Rewolucje i wojna domowa w Rosji, prześladowania religii w Rosji Sowieckiej, a także spowodowane tym rozłamy w cerkwi rosyjskiej, tworzą korzystną koniunkturę polityczną dla uniezależnienia polskich prawosławnych (pierwotnie podległych metropolii kijowskiej i patriarsze Konstantynopola) od utrwalającej się od XVII w. dominacji ze strony patriarchatu moskiewskiego. Poprzednia taka próba, podjęta w roku 1791, zakończyła się niepowodzeniem wskutek rozbiorów. Władze odrodzonego państwa polskiego typują jednego z przebywających na emigracji hierarchów prawosławnych – Jerzego (Jaroszewskiego), biskupa mińskiego i turowskiego (po Pokoju Ryskim fragmenty jego diecezji znajdują się w granicach RP), jako właściwego kandydata do poprowadzenia polskiego prawosławia drogą do autokefalii (kościelnej niezależności). Zaproszony do Polski w roku 1920, obejmuje tymczasowy zarząd diecezją chełmsko-warszawską, w miejsce odsuniętego biskupa białostockiego i grodzieńskiego Włodzimierza, nie wywiązującego się z obiecanych starań o autokefalię. Po spotkaniu odbytym 16 września 1921 z Maciejem Ratajem, ustępującym Ministrem Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, arcybiskup Jerzy oraz dwaj towarzyszący mu biskupi (krzemieniecki Dionizy oraz pińsko-nowogródzki Pantelejmom) deklarują chęć wystąpienia o autokefalię do patriarchy Moskwy. Jednocześnie Dionizy i Pantelejmon uznają arcybiskupa Jerzego za zwierzchnika całego polskiego prawosławia. Wobec aresztowania przez władze sowieckie arcybiskupa Serafina (mianowanego przez patriarchę Moskwy na nowego biskupa warszawskiego), Synod Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego nadaje Jerzemu (28 września 1921) godność metropolity warszawskiego i egzarchy patriarszego w granicach II RP. Prośba o autekofelię złożona w Moskwie nie znajdzie akceptacji. W tej sytuacji władze polskie będą wpływać na skład polskiego episkopatu prawosławnego tak by ubywało w nim zwolenników zależności od Moskwy a przybywało zwolenników autokefalii. Kiedy w roku 1922 bolszewicy aresztują Patriarchę Moskwy a władzę nad cerkwią rosyjską przejmie niekanoniczny zarząd Arcybiskup Jerzy zwróci się o autokefalię ale nie do Moskwy a do... Konstantynopola. Jerzy zginie w roku 1923, zastrzelony przez przeciwnika autokefalii, ale jego następca – Dionizy (Waledyński) doprowadzi sprawę do końca. Autokefalia polskiego prawosławia, nadana przez Patriarchę Konstantynopola w roku 1924 (przy wsparciu polskiej dyplomacji), znajdzie w okresie międzywojennym uznanie wszystkich innych kościołów autokefalicznych, z wyjątkiem Cerkwi moskiewskiej.
Na zdjęciu: prawosławna katedra p.w. Św. Marii Magdaleny na warszawskiej Pradze (stan z roku 1938, źródło kopii cyfrowej: Narodowe Archiwum Cyfrowe).