W traktacie wersalskim, zdecydowano, że o przynależności Górnego Śląska, jednego z najlepiej uprzemysłowionych obszarów Europy, rozstrzygnie plebiscyt. Przygotowania do niego trwały ponad 2 lata, w czasie których polska ludność dwa razy chwytała za broń, podejmując walkę w I i II powstaniu śląskim. Wreszcie 20 marca 1921 roku udało się przeprowadzić plebiscyt, w którym kontrwersje budziło zarówno to, kto ma prawo do głosowania jak i sposób liczenia głosów. Za przyłączeniem do Niemiec oddano 59% głosów, a za Polską tylko 40%. W efekcie pojawiły się bardzo niekorzystne propozycje podziału Górnego Śląska, wedle których prawie cały obszar przemysłowy miał przypaść Niemcom. W proteście Polacy rozpoczęli przygotowywania do kolejnego powstania. Plan trzeciego już wystąpienia zbrojnego zatwierdził Wojciech Korfanty, który stanął na czele powstania jako jego dyktator. Naczelnym dowódcą został podpułkownik Wojska Polskiego Maciej Mielżyński. Ważną rolę w kierownictwie odgrywali też Józef Rymer, Konstanty Wolny i Paweł Kempka. Ogółem w powstaniu po stronie polskiej wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy Górnoślązaków oraz 9 tys. żołnierzy Wojska Polskiego. Walczyło w nim także kilka tysięcy ochotników z Polski.
Wybuch powstania zaskoczył zarówno Niemców jak i polskie władze, które wręcz zakazały Korfantemu podejmowania walki zbrojnej. Mimo to, 2 maja wybuchł strajk generalny w kopalniach i hutach, a w nocy siły powstańcze rozpoczęły akcję bojową. Najpierw wysadzono mosty na Odrze i uszkodzono w wielu miejscach linie kolejowe i telekomunikacyjne, przerywając połączenia z Niemcami. Dzięki zaskoczeniu udało się szybko opanować Bytom, Królewską Hutę, Chorzów, Katowice i inne miasta. W ciągu tygodnia powstańcy zajęli tereny objęte tzw. „linią Korfantego”. W ostatniej dekadzie maja Niemcy rozpoczęli kontratak i doszło wtedy do najkrwawszych walk, ale Polacy nie dopuścili do przerwania frontu. Największe bitwy rozegrały się w rejonie Góry Św. Anny, gdzie walki trwały od 21 maja przez 6 dni, i pod Olzą, gdzie 23 maja oddziały polskie odparły uderzenie niemieckie, ale poniosły przy tym ciężkie straty.
Komisji Międzysojuszniczej Rządzącej i Plebiscytowej na Górnym Śląsku udało się doprowadzić do rozejmu, który podpisano 5 lipca 1921 r. W trzy miesiące później Miedzysojusznicza Komisja zdecyduje o korzystniejszym dla Polski podziale Górnego Śląska. W efekcie przypadła nam połowa hut i ¾ kopalń węgla, co miało kapitalne znaczenie dla gospodarki II Rzeczypospolitej. Cel największego zrywu powstańczego Ślązaków w XX wieku został więc w dużym stopniu osiągnięty.
(Na zdjęciu: powstańczy ciężki karabin maszynowy Maxim w walkach nad Odrą w czasie III powstania śląskiego w 1921 r. Fot. ze zbiorów NAC)