapeszt i przejął władzę. Został najpierw głównodowodzącym węgierskich sił zbrojnych, a 1 marca 1920 roku został wybrany przez Zgromadzenie Narodowego na regenta Królestwa Węgier.  23 marca zadeklarował, że Węgry będą monarchią ale bez zasiadającego na tronie króla.  Sprzeciwił się powrotowi na tron byłego cesarza Austrii [...]

Admirał Horthy był przed wojną adiutantem cesarza Franciszka Józefa I. W czasie wojny dowodził flotą austro-węgierską, odnosząc szereg zwycięstw nad flotą włoską. Za bitwę w cieśninie Otranto otrzymał najwyższe wojskowe odznaczenie austro-węgierskie Order Marii Teresy. Po wojnie wrócił do ojczyzny i stanął na czele sił walczących z komunistyczną Węgierską Republiką Rad. Razem z wojskami rumuńskimi i  zdobył Budapeszt i przejął władzę. Został najpierw głównodowodzącym węgierskich sił zbrojnych, a 1 marca 1920 roku został wybrany przez Zgromadzenie Narodowego na regenta Królestwa Węgier.  23 marca zadeklarował, że Węgry będą monarchią ale bez zasiadającego na tronie króla.  Sprzeciwił się powrotowi na tron byłego cesarza Austrii i króla Węgier Karola.  Podczas rządów Horthy`ego Węgry, zostały mocno okrojone poprzez postanowienia pokoju w Trianon i  stały się pierwszą po wojnie prawicową dyktaturą w Europie.

(Na zdjęciu: Regent Węgier Miklos Horthy przed dwoma upolowanymi dzikami na polowaniu w Białowieży w lutym 1938 r.  Źródło: NAC).

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1920 kwiecień

Początek polskiej ofensywy przeciw wojskom bolszewickim na Ukrainie.

Naczelnik Państwa Józef Piłsudski dążył do stworzenia federacji państw narodowych między Bałtykiem a Morzem Czarnym, tak aby powstał pas oddzielający Polskę od Rosji i uniemożliwiający ekspansję bolszewików na Zachód. Dla Piłsudskiego, stworzenie takiego systemu sojuszy było warunkiem przetrwania, bo odradzające się państwo  polskie było zbyt słabe, by samotnie oprzeć się potężnym sąsiadom. Elementem tej koncepcji była wyprawa kijowska, która  miała doprowadzić do utworzenia niepodległego państwa ukraińskiego, poprzez porozumienie z Ukraińską Republiką Ludową. W tym celu Piłsudski zawarł sojusz polityczny i wojskowy z przewodniczącym Dyrektoriatu URL Semenem Petlurą. 21 kwietnia Polska podpisała układ [...]

Naczelnik Państwa Józef Piłsudski dążył do stworzenia federacji państw narodowych między Bałtykiem a Morzem Czarnym, tak aby powstał pas oddzielający Polskę od Rosji i uniemożliwiający ekspansję bolszewików na Zachód. Dla Piłsudskiego, stworzenie takiego systemu sojuszy było warunkiem przetrwania, bo odradzające się państwo  polskie było zbyt słabe, by samotnie oprzeć się potężnym sąsiadom. Elementem tej koncepcji była wyprawa kijowska, która  miała doprowadzić do utworzenia niepodległego państwa ukraińskiego, poprzez porozumienie z Ukraińską Republiką Ludową. W tym celu Piłsudski zawarł sojusz polityczny i wojskowy z przewodniczącym Dyrektoriatu URL Semenem Petlurą. 21 kwietnia Polska podpisała układ z Ukrainą o wzajemnym współdziałaniu wojskowym. W poufnej umowie Polska uznała prawo Ukrainy do niepodległego państwa, a zamian URL zrzekała się praw do Galicji Wschodniej. 

Plan operacji ukraińskiej na polecenie  Naczelnika Państwa przygotowali Julian Stachiewicz i Bolesław Wieniawa-Długoszowski. Ofensywa ruszyła 25 kwietnia. Uczestniczyło w niej 60 tys. żołnierzy polskich i 4 tys. ukraińskich.  2 Armią WP dowodził gen. Antoni Listowski,  6. Armią WP gen. Wacław Iwaszkiewicz-Rudoszański,  3. Armią Edward Rydz-Śmigły,  a Wydzieloną Grupą Operacyjną płk Józef Rybak. Nacierające wojska szybko posuwały się na wschód.  26 kwietnia zajęły Żytomierz, następnego dnia Berdyczów i kluczowy węzeł kolejowy w Koziatynie. Potem na południu zajęły Winnicę i Bar, a na północy Czarnobyl i podeszły pod Dniepr przy ujściu Prypeci. W ciągu trzech dni wojska polsko-ukraińskie osiągnęły wszystkie założone cele terytorialne.  28 kwietnia 2 i 6 Armia zatrzymały się na odpoczynek po forsownym marszu,  a  wydzielona grupa wojsk Rydza-Śmigłego ruszyła w pościg za uciekającymi bolszewikami, którzy zmuszeni byli wycofać się z Kijowa. Mimo szybkiego postępu terytorialnego ofensywa polska nie osiągnęła jednak założonego celu strategicznego, jakim było  rozbicie dużych jednostek Armii Czerwonej.

(Na fotografii: Generał Antoni Listowski (pierwszy z lewej) podczas rozmowy z atamanem Semenem Petlurą (drugi z lewej) w kwietniu 1920 r. Żródło: NAC. 

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1920 maj

WOJSKA POLSKIE ZAJMUJĄ KIJÓW

Celem polskiej operacji było rozbicie sił bolszewickich na Ukrainie i stworzenie parasola,  pod którym mogłoby powstać niepodległe państwo ukraińskie sprzymierzone z Polską.  Wobec postępu polskiej ofensywy, 1 maja dowództwo Frontu Południowo-Zachodniego zdecydowało opuścić Kijów i wycofać wojska za Dniepr.  Sytuacja była tak groźna, że kierownictwo bolszewickie zaczęło apelować do uczuć narodowych Rosjan, aby zmobilizować ich do walki z Polakami. Do powołanej w Moskwie Rady Rzeczoznawców Wojskowych włączeni zostali nawet oficerowie byłej armii carskiej, w tym sławny gen. Aleksander Brusiłow.  Sowieci liczyli też na wsparcie komunistów na zapleczu polskiej armii. 3 maja I konferencja Komunistycznej Partii Robotniczej Polski obradująca w Warszawie [...]

Celem polskiej operacji było rozbicie sił bolszewickich na Ukrainie i stworzenie parasola,  pod którym mogłoby powstać niepodległe państwo ukraińskie sprzymierzone z Polską.  Wobec postępu polskiej ofensywy, 1 maja dowództwo Frontu Południowo-Zachodniego zdecydowało opuścić Kijów i wycofać wojska za Dniepr.  Sytuacja była tak groźna, że kierownictwo bolszewickie zaczęło apelować do uczuć narodowych Rosjan, aby zmobilizować ich do walki z Polakami. Do powołanej w Moskwie Rady Rzeczoznawców Wojskowych włączeni zostali nawet oficerowie byłej armii carskiej, w tym sławny gen. Aleksander Brusiłow.  Sowieci liczyli też na wsparcie komunistów na zapleczu polskiej armii. 3 maja I konferencja Komunistycznej Partii Robotniczej Polski obradująca w Warszawie potępiła wyprawę na Ukrainę i wezwała do utworzenia polskiej republiki sowieckiej. 7 maja Wszechrosyjski Centralny Komitet Wykonawczy Rad wezwał polskich robotników, chłopów i żołnierzy do utworzenia Polski robotniczo-chłopskiej.  Wsparcia sowietom udzielali też komuniści w innych krajach Europy, blokując załadunek i transport sprzętu wojennego dla Polski.

Pierwszy polski patrol wjechał do centrum Kijowa tramwajem 3 maja, ale potem wycofał się. Następnego dnia Armia Czerwona zaczęła śpiesznie opuszczać Kijów. 7 maja jednostki 3. Armii gen. Edwarda Rydza-Śmigłego wkroczyły do Kijowa. W stolicy Ukrainy zaczął działać rząd atamana Semena Petlury. Prawobrzeżna Ukraina została zdobyta kosztem 150 zabitych i 300 rannych.  Po krótkiej walce o most na Dnieprze oddziały polskie  przeszły przez rzekę i zajęły lewobrzeżny przyczółek sięgający 15 km w głąb terytorium wroga. Przez 5 dni bolszewicy kontratakowali, aby odbić przedmoście kijowskie. Po zajęciu Kijowa w mieście odkryto liczne ślady zbrodni Czeka.  9 maja odbyła się w centrum Kijowa wspólna polsko-ukraińska defilada. Na siedzibach urzędów w mieście wywieszono ukraińskie flagi. Dowództwo polskie starało się nie eksponować polskich symboli narodowych, aby miejscowa ludność nie odebrała obecności polskich wojsk jako okupacji.  Mimo apeli Piłsudskiego i Petlury, do ludności ukraińskiej jej odzew był jednak znikomy. Wymęczone wojnami, rekwizycjami i rabunkami społeczeństwo, z rezerwą przyjmowało kolejne rządy przyniesione przez obce wojska. Część Ukraińców obawiała się powrotu „polskich panów”, a wiedza o czerwonym terrorze i zbrodniach Czeka nie była jeszcze wtedy powszechna. W ciągu miesiąca nie stworzono ani sprawnej administracji ani armii.  Tymczasem na froncie narastało zagrożenie ze strony Armii Czerwonej. Spośród państw europejskich, prócz Polski jedynie Finlandia i Łotwa uznały dyplomatycznie Ukraińską Republikę Ludową.

Po powrocie z Ukrainy 18 maja Naczelnik Państwa Józef Piłsudski został tryumfalnie przyjęty w Warszawie. Marszałek Sejmu Wojciech Trąmpczyński powitał go słowami: „Od czasu Chocimia naród polski takiego tryumfu oręża nie przeżywał. Zwycięski pochód na Kijów dał narodowi siłę, wzmocnił wiarę w wolną przyszłość”.  Kiedy w Warszawie obchodzono hucznie tryumf kijowski,  nad całą wyprawą gromadziły się już groźne chmury. Pełną parą szła mobilizacja sił bolszewickich.  14 maja ruszyła na Białorusi ofensywa dowodzona przez Michaiła Tuchaczewskiego. Sowieci rzucili tam 80 tys. ludzi przeciw 65 tys. żołnierzy z 4. Armii dowodzonej przez gen. Stanisława Szeptyckiego i 1. Armii gen. Stefana Majewskiego. Najcięższe walki toczyły się o Borysów i o przeprawy przez Dźwinę.  Bolszewickie natarcie nie przyniosło na razie spodziewanych rezultatów, bo armie polskie broniły się dzielnie i skutecznie kontratakowały, ale polskiego dowództwo musiało zacząć przerzucać oddziały z Ukrainy na Białoruś. Z każdym dniem sytuacja na froncie pogarszała się  i inicjatywę strategiczną przejmowali stopniowo bolszewicy.  Siły bolszewickie na Ukrainie wzmocniła otoczona sławą 1. Armia konna Siemiona Budionnego w sile 16 tys. szabel. 27 maja Armia Czerwona rozpoczęła kontrofensywę, w której rolę tarana miały odegrać właśnie te dzikie hordy siejące śmierć  i spustoszenie.

( Na zdjęciu: Defilada wojsk polskich w Kijowie w 1920 r.)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1920 czerwiec

Hordy bolszewickie przełamują front na Ukrainie i zmuszają wojska polskie do odwrotu.

Ciesząca się wielką sławą i budząca straszliwą grozę 1. Armia Konna Siemiona Budionnego, po szeregu niepowodzeń w walce z oddziałami polskimi, skoncentrowała uderzenie na styku między 3. i 6. Armią i przełamała polskie linie obronne na odcinku Samhorodek-Nowochwastów. 7 czerwca bolszewicka konnica zajęła Żytomierz i Berdyczów, a następnie zawróciła na  wchód w kierunku Kijowa. Wobec groźby okrążenia 3. Armii polskie naczelne dowództwo podjęło decyzję o wycofaniu jej z Kijowa.  10 czerwca oddziały polskie opuściły stolicę Ukrainy. Pięć dni później konnica Budionnego zaatakowała cofającą się 3. Armię pod Radomyślem i Horbylewem, ale nie zdołała jej rozbić. W efekcie oddziały Rydz-Śmigłego odzyskały kontakt operacyjny z innymi [...]

Ciesząca się wielką sławą i budząca straszliwą grozę 1. Armia Konna Siemiona Budionnego, po szeregu niepowodzeń w walce z oddziałami polskimi, skoncentrowała uderzenie na styku między 3. i 6. Armią i przełamała polskie linie obronne na odcinku Samhorodek-Nowochwastów. 7 czerwca bolszewicka konnica zajęła Żytomierz i Berdyczów, a następnie zawróciła na  wchód w kierunku Kijowa. Wobec groźby okrążenia 3. Armii polskie naczelne dowództwo podjęło decyzję o wycofaniu jej z Kijowa.  10 czerwca oddziały polskie opuściły stolicę Ukrainy. Pięć dni później konnica Budionnego zaatakowała cofającą się 3. Armię pod Radomyślem i Horbylewem, ale nie zdołała jej rozbić. W efekcie oddziały Rydz-Śmigłego odzyskały kontakt operacyjny z innymi siłami polskimi na Ukrainie.  

W tym samym czasie na Białorusi polska kontrofensywa doprowadziła do odrzucenia wojsk Tuchaczewskiego i przywróciła linię frontu sprzed majowego uderzenia bolszewików, ale i tu główny cel głównodowodzącego Józefa Piłsudskiego, jakim było rozbicie znacznych sił przeciwnika, nie został osiągnięty. 

Zaraz po pierwszych niepokojących doniesieniach z frontu ukraińskiego,  nastąpił ostry kryzys polityczny w Warszawie. 9 czerwca w związku z wycofaniem się ministrów PSL „Piast” z rządu, do dymisji podał się Leopold Skulski i rozpoczął  się okres przesilenia gabinetowego.  Próba formowania rządu przez  Wincentego Witosa zakonczyła się fiaskiem. Dopiero 23 czerwca powstał słaby,  pozaparlamentarny rząd Władysława Grabskiego, popierany przez partie prawicowe i centrowe.

Kolejne ciosy spadły na Polskę ze strony komunizujących robotników na Zachodzie. 25 czerwca wybuchł strajk gdańskich robotników portowych, którego celem było zablokowanie wyładunku materiałów wojennych przeznaczonych dla Polski.

Pełną parą przeciw odradzającej się Polsce pracowała też machina bolszewickiej propagandy, która trafiała do zradykalnych grup na wschodzie i zachodzie, a także do licznych pożytecznych idiotów. Aby podsycić antypolskie nastroje bolszewicy rozpuszczali fałszywe informacje,  na przykład że wycofujące się polskie wojska niszczyły główne świątynie Kijowa.  Propaganda bolszewicka oparta na wyssanych z palca informacjach, była często podawana w atrakcyjnej i prostej formie, co sprawiało, że trafiała ona do wielu kręgów, zwłaszcza tych mniej wykształconych czy świadomych politycznie.

(Na zdjęciu bolszewicki plakat propagandowy z okresu wojny z Polską w 1920 r. pt. „O to czym kończą się pańskie pomysły”. Źródło kopii cyfrowej: Rosyjska Biblioteka Państwowa. )

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1921

Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.