Systematyczne prace nad projektem ustawy zasadniczej zapoczątkował już rząd Ignacego Paderewskiego w styczniu 1919 r. Powołanej wówczas "Ankiecie konstytucyjnej" przewodniczył były namiestnik Galicji profesor Michał Bobrzyński, a wraz z nim pracował m.in. Aleksander Świętochowski, co zapewniało "Ankiecie" szeroką reprezentację, autorytet i doświadczenie. W lutym 1919 r.  Sejm Ustawodawczy powołał własną Komisję Konstytucyjną.  Jej prace toczyły się pod przewodnictwem Władysława Seydy z ZLN, Macieja Rataja z PSL „Wyzwolenie” i Mieczysława Niedziałkowskiego z PPS.  Przedmiotem gorących sporów politycznych była m.in. pozycja prezydenta, dwuizbowości parlamentu oraz sprawy wyznaniowe i narodowe.  Debata sejmowa nad konstytucją miała rozpocząć się w połowie 1920 roku.  Z powodu najazdu bolszewickiego i zagrożenia samego bytu państwa,  prace wstrzymano jednak do jesieni.  Niektóre kwestie wzbudzały ostre kontrowersje. Narodowa Demokracja obawiając się, że prezydentem kraju zostanie Józef Piłsudski, dążyła do ograniczenia kompetencji głowy państwa oraz sprzeciwiała się łączeniu jego funkcji  ze stanowiskiem Naczelnego wodza w czasie wojny. Burzliwa debata rozegrała się w sejmie w związku z kwestią senatu. Posłowie lewicy sprzeciwiali się tworzeniu izby wyższej, ale nie mieli większości, więc próbowali głośnej obstrukcji: bili w pulpity,  krzyczeli, tupali, gwizdali. Marszałek sejmu Wojciech Trąmpczyński musiał wielokrotnie przerywać obrady. Ostatecznie posiedzenie zakończyło się sukcesem prawicy i centrum, a posłowie socjalistyczni opuszczali salę śpiewając "O cześć wam panowie magnaci".  

Trzecie głosowanie nad Konstytucją rozpoczęto 15 marca 1921 r. wciąż w wybuchowej atmosferze. W trakcie debaty udało się jednak w  kuluarowych rozmowach osiągnąć porozumienie zapewniające większość. Prawica zajęła stanowisko kompromisowe i zrezygnowała z niektórych zapisów, np. że prezydentem może zostać tylko Polak i katolik.  Łagodzeniu stanowisk sprzyjał fakt, że 20 marca na Górnym śląsku miał odbyć się plebiscyt i przyjęcie konstytucji uznawane było za ważny atut na rzecz Polski.  Do kompromisu skłaniały także finalizowane w Rydze rozmowy pokojowe z sowietami.

Ostatecznie 17 marca sejm uchwalił konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej, jako republiki parlamentarnej z trójpodziałem władz. Organami ustawodawczymi były sejm i senat, wybierane co 5 lat, a władzę wykonawczą sprawowali prezydent i rząd, przy czym głowę państwa wybierało Zgromadzenie Narodowe raz na 7 lat.   Konstytucja likwidowała wszelkie przywileje stanowe i należała do najbardziej demokratycznych w Europie.  Jej głównym mankamentem było jednak zapewnienie dominacji władzy ustawodawczej  nad wykonawczą, co wobec rozdrobnienia partyjnego i niestabilnych układów politycznych w sejmie, wydatnie utrudniało rządzenie krajem.  

Konstytucję opublikowano 1 czerwca 1921, ale wiele jej postanowień weszło w życie dopiero w 1922 roku po wyborach parlamentarnych i po wyborze prezydenta. Konstytucja marcowa obowiązywała przez 14 lat.

(Na zdj.: Księga Konstytucji  przygotowana do zaprzysiężenia prezydenta RP Ignacego Mościckiego w 1926 r, źródło foto NAC).