1914
1918
2019

1909

Powstaje Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Starania o utworzenie w Galicji górskiej służby ratowniczej rozpoczęły się znacznie wcześniej, ale przyspieszyła je tragiczna śmierć  w Tatrach Mieczysława Karłowicza. Ten znakomity kompozytor i dyrygent, a zarazem taternik i narciarz, zginął 8 lutego 1909 roku zasypany przez lawinę na ścieżce prowadzącej z Hali Gąsienicowej nad Czarny Staw. Jeszcze jesienią tego samego roku formalnie powołano do istnienia Straż Ratunkową TOPR. Stowarzyszenie zarejestrowano 29 października 1909 we Lwowie. Jego pierwszym prezesem został Kazimierz Dłuski, a naczelnikiem Mariusz Zaruski.   [...]

Starania o utworzenie w Galicji górskiej służby ratowniczej rozpoczęły się znacznie wcześniej, ale przyspieszyła je tragiczna śmierć  w Tatrach Mieczysława Karłowicza. Ten znakomity kompozytor i dyrygent, a zarazem taternik i narciarz, zginął 8 lutego 1909 roku zasypany przez lawinę na ścieżce prowadzącej z Hali Gąsienicowej nad Czarny Staw. Jeszcze jesienią tego samego roku formalnie powołano do istnienia Straż Ratunkową TOPR. Stowarzyszenie zarejestrowano 29 października 1909 we Lwowie. Jego pierwszym prezesem został Kazimierz Dłuski, a naczelnikiem Mariusz Zaruski.  

Siedzibą TOPR stał się Dworzec Tatrzański, czyli budynek Towarzystwa Tatrzańskiego przy Krupówkach w Zakopanem, który łączył w sobie funkcję biblioteki, czytelni, sali odczytowej, teatralnej i koncertowej. W Dworcu Tatrzańskim, który przez pewien czas był głównym centrum kulturalnym Zakopanego, występowali wcześniej m.in. Helena Modrzejewska, Ignacy Jan Paderewski,  Henryk Sienkiewicz czy właśnie Mieczysław Karłowicz.  W sali konferencyjnej Dworca odbywały się także posiedzenia organizacji tatrzańskich, w tym od początku zebrania TOPR.  Była to organizacja nie tylko potrzebna ale i wymagająca do jej członków odwagi, a często wręcz heroizmu. W sierpniu 1910 roku w ekstremalnie trudnej akcji ratunkowej na północnej ścianie Małego Jaworowego Szczytu zginął pierwszy ratownik w Tatrach spieszący na pomoc drugiemu człowiekowi. Klemens Bachleda,   czyli popularny Klimek, mimo wezwań do powrotu naczelnika TOPR, próbował samodzielnie ocalić młodego rannego taternika. Pomimo jego poświęcenia Stanisław Szulakiewicz zmarł, nie doczekawszy się pomocy. Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe działa z niezwykłą ofiarnością do dziś. Skupia setki członków, a wśród nich stu kilkudziesięciu ratowników, którzy często z ogromnym wysiłkiem i z narażeniem własnego życia niosą pomoc innym ludziom, których życie jest zagrożone w najwyższych polskich górach.

Na zdjęciu: Członkowie Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego podczas akcji ratunkowej w Tatrach. Fotografia z okresu międzywojennego ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego.  

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym roku

1910

Polacy tłumnie uczestniczą w uroczystościach 500. rocznicy Grunwaldu.

Chociaż Polski od wielu pokoleń nie ma na mapach i chociaż żadne z mocarstw w Europie nie popiera postulatu wskrzeszenia wolnej Polski, to marzenie o niepodległości i pamięć o dawnej chwale wciąż tkwi głęboko w głowach i sercach Polaków. Miłość do ojczyzny kultywują nie tylko elity, ale i prości ludzie. Dowodem tego przywiązania stały się krakowskie obchody 500-lecia bitwy pod Grunwaldem. Była to zdumiewająca w czasach niewoli manifestacja wolności, patriotyzmu i poczucia niezależności Polaków. [...]

Chociaż Polski od wielu pokoleń nie ma na mapach i chociaż żadne z mocarstw w Europie nie popiera postulatu wskrzeszenia wolnej Polski, to marzenie o niepodległości i pamięć o dawnej chwale wciąż tkwi głęboko w głowach i sercach Polaków. Miłość do ojczyzny kultywują nie tylko elity, ale i prości ludzie. Dowodem tego przywiązania stały się krakowskie obchody 500-lecia bitwy pod Grunwaldem. Była to zdumiewająca w czasach niewoli manifestacja wolności, patriotyzmu i poczucia niezależności Polaków.

Pomysł uczczenia tej rocznicy narodził się wśród członków galicyjskiego Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół". Przygotowania do obchodów trwały 3 lata i nabrały ogromnego rozmachu. Do prac organizacyjnych włączyło się całe społeczeństwo, w tym deputowani do sejmu krajowego oraz obu izb parlamentu austriackiego, a także najwybitniejsi patrioci, tacy jak: Henryk Sienkiewicz, Roman Dmowski, Włodzimierz Tetmajer, Jan Kasprowicz i Maria Konopnicka. Wezwania do udziału w uroczystociach z dawnej stolicy Polski dotarły nie tylko do dwóch pozostałych zaborów, ale i do środowisk polonijnych na całym świecie.

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym roku

1911

Wojna włosko-turecka o Libię obnaża słabość Imperium Osmańskiego.

Wojna o Libię była efektem rosnących aspiracji kolonialnych Włoch i postępującego osłabienia Imperium Osmańskiego. Dyskryminacja ludności pochodzenia włoskiego przez Turków na terenie Libii wzbudzała oburzenie w Rzymie. 27 września Włosi postawili Imperium ultimatum, a po jego zignorowaniu, wypowiedzieli mu wojnę i skierowali swą flotę na Trypolis.  Na początku października rozpoczęli ostrzał miasta, a potem wysadzili desant, napotykając jedynie słaby opór. W niecały miesiąc miasto zostało opanowane, a wkraczające do Trypolisu oddziały włoskie były entuzjastycznie witane przez mieszkającą tam ludność włoską.  Aby opanować resztę Libii, Włosi przypuścili kolejne ataki na Bengazi, Darny i Tobruk. Ich desanty w [...]

Wojna o Libię była efektem rosnących aspiracji kolonialnych Włoch i postępującego osłabienia Imperium Osmańskiego. Dyskryminacja ludności pochodzenia włoskiego przez Turków na terenie Libii wzbudzała oburzenie w Rzymie. 27 września Włosi postawili Imperium ultimatum, a po jego zignorowaniu, wypowiedzieli mu wojnę i skierowali swą flotę na Trypolis.  Na początku października rozpoczęli ostrzał miasta, a potem wysadzili desant, napotykając jedynie słaby opór. W niecały miesiąc miasto zostało opanowane, a wkraczające do Trypolisu oddziały włoskie były entuzjastycznie witane przez mieszkającą tam ludność włoską.  Aby opanować resztę Libii, Włosi przypuścili kolejne ataki na Bengazi, Darny i Tobruk. Ich desanty w większości były udane, a na silniejszy opór natrafili jedynie pod Bengazi. Sytuacja zmieniła się jednak na korzyść Turków, gdy do walki włączyły się oddziały ochotnicze dowodzone przez Mustafę Kemala. W końcu roku Włosi przegrali bitwę pod Tobrukiem, gdzie zostali otoczoni przez przeważające siły tureckie i arabskie. Nie pomogło im nawet nowatorskie użycie samolotów (po raz pierwszy w historii lotnictwa) do celów bombowych i rozpoznawczych. Ten sukces nie zmienił jednak generalnej sytuacji wojennej, gdzie Turcy przegrali większość starć, bo siły zbrojne Imperium Osmańskiego były słabe i przestarzałe. Dotyczyło to tak działań na lądzie jak zwłaszcza na morzu. Flota turecka zbyt słaba, aby stawić czoła włoskiej, aby uniknąć zatopienia, musiała chronić się w cieśninach. Wojna wykazała ogólną słabość Imperium Osmańskiego i stała się impulsem dla narodów bałkańskich do walki o wyzwolenie spod władzy Turków. Wybuch wojny na Bałkanach spowoduje z kolei zmianę sytuacji w Libii, gdzie Imperium zmuszone do przerzucenia części sił do Europy, będzie się cofać, a w końcu zgodzi się na podyktowane przez Rzym warunki pokoju. Na mocy podpisanego traktatu Turcy oddadzą Włochom Cyrenajkę oraz Trypolitanię, z których ci utworzą swoją kolonię - Libię.  

Zmiana układu sił, wynikająca ze słabości starych mocarstw i nowych aspiracji kolonialnych, doprowadzi do zachwiania równowagi w Europie. Stary kontynent przez kolejne konflikty stopniowo pogrąży się w wielkiej ogólnoeuropejskiej wojnie, w której mocarstwa rozbiorowe Polski staną wreszcie do walki przeciwko sobie.  

(Na zdjęciu: Włoska artyleria koło Trypolisu w czasie wojny z włosko-tureckiej w 1911 r).

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym roku

1912

Klęska Imperium Osmańskiego w wojnie z sojuszem państw bałkańskich.

Już wojna Turcji z Włochami o Libię pokazała słabość i zacofanie sił zbrojnych imperium osmańskiego. Od połowy XIX wieku Turcja traciła wpływy na Bałkanach, co wynikało z wewnętrznej słabości, konfliktów z Rosją, jak i narodowych dążeń miejscowej ludności. Rosły za to w tym regionie wpływy mocarstw oraz młodych państw bałkańskich. Głównymi graczami na Bałkanach stały się Austro-Węgry i Rosja. Habsburgowie chcieli bronić integralności swego państwa, a Romanowowie praw ludności prawosławnej.  W marcu 1912 roku Bułgaria i Serbia zawarły pod auspicjami rosyjskiego cara tajny sojusz, zmierzający do odebrania Turkom Macedonii. W maju dopuszczono do tego sojuszu także Grecję, a w lipcu dołączyła do niego Czarnogóra. Sojusznicy ustalili, [...]

Już wojna Turcji z Włochami o Libię pokazała słabość i zacofanie sił zbrojnych imperium osmańskiego. Od połowy XIX wieku Turcja traciła wpływy na Bałkanach, co wynikało z wewnętrznej słabości, konfliktów z Rosją, jak i narodowych dążeń miejscowej ludności. Rosły za to w tym regionie wpływy mocarstw oraz młodych państw bałkańskich. Głównymi graczami na Bałkanach stały się Austro-Węgry i Rosja. Habsburgowie chcieli bronić integralności swego państwa, a Romanowowie praw ludności prawosławnej.  W marcu 1912 roku Bułgaria i Serbia zawarły pod auspicjami rosyjskiego cara tajny sojusz, zmierzający do odebrania Turkom Macedonii. W maju dopuszczono do tego sojuszu także Grecję, a w lipcu dołączyła do niego Czarnogóra. Sojusznicy ustalili, że każdy z nich otrzyma terytorium, które jego wojska zdołają wydrzeć Turcji. Sieć porozumień stworzyła nieformalną „Ligę Bałkańską”, czyli  sojusz zainteresowany pokonaniem Turcji i wyzwoleniem gnębionych przez nią ludów.

Na początku października wybuchło antytureckie powstanie Albańczyków, a 8 października, wykorzystując jako pretekst odrzucenie przez Turcję postulatów przyznania szerokiej autonomii prowincjom bałkańskim, Czarnogóra wypowiedziała Turcji wojnę. Aby móc wycofać swe wojska z Libii i przerzucić je na Bałkany, Turcja zgodziła się na niekorzystny rozejm z Włochami, który został zawarty 18 października. Jednak już następnego dnia do wojny przyłączyły się pozostałe państwa sojuszu bałkańskiego. Koalicja ta dysponowała dwukrotnie liczniejszymi siłami niż chylące się ku upadkowi Imperium. Najcięższe walki toczyły wojska bułgarskie, spychając armię turecką w stronę Konstantynopola. One też poniosły najwięcej ofiar, wielokrotnie pokonując armię sułtana. Wojska serbskie wkroczyły do Kosowa i innych północnych ziem albańskich, tłumiąc zryw miejscowej ludności. W trakcie tych walk Serbowie wymordowali około 25 tys. Albańczyków, co odbiło się szerokim echem w Europie. W tym samym czasie wojska tureckie ponosiły też klęskę za klęską w wojnie z Grekami. Królewska Marynarka Wojenna szybko opanowała Morze Egejskie,  wypierając Turków z wysp, zadając im potężne straty i zmuszając ich okręty do schronienia się w cieśniny. Już 3 listopada Turcja poprosiła mocarstwa zachodnie o pomoc w zapewnieniu bezpieczeństwa miastom tureckim, przede wszystkim Konstantynopolowi.  Mocarstwa zaniepokojone  perspektywą klęski Turcji,  wysłały w ten rejon swoje okręty.

Po serii zwycięstw na lądzie i morzu, 8 listopada Grecy zajęli Saloniki. Bułgarzy oblegli Adrianopol. 28 listopada proklamowana została niepodległość Albanii, popierana przez Austro-Węgry i Włochy.

Pod ciężarem klęsk, Turcy zmuszeni byli prosić o rozejm, który dzięki wysiłkom Brytyjczyków wszedł w życie 4 grudnia. W Londynie rozpoczęły się rokowania pokojowe między Turcją a Bułgarią, Serbią i Czarnogórą, ale Grecja nadal toczyła działania wojenne. Dla nikogo w Europie  nie było już wątpliwości, że Imperium Osmańskie stało się upadłym krajem Europy i że stary kontynent będzie potrzebował nowego porządku.

(Na zdjęciu: Bułgarscy żołnierze przy trupach żołnierzy tureckich koło Adrianopola w czasie I wojny bałkańskiej w marcu 1913 r.)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym roku

1913

Krwawe wojny bałkańskie stają się przyczyną napięć między blokami wielkich mocarstw.

Po przewrocie w Imperium Osmańskim w styczniu 1913 roku, władzę przejął nacjonalistyczny rząd Envera Paszy, zdecydowany prowadzić dalej wojnę. Turcja zerwała rozejm i wznowiła w lutym działania zbrojne. Osmańska ofensywa zakończyła się jednak niepowodzeniem. W marcu Turcja poddała Bułgarom twierdzę w Adrianopolu, a Grekom twierdzę w Janinie. W kwietniu Turcy poprosili ponownie o zawieszenie broni, a w maju wznowiono rokowania. 30 maja podpisano w Londynie traktat, w którym Turcja zrzekła się prowincji powyżej linii łączącej Enez nad Morzem Egejskim z Midye nad Morzem Czarnym. Serbia, Grecja i Bułgaria otrzymały po części Macedonii. Grecja uzyskała też większość wysp egejskich, w tym Kretę, a [...]

Po przewrocie w Imperium Osmańskim w styczniu 1913 roku, władzę przejął nacjonalistyczny rząd Envera Paszy, zdecydowany prowadzić dalej wojnę. Turcja zerwała rozejm i wznowiła w lutym działania zbrojne. Osmańska ofensywa zakończyła się jednak niepowodzeniem. W marcu Turcja poddała Bułgarom twierdzę w Adrianopolu, a Grekom twierdzę w Janinie. W kwietniu Turcy poprosili ponownie o zawieszenie broni, a w maju wznowiono rokowania. 30 maja podpisano w Londynie traktat, w którym Turcja zrzekła się prowincji powyżej linii łączącej Enez nad Morzem Egejskim z Midye nad Morzem Czarnym. Serbia, Grecja i Bułgaria otrzymały po części Macedonii. Grecja uzyskała też większość wysp egejskich, w tym Kretę, a Czarnogóra – tereny pograniczne. Bułgarzy uznali pokój londyński za niesprawiedliwość, gdyż uważali, że ich straty i wysiłek w wojnie z Turcją były największe. Twierdzili, że ludność zamieszkująca Macedonię powinna w całości znaleźć się w państwie bułgarskim.

Po miesięcznej przerwie w połowie 1913 roku konflikt na Bałkanach wybuchł więc z nową intensywnością w zupełnie nowej odsłonie. Bułgarzy zaatakowali jednocześnie Greków i Serbów. Serbom z pomocą pospieszyli Czarnogórcy, a Bułgarię zaatakowała Rumunia i Turcja. Bułgarzy toczyli ciężkie walki, ale musieli się cofnąć. Grecy zarzucali im przy tym masowe zbrodnie wojenne na ludności cywilnej. Wobec ciężkich porażek na frontach, Bułgarzy w krótkim czasie zmuszeni zostali do prośby o pokój.

Dzięki mediacjom rosyjskim 10 sierpnia podpisano w Bukareszcie traktat pokojowy, na mocy którego Rumunia przejęła południową Dobrudżę, a Serbia i Grecja powiększyły jeszcze swojej zdobycze w Macedonii. Osobny układ zawarły 29 września Turcja i Bułgaria, która utraciła zajęte w I wojnie bałkańskiej  obszary Tracji Wschodniej, w tym Adrianopol.  Głównymi zwycięzcami konfliktu na Bałkanach były więc Grecja i Serbia, a osłabione wyszły z niego Turcja oraz zwycięska w I wojnie bałkańskiej Bułgaria. W wyniku obu wojen Grecja powiększyła swą ludność o ponad półtora miliona, a Serbia o ponad milion. Wojny bałkańskie spowodowały głębokie terytorialne i polityczne zmiany. Turcja przestała być mocarstwem i coraz wyraźniej orbitowała ku Niemcom. Rosja coraz mocniej wspierała Serbię, która z kolei czuła się coraz pewniejsza i zaostrzyła politykę wobec Wiednia. Niemcy coraz mocniej wiązały się z Austro-Węgrami. W „bałkańskim kotle” wciąż wrzało, a mieszające w nim bloki mocarstw, stawały się coraz bardziej zajadłe. Wkrótce stanie się to przyczyną wybuchu wielkiej wojny światowej, która przyniesie całej Europie hekatombę krwi.

(Na zdjęciu: grecka litografia przedstawiająca bitwę pod Kilkis, w trakcie drugiej wojny bałkańskiej w 1913 r.)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym roku

1914

Kryzys polityczny w Europie przekształca się w wojnę światową.

Pierwsza wojna światowa stanie się najbardziej morderczym i niszczycielskim konfliktem w dziejach świata, pochłonie życie kilkunastu milionów żołnierzy oraz spowoduje niezmierzone cierpienia ludności Europy. 

Pierwsza wojna światowa stanie się najbardziej morderczym i niszczycielskim konfliktem w dziejach świata, pochłonie życie kilkunastu milionów żołnierzy oraz spowoduje niezmierzone cierpienia ludności Europy. 

Wydarzyło się w tym roku

1914 czerwiec

28 VI
Zamach w Sarajewie na następcę tronu Austro-Węgier.

Serbski student Gawriło Princip zabija strzałami z pistoletu austriackiego arcyksięcia Franciszka Ferdynanda i jego żonę Zofię, co stanie się iskrą do eskalacji kryzysu w Europie i wybuchu I wojny światowej.  

Serbski student Gawriło Princip zabija strzałami z pistoletu austriackiego arcyksięcia Franciszka Ferdynanda i jego żonę Zofię, co stanie się iskrą do eskalacji kryzysu w Europie i wybuchu I wojny światowej.  

Wydarzyło się w tym miesiącu

1914 lipiec

28 VII
Austro-Węgry wypowiadają wojnę Serbii, co wywołuje reakcję łańcuchową prowadzącą do wybuchu I wojny światowej.

Imperia, które podzieliły się Polską w końcu XVIII wieku, stanęły po przeciwnych stronach frontu w straszliwej wojnie, która z czasem ogarnęła cały świat. Z punktu widzenia Polaków była to wojna bratobójcza. Na początku śmiertelnej konfrontacji w szeregach walczących armii było ponad ćwierć miliona Polaków, z czego większość w armii rosyjskiej. Polacy strzelali więc do siebie nawzajem. Polskie ugrupowania polityczne aspirowały jedynie do scalenia ziem polskich pod berłem jednego z zaborców.   Żadne z państw nie podnosiło sprawy polskiej, ani nie przewidywało tworzenia niepodległej Polski. Po stronie zachodnich państw ententy sprawa polska była traktowana jako wewnętrzna kwestia sojuszniczego [...]

Imperia, które podzieliły się Polską w końcu XVIII wieku, stanęły po przeciwnych stronach frontu w straszliwej wojnie, która z czasem ogarnęła cały świat. Z punktu widzenia Polaków była to wojna bratobójcza. Na początku śmiertelnej konfrontacji w szeregach walczących armii było ponad ćwierć miliona Polaków, z czego większość w armii rosyjskiej. Polacy strzelali więc do siebie nawzajem. Polskie ugrupowania polityczne aspirowały jedynie do scalenia ziem polskich pod berłem jednego z zaborców.   Żadne z państw nie podnosiło sprawy polskiej, ani nie przewidywało tworzenia niepodległej Polski. Po stronie zachodnich państw ententy sprawa polska była traktowana jako wewnętrzna kwestia sojuszniczego imperium rosyjskiego. Żołnierze, nawet ci którzy uważali się za Polaków, składali przysięgę wierności cesarzom. Polska nie istniała nawet w śmiałych planach politycznych. Wskrzeszenie niepodległego i niezależnego państwa polskiego można było rozważać raczej w kategoriach cudu niż racjonalnego projektu politycznego.

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1914 sierpień

06 VIII
Pierwsze polskie oddziały wyruszają do walki o niepodległość.

Pierwsza Kompania Kadrowa wymaszerowała z krakowskich Oleandrów 6 sierpnia nad ranem. W Michałowicach legioniści obalili rosyjskie słupy graniczne. W ślad za nimi wkroczyły do Królestwa Polskiego kolejne oddziały formowane na rozkaz Józefa Piłsudskiego. Jeszcze tego samego dnia granicę zaborów przekroczył batalion dowodzony przez Mieczysława Neugebauera „Norwida” i Wacława Wieczorkiewicza „Scaevolę”, wraz z którym wyruszyli Piłsudski i jego szef sztabu Kazimierz Sosnkowski. Dowódcą drugiej kompanii został Stanisław Tessaro „Zosik”, a trzeciej Wacław Wieczorkiewicz „Scaevola”. 12 sierpnia oddziały polskie wkroczyły do Kielc. Na czele szedł I batalion legionów, [...]

Pierwsza Kompania Kadrowa wymaszerowała z krakowskich Oleandrów 6 sierpnia nad ranem. W Michałowicach legioniści obalili rosyjskie słupy graniczne. W ślad za nimi wkroczyły do Królestwa Polskiego kolejne oddziały formowane na rozkaz Józefa Piłsudskiego. Jeszcze tego samego dnia granicę zaborów przekroczył batalion dowodzony przez Mieczysława Neugebauera „Norwida” i Wacława Wieczorkiewicza „Scaevolę”, wraz z którym wyruszyli Piłsudski i jego szef sztabu Kazimierz Sosnkowski. Dowódcą drugiej kompanii został Stanisław Tessaro „Zosik”, a trzeciej Wacław Wieczorkiewicz „Scaevola”. 12 sierpnia oddziały polskie wkroczyły do Kielc. Na czele szedł I batalion legionów, w składzie: 1 Kompania Kadrowa, dowodzona przez Kazimierza Piątka "Herwina", 2. - Stanisława Tessaro „Zosika” i 3. - Wacława Wieczorkiewicza „Scaevoli”. Celem Piłsudskiego było wywołanie powstania w Królestwie, ale jego ludność powitała strzelców chłodno i pełna obaw. Akcja miała wielki wymiar symbloliczny, ale zakończyła się fiaskiem, bo żadne powstanie antyrosyjskie nie wybuchło. 

16 sierpnia w Krakowie powstaje Naczelny Komitet Narodowy, który ma być władzą wojskową, polityczną i skarbową Polaków mieszkających w Galicji. NKN powstał dzięki porozumieniu polskich partii konserwatywnych i narodowych, poprzez połączenie Komisji Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych i lwowskiego Centralnego Komitetu Narodowego. Na jego czele stanął Juliusz Leo. Komitet prowadził politykę prowiedeńską a jego celem było przekształcenie cesarstwa Habsburgów w monarchię trialistyczną Austro-Węgiersko-Polską. Pod auspicjami NKN powstały Legiony Polskie.

(Na zdjęciu oddziały strzeleckie na rynku w Jędrzejowie w sierpniu 1914 roku. Źródło: polona.pl)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1914 wrzesień

03 IX
Wojska rosyjskie wkraczają do Lwowa.

W pierwszej fazie wojny doszło do potężnego starcia wojsk rosyjskich i austro-węgierskich zwanego jako bitwa galicyjska. Głównym celem Rosjan było rozbicie sił przeciwnika, opanowanie przełęczy karpackich i wkroczenie w głąb cesarstwa habsburskiego. W tym celu w Galicji i na południu Królestwa  Polskiego Rosjanie skoncentrowali 42 dywizje piechoty i 16 dywizji kawalerii, w sumie 1,2 miliona żołnierzy.  Naprzeciw nich stało 31 dywizji piechoty i 10 kawalerii, w sumie około 1 miliona żołnierzy austro-węgierskich.  Decydujące starcie tej kampanii rozpoczęło się 6 września pod Lwowem (zwane jest też bitwą pod Gródkiem Jagiellońskim). Rosjanie uderzyli w kierunku Sanu i na tyły Austriaków przez Tomaszów. Niepowodzenia na froncie i zagrożenie [...]

W pierwszej fazie wojny doszło do potężnego starcia wojsk rosyjskich i austro-węgierskich zwanego jako bitwa galicyjska. Głównym celem Rosjan było rozbicie sił przeciwnika, opanowanie przełęczy karpackich i wkroczenie w głąb cesarstwa habsburskiego. W tym celu w Galicji i na południu Królestwa  Polskiego Rosjanie skoncentrowali 42 dywizje piechoty i 16 dywizji kawalerii, w sumie 1,2 miliona żołnierzy.  Naprzeciw nich stało 31 dywizji piechoty i 10 kawalerii, w sumie około 1 miliona żołnierzy austro-węgierskich.  Decydujące starcie tej kampanii rozpoczęło się 6 września pod Lwowem (zwane jest też bitwą pod Gródkiem Jagiellońskim). Rosjanie uderzyli w kierunku Sanu i na tyły Austriaków przez Tomaszów. Niepowodzenia na froncie i zagrożenie okrążeniem zmusiło Austriaków 11 września  do odwrotu za rzekę San. W wyniku ofensywy Rosjanie przesunęli front o 130 km na zachód od Lwowa, docierając do przełęczy karpackich i w okolice Krakowa. 16 września przystąpili do oblężenia twierdzy Przemyśl. Utrata wschodniej Galicji była dla Wiednia ciężkim ciosem politycznym. Wojska austro-węgierskie straciły ponad 300 tys. żołnierzy (w tym 100 tys. wziętych do niewoli), a także mnóstwo sprzętu, w tym 400 dział (cztery razy więcej niż Rosjanie). Straty Rosjan wyniosły 230 tys.  zabitych, rannych i wziętych do niewoli.  Ta pierwsza samodzielna operacja wojsk austro–węgierskich na froncie wschodnim zakończyła się ich porażką i odtąd już stale potrzebowali wsparcia ze strony Niemiec.

(Na zdjęciu: wkroczenie oddziałów rosyjskich do Lwowa w 1914 r, źródło: NAC). 

zobacz więcej zwiń tekst
Najważniejsze postacie
Wydarzyło się w tym miesiącu

1914 październik

22 X
Powstaje Polska Organizacja Wojskowa - dywersyjna organizacja niepodległościowa tworzona w Królestwie Polskim do walki przeciw Rosji

Członkowie POW rekrutowali się głównie z Polskich Drużyn Strzeleckich i Związku Strzeleckiego, które miały szkolić Polaków do służby w przyszłych siłach zbrojnych wolnej Polski. Wybuch wojny uniemożliwił strzelcom z Królestwa jawną współpracę z galicyjskim dowództwem ruchu niepodległościowego. Powołali oni więc tajną strukturę, której działaniami nadal sterował Józef Piłsudski poprzez swojego emisariusza Tadeusza Żulińskiego. I to właśnie on nadał nazwę i stanął na czele organizacji. Twórcami POW byli także Adam Koc i Tadeusz Hołówko. Celem POW była walka niepodległości Polski, co realizowano początkowo poprzez akcje dywersyjne i wywiadowcze przeciw Rosji.

Członkowie POW rekrutowali się głównie z Polskich Drużyn Strzeleckich i Związku Strzeleckiego, które miały szkolić Polaków do służby w przyszłych siłach zbrojnych wolnej Polski. Wybuch wojny uniemożliwił strzelcom z Królestwa jawną współpracę z galicyjskim dowództwem ruchu niepodległościowego. Powołali oni więc tajną strukturę, której działaniami nadal sterował Józef Piłsudski poprzez swojego emisariusza Tadeusza Żulińskiego. I to właśnie on nadał nazwę i stanął na czele organizacji. Twórcami POW byli także Adam Koc i Tadeusz Hołówko. Celem POW była walka niepodległości Polski, co realizowano początkowo poprzez akcje dywersyjne i wywiadowcze przeciw Rosji.

Wydarzyło się w tym miesiącu

1914 listopad

11 XI
Powstrzymanie ofensywy rosyjskiej pod Łodzią i pod Krakowem.

Bitwa pod Łodzią była jedną z największych i najbardziej krwawych bitew I wojny światowej. Część historyków uznaje ją za największą operację manewrową tej wojny i pierwszy w historii „blitzkrieg”. Celem rosyjskiej ofensywy było przeniesienie działań wojennych wgłąb Niemiec. Rosjanie rzucili do ataku 3 armie, składające się z ponad 360 tys. żołnierzy i 1,3 tys. dział. W tej operacji użyli po raz pierwszy samochodów pancernych. Po stronie niemiecko-austriackiej walczyło około 400 tys. żołnierzy i 440 dział. Szacuje się, że w armiach obu stron w tej bitwie walczyło 30 tys. żołnierzy narodowości polskiej – dla nas była to więc dosłownie walka bratobójcza. [...]

Bitwa pod Łodzią była jedną z największych i najbardziej krwawych bitew I wojny światowej. Część historyków uznaje ją za największą operację manewrową tej wojny i pierwszy w historii „blitzkrieg”. Celem rosyjskiej ofensywy było przeniesienie działań wojennych wgłąb Niemiec. Rosjanie rzucili do ataku 3 armie, składające się z ponad 360 tys. żołnierzy i 1,3 tys. dział. W tej operacji użyli po raz pierwszy samochodów pancernych. Po stronie niemiecko-austriackiej walczyło około 400 tys. żołnierzy i 440 dział. Szacuje się, że w armiach obu stron w tej bitwie walczyło 30 tys. żołnierzy narodowości polskiej – dla nas była to więc dosłownie walka bratobójcza.

Niemcy skoncentrowali na przewidywanym kierunku głównego uderzenia wroga potężne siły, uzyskując tu znaczną przewagę w siłach i sprzęcie, po czym dokonali uderzenia wyprzedzającego z rejonu Torunia w kierunku na Kutno w styk między armiami rosyjskimi. Starcie rozpoczęło się w drugiej dekadzie listopada. W wyniku ciężkich walk Niemcom udało się okrążyć Łódź z trzech stron, ale nie mieli dość sił, aby zamknąć pierścień. Rosjanie byli jednak tak wyczerpani walkami, że sami opuścili miasto w przekonaniu, że nie zdołają go utrzymać.  Żadna ze stron nie zrealizowała w pełni swych celów operacyjnych, ale w wyniku bitwy Niemcy zajęli Łódź. Po miesiącu krwawych walk front wschodni na tym odcinku ustabilizował się. W czasie walk szczególnie odznaczył się gen. Karl Litzmann, dowódca niemieckiej 3 dywizji gwardyjskiej. Z tego powodu w czasie II wojny światowej hitlerowcy przemianowali Łódź na Litzmannstadt.

W tym samym miesiącu wojska austro-węgierskie powstrzymały też rosyjską ofensywę pod Krakowem. Wcześniej po szeregu klęsk i niepowodzeń siły cesarsko-królewskie cofały się przed wojskami rosyjskimi. Aby nie dopuścić do powstania luki między własnym frontem a siłami niemieckimi, dowództwo austro-węgierskie przerzuciło część sił na odcinek między Częstochową a Łodzią, osłabiając obronę w rejonie Krakowa i Karpat.  Powstała groźba, że Rosjanie wezmą w kleszcze krakowską twierdzę, co groziło katastrofą dla całej austriackiej Galicji. 16 listopada siły austro-węgierskie, przy wsparciu załogi i artylerii twierdzy rozpoczęły uderzenie na północ od Krakowa. Bitwa zakończyła się 25 listopada taktycznym zwycięstwem wojsk austro-węgierskich, które wyhamowały impet rosyjskiej ofensywy. Po tym starciu ciężar walk przeniósł się na Podkarpacie.  

Polscy prawicowi politycy prorosyjscy tworzą w Warszawie Komitet Narodowy Polski. Ta organizacja partii narodowych i konserwatywnych była konkurencją wobec lewicowych polityków z kręgów Józefa Piłsudskiego. Filarami politycznymi KNP były: Stronnictwo Narodowo-Demokratyczne i Stronnictwo Polityki Realnej. KNP nawoływał Polaków do oporu wobec państw centralnych i do walki po stronie ententy. Przewodniczącym KNP został hrabia Zygmunt Wielopolski, a prezesem Komitetu Wykonawczego Roman Dmowski. Komitet popierały Francja i Wielka Brytania. KNP patronował Legionowi Puławskiemu formowanemu z polskich ochotników w ramach armii imperium rosyjskiego. 

(Na zdjęciu pocztówka z 1915 roku ukazująca chorążego Bolesława Wisłockiego ze sztandarem tworzonego w Rosji Legionu Polskiego).

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1914 grudzień

12 XII
Wojska austro-węgierskie pokonują Rosjan pod Limanową, a I Brygada Legionów Polskich toczy boje pod Łowczówkiem.

Na początku grudnia wojska austro-węgierskie przy wsparciu oddziałów niemieckich i Legionów Polskich, rozpoczęły kontrofensywę przeciw nacierającym z impetem w Galicji wojskom rosyjskim. Wojska cesarsko-królewskie nacierały  na południe od Krakowa wzdłuż dolin Raby, Stradomki i Łososiny. Do zażartych walk doszło koło Łapanowa i Rajbrotu.  6 grudnia Rosjanie podjęli kontratak znad Dunajca w stronę Limanowej i Mszany Dolnej, jednak broniąca linii Karpat 3 Armia austro-węgierska przeszła do ofensywy i po czterech dniach jej jednostki dotarły na przedpola Nowego Sącza, zmuszając wojska rosyjskie do odwrotu za Dunajec. Bitwa pod Limanową powstrzymała marsz wojsk rosyjskich na zachód i pozbawiła je chwilowo inicjatywy [...]

Na początku grudnia wojska austro-węgierskie przy wsparciu oddziałów niemieckich i Legionów Polskich, rozpoczęły kontrofensywę przeciw nacierającym z impetem w Galicji wojskom rosyjskim. Wojska cesarsko-królewskie nacierały  na południe od Krakowa wzdłuż dolin Raby, Stradomki i Łososiny. Do zażartych walk doszło koło Łapanowa i Rajbrotu.  6 grudnia Rosjanie podjęli kontratak znad Dunajca w stronę Limanowej i Mszany Dolnej, jednak broniąca linii Karpat 3 Armia austro-węgierska przeszła do ofensywy i po czterech dniach jej jednostki dotarły na przedpola Nowego Sącza, zmuszając wojska rosyjskie do odwrotu za Dunajec. Bitwa pod Limanową powstrzymała marsz wojsk rosyjskich na zachód i pozbawiła je chwilowo inicjatywy strategicznej.  Po tym starciu niebezpieczeństwo zajęcia Krakowa przez Rosjan zostało oddalone,  walki przeniosły się w Karpaty,  a główną stawką dla walczących stron stała się twierdza Przemyśl.

W rozpoczętych 22 grudnia czterodniowych bojach z wojskami rosyjsimi pod Łowczówkiem w Galicji Zachodniej I Brygada Legionów Polskich straciła 128 zabitych,  a rannych zostało 342 jej żołnierzy.  O znaczeniu tej bitwy świadczy choćby to, że została ona wymieniona na tablicy przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie. 

Na zdjęciu I Brygada Legionów Polskich w  czasie ćwiczeń w 1915 r. 

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1915

Wojna w Europie przekształca się w długotrwały konflikt światowy.

Największy od stulecia konflikt zbrojny w Europie przedłuża się, wciągając kolejne kraje i podkopując światową pozycję mocarstw.  Sytuacja na froncie zachodnim ustabilizowała się, ale na froncie wschodnim oraz bałkańskim inicjatywę przejęły państwa centralne. Ofensywa Austro-Węgier i Niemiec na wschodzie sprawiła, że większość terenów dawnej Rzeczypospoolitej znalazła się pod okupacją państw centralnych. [...]

Największy od stulecia konflikt zbrojny w Europie przedłuża się, wciągając kolejne kraje i podkopując światową pozycję mocarstw.  Sytuacja na froncie zachodnim ustabilizowała się, ale na froncie wschodnim oraz bałkańskim inicjatywę przejęły państwa centralne. Ofensywa Austro-Węgier i Niemiec na wschodzie sprawiła, że większość terenów dawnej Rzeczypospoolitej znalazła się pod okupacją państw centralnych.

Wiosenna ofensywa państw centralnych w Galicji przełuje front oraz doprowadza do odbicia Przemyśla i Lwowa. W lecie wojska niemieckie zajmują Warszawę, a potem twierdze Modlin, Brześć, Osowiec, Kowno oraz Wilno. Postęp wojsk niemieckich i austro-węgierskich powoduje ucieczkę ludności (głównie prawosławnej) z terenów dawnej Rzeczypospolitej oraz ewakuację fabryk i zniszczenia dokonywane przez wycofujące się wojska rosyjskie. Jesienią wojska niemieckie zaatakowały na północy w kierunku Kurlandii. Po niepowodzeniach wojsk rosyjskich na froncie car Mikołaj II przejmuje dowództwo nad armią, co będzie miało krytyczne konsekwencje polityczne dla Rosji. Pod koniec roku front przebiega od Zatoki Ryskiej, przez Baranowicze, Tarnopol, po Kamieniec Podolski. Wojska państw centralnych zajmują całe terytorium obecnej Polski, Litwy, Łotwy, zachodnią Białoruś i Ukrainę. 

Do wojny po stronie Niemiec i Austro-Wegier przystępują Bułgaria i Turcja. Próba ententy operacji desantowej pod Gallipoli kończy się fiaskiem.  Wiosną do państw ententy dołączają Włochy, które podejmują ofensywę w dolinie Isonzo. Mimo dwukrotnej przewagi liczebnej nad Austriakami, Włosi nie zdołali  przełamać frontu. 

Na Bałkanach  działania wojenne są prowadzone na ograniczoną skalę aż do jesieni gdy do wojny po stronie państw centralnych przystępuje Bułgaria. której wojska uderzają na Serbię. Równocześnie ofensywę podejmują Austro-Węgry. Obaj napastnicy mają dwukrotnie  większe siły niż armia serbska, która podjmuje odwrót przez góry i Albanię w kierunku Grecji.  W efekcie terytorium Serbii zostaje opanowane przez państwa centralne.

Na froncie zachodnim sytuacja jest stabilina.   Wiosną wojska niemieckie po raz pierwszy używają gazów bojowych. Nad polami bitew coraz częściej pojawiają się samoloty, które wcześniej były używane głównie do obserwacji. Myśliwce niemieckie zdobywają przewagę nad maszynami brytyjskimi i francuskimi. Na froncie  obie walczące strony ponoszą ogromne straty, ale zmiany w przebiegu frontu są nieznaczne.

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym roku

1915 styczeń

13 I
Powstają ochotnicze Legiony Polskie do walki w ramach armii rosyjskiej przeciw Niemcom i Austro-Węgrom.

Oddziały ochotników polskich w Rosji zaczęto tworzyć niedługo po dekrecie głównodowodzącego wielkiego księcia Mikołaja Mikołajewicza o zjednoczeniu ziem polskich pod berłem carów. Na miejsce formowania Legionu Polskiego wyznaczono Puławy. Z upoważnienia Komitetu Narodowego Polskiego 13 stycznia tworzeniem polskich oddziałów zajął się specjalnie do tego powołany Komitet Organizacyjny Legionów Polskich z gen. Edmundem Świdzińskim na czele. Dowódcą I Legionu Polskiego, zwanego potocznie Legionem Puławskim, został ppłk. Antoni Reutt. Drugi Legion Polski zdecydowano tworzyć w Lublinie. Największą grupę stanowili ochotnicy roczników poborowych, którzy unikali w ten sposób służby w [...]

Oddziały ochotników polskich w Rosji zaczęto tworzyć niedługo po dekrecie głównodowodzącego wielkiego księcia Mikołaja Mikołajewicza o zjednoczeniu ziem polskich pod berłem carów. Na miejsce formowania Legionu Polskiego wyznaczono Puławy. Z upoważnienia Komitetu Narodowego Polskiego 13 stycznia tworzeniem polskich oddziałów zajął się specjalnie do tego powołany Komitet Organizacyjny Legionów Polskich z gen. Edmundem Świdzińskim na czele. Dowódcą I Legionu Polskiego, zwanego potocznie Legionem Puławskim, został ppłk. Antoni Reutt. Drugi Legion Polski zdecydowano tworzyć w Lublinie. Największą grupę stanowili ochotnicy roczników poborowych, którzy unikali w ten sposób służby w wojsku rosyjskim. Główne biuro werbunkowe znajdowało się w Warszawie, ale terenowe działały także w 6 innych miastach. Władze carskie nie zgodziły się jednak na rekrutację ochotników na terenie Rosji, ani na wcielanie do legionów jeńców austriackich narodowości polskiej. Pod koniec stycznia w szeregach Legionu Polskiego było już około 1000 ochotników. Nosili oni mundury rosyjskie, różniące się tylko naramiennikami z napisem „I LP”. Komitet Narodowy Polski zwrócił się do Polonii amerykańskiej z apelem o wstępowanie do legionów polskich w Rosji, ale szeregi zasiliło zaledwie kilku ochotników zza oceanu. Nie sprawdziły się też rachuby, że rosyjski Sztab Generalny zezwoli na przeniesienie z armii czynnej do legionów chętnych polskich oficerów - zgodę na to dostało tylko kilka osób. Nadzieje związane z armią polską u boku Rosji bardzo szybko się więc rozwiały. Już pod koniec marca władze rosyjskie rozwiązały Komitet Organizacyjny, a legiony stały się drużynami na prawach rosyjskiego pospolitego ruszenia. Legion Lubelski wkrótce uległ rozkładowi i jego resztki wcielono do Legionu Puławskiego. Po tym niepowodzeniu KPN odciął się od dalszych starań na rzecz tworzenia oddziałów polskich, a gen. Swidziński podał się do dymisji. 15 marca Legion skierowano na linię frontu koło Radomia, gdzie rozpoczął swój szlak bojowy. 

(Na zdjęciu: rosyjska pocztówka propagandowa pokazująca przemarsz Legionu Polskiego przez podradomską wieś wiosną 1915 r.)

zobacz więcej zwiń tekst
Najważniejsze postacie
Wydarzyło się w tym miesiącu

1915 luty

17 II
Koncert inaugurujący działalność Łódzkiej Orkiestry Symfonicznej

W dwa miesiące po wkroczeniu wojsk niemieckich do Łodzi, zaczął grać w  mieście zespół muzyków, który dał początek Łódzkiej Orkiestrze Symfonicznej. Koncert inaugurujący jej działalność odbył się 17 lutego w drewnianym Teatrze Wielkim przy ulicy Konstantynowskiej. W wirze wojny muzykom udało się znaleźć bogatego mecenasa w osobie fabrykanta Karola Wilhelma Scheiblera,  którego zakłady włókiennicze należały do największych w Imperium Rosyjskim. Na koncercie inauguracyjnym sześćdziesięcioosobowa orkiestra pod batutą Tadeusza Mazurkiewicza wykonała m.in. uwerturę „Coriolan” Ludwika van Beethovena. Dochód z koncertu przekazano na pomoc dla bezdomnych muzyków. Na fotografii: Łódzka Orkiestra Symfoniczna w 1915 roku (Archiwum Filharmonii [...]

W dwa miesiące po wkroczeniu wojsk niemieckich do Łodzi, zaczął grać w  mieście zespół muzyków, który dał początek Łódzkiej Orkiestrze Symfonicznej. Koncert inaugurujący jej działalność odbył się 17 lutego w drewnianym Teatrze Wielkim przy ulicy Konstantynowskiej. W wirze wojny muzykom udało się znaleźć bogatego mecenasa w osobie fabrykanta Karola Wilhelma Scheiblera,  którego zakłady włókiennicze należały do największych w Imperium Rosyjskim. Na koncercie inauguracyjnym sześćdziesięcioosobowa orkiestra pod batutą Tadeusza Mazurkiewicza wykonała m.in. uwerturę „Coriolan” Ludwika van Beethovena. Dochód z koncertu przekazano na pomoc dla bezdomnych muzyków. Na fotografii: Łódzka Orkiestra Symfoniczna w 1915 roku (Archiwum Filharmonii Łódzkiej)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1915 marzec

23 III
Kapitulacja oblężonej przez Rosjan twierdzy Przemyśl.

Na początku wojny Przemyśl był trzecią po Antwerpii i Verdun najpotężniejszą twierdzą na świecie. Po raz pierwszy Rosjanie oblegali ją we wrześniu 1914 roku. Mimo znacznych strat  (około 10 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych), i ponad trzech tygodniach szturmów, twierdzy nie udało im się jednak zdobyć. Drugie oblężenie rozpoczęło się 5 listopada. Po 15 tygodniach walki wobec beznadziejnej  sytuacji obrońców, dowództwo twierdzy wydało rozkaz zniszczenia twierdzy. Wysadzono w powietrze działa, forty i mosty na Sanie. W 10 dni po zajęciu Przemyśla przybył tu car Mikołaj II, aby uhonorować i nagrodzić zdobywców.  [...]

Na początku wojny Przemyśl był trzecią po Antwerpii i Verdun najpotężniejszą twierdzą na świecie. Po raz pierwszy Rosjanie oblegali ją we wrześniu 1914 roku. Mimo znacznych strat  (około 10 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych), i ponad trzech tygodniach szturmów, twierdzy nie udało im się jednak zdobyć. Drugie oblężenie rozpoczęło się 5 listopada. Po 15 tygodniach walki wobec beznadziejnej  sytuacji obrońców, dowództwo twierdzy wydało rozkaz zniszczenia twierdzy. Wysadzono w powietrze działa, forty i mosty na Sanie. W 10 dni po zajęciu Przemyśla przybył tu car Mikołaj II, aby uhonorować i nagrodzić zdobywców. 

(fot. Wikimedia Commons). 

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1915 kwiecień

22 IV
W walkach pod Ypres Niemcy po raz pierwszy skutecznie użyli chloru jako chemicznej broni masowej zagłady.

Gazy bojowe były w pewnym sensie szatańską próbą zmniejszenia liczby własnych ofiar w walkach. Tylko pierwszy miesiąc pozycyjnych walk pod Ypres przyniósł obu walczącym stronom blisko ćwierć miliona ofiar, z czego większość to Niemcy. Dowództwo niemieckie poszukiwało nowej broni, która ograniczy straty własne i pozwoli na zabijanie większej liczby wrogów.  Po raz pierwszy Niemcy próbowali użyć gazów bojowych w październiku 1914 roku w okolicach Neuve Chapelle, kiedy wystrzelili  3 tys. pocisków artyleryjskich z gazem łzawiącym, ale atak był nieudany i zajmujący ten odcinek frontu Anglicy nawet go nie zauważyli. Drugi raz Niemcy użyli broni chemicznej na froncie wschodnim pod Bolimowem. 31 stycznia 1915 roku wypuścili tam gazy trujące  przeciwko [...]

Gazy bojowe były w pewnym sensie szatańską próbą zmniejszenia liczby własnych ofiar w walkach. Tylko pierwszy miesiąc pozycyjnych walk pod Ypres przyniósł obu walczącym stronom blisko ćwierć miliona ofiar, z czego większość to Niemcy. Dowództwo niemieckie poszukiwało nowej broni, która ograniczy straty własne i pozwoli na zabijanie większej liczby wrogów.  Po raz pierwszy Niemcy próbowali użyć gazów bojowych w październiku 1914 roku w okolicach Neuve Chapelle, kiedy wystrzelili  3 tys. pocisków artyleryjskich z gazem łzawiącym, ale atak był nieudany i zajmujący ten odcinek frontu Anglicy nawet go nie zauważyli. Drugi raz Niemcy użyli broni chemicznej na froncie wschodnim pod Bolimowem. 31 stycznia 1915 roku wypuścili tam gazy trujące  przeciwko wojskom rosyjskim. Również tym razem ostrzał z wykorzystaniem 18 tys. pocisków gazowych z bromkiem ksylitu, czyli łącznie 72 ton gazu,  nie przyniósł spodziewanych skutków.  Tego dnia panował siarczysty mróz -  bromek ksylitu w niskich temperaturach nie rozprężał się właściwie, a pociski grzęzły w głębokim śniegu, który utrudniał parowanie gazu.  Nikłe skutki użytych gazów bojowych spowodowały, że Niemcy zwrócili uwagę na chlor, polecany przez profesora Fritza Habera. Twierdził on, że chlor potrafi przełamać najlepiej umocnione pozycje obronne i przyniesie zwycięstwo w wojnie pozycyjnej. Ten trujący gaz szybko się rozwiewał, umożliwiając natarcie piechoty bezpośrednio po ataku chemicznym. Ponadto będąc cięższym od powietrza wnikał w zagłębienia terenu i wolniej się z nich ulatniał, skutecznie eliminując żołnierzy przebywających w okopach i ukrywających się. Haber opracował metodę użycia tego gazu, polegającą na ustawieniu metalowych butli z płynnym chlorem równoległe do pozycji nieprzyjacielskich. Po ich jednoczesnym otwarciu wydobywający się gaz niesiony wiatrem miał porazić i uśmiercić żołnierzy wroga. 22 kwietnia na północ od Ypres koło Lengemarck armia niemiecka użyła chloru po raz pierwszy. Uwolniono 150 ton tego gazu z ponad 6 tys. butli rozstawionych na odcinku 6 km. Straty aliantów w wyniku operacji wyniosły ponad 10 tys. żołnierzy. Szacowano, że od gazu zmarło tylko 350 ludzi. Wielu uznaje właśnie ten dzień za początek nowoczesnej wojny gazowej. Niedługo potem trujący gaz użyto też na wschodnim froncie w rejonie Bolimowa. Tutaj na kilkunastokilometrowym odcinku frontu Niemcy umieścili 12 tys. butli z 264 tonami chloru.  31 maja nad ranem wypuścili chlor. Zaskoczenie Rosjan w okopach było zupełne. Rosjanie nie posiadali masek przeciwgazowych i nie wiedzieli, jak się zachować. Sądząc, że jest to zasłona dymna, chowali się do okopów, gdzie stężenie gazu było największe. Liczba zagazowanych przekroczyła 10 tys. Co czwarty z nich był Polakiem. Był to najbardziej śmiercionośny atak chemiczny na froncie wschodnim. Rezultat był tak spektakularny, że powtórzono ataki jeszcze trzykrotnie: 12, 17 czerwca i 6 lipca 1915 roku. W tym ostatnim przypadku wiatr przesunął chmurę gazową na żołnierzy niemieckich, powodując zatrucie 1200 osób, z czego około 350 zmarło. Po tym wypadku dowództwo niemieckie uznało, że ryzyko potencjalnych strat własnych jest za duże i wstrzymało na dwa lata ataki gazowe. Wznowiono je dopiero, kiedy na opracowano nowy, jeszcze groźniejszy gaz, który atakował nie tylko drogi oddechowe ale i przenikał nawet przez skórę. Poligonem dla tej trucizny znów stało się Ypres. Nową broń chemiczną wypróbowano 12 lipca 1917 roku. Tym razem użyto granatów odłamkowo-chemicznych, zawierających nową substancję oraz niewielki ładunek wybuchowy dla rozerwania skorupy i rozproszenia trucizny.  W dniu ataku zmarło ponad 20 tysięcy żołnierzy alianckich - Francuzów, Anglików i Szkotów. Ostateczna liczba ofiar była jednak znacznie większa. Nowa broń czyli Iperyt - jak nazwano gaz musztardowy – powodował obniżenie odporności,  różne powikłania i nowotwory. Bronią chemiczną w czasie I wojny światowej posługiwały się różne strony, ale najczęściej Niemcy, którzy użyli około 56 tysięcy ton gazów bojowych, Francuzi -  użyli ich o połowę mniej, a Brytyjczycy 4 razy mniej. Ofiarami nowych środków bojowych mogło paść ogółem nawet 1,3 mln żołnierzy. ( Na zdj. Żołnierze niemieccy w maskach przeciwgazowych).

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1915 maj

02 V
Ofensywa wojsk państw centralnych pod Gorlicami, będąca strategicznym zwrotem w działaniach zbrojnych w Galicji.

Po krwawej kampanii karpackiej, w której obie walczące strony straciły łącznie około 2 milionów żołnierzy, wiosną 1915 roku dowództwa państw centralnych postanowiły przejść do rozstrzygającej kontrofensywy między Wisłą a Karpatami.  Do wspólnej operacji Niemiec i Austro-Węgier skierowano  w sumie ponad 200 tysięcy żołnierzy i 1000 dział. Przeciw nim stało niespełna 80 tysięcy żołnierzy i 200 dział. Atakujący mieli więc miażdżącą przewagę w ludziach i sprzęcie.  Po kilku dniach zażartych walk wojska rosyjskie musiały cofnąć się za San i Dniestr. Niemcy zdobyli Jasło, Tarnów, Krosno, Rzeszów, a w miesiąc po rozpoczęciu ofensywy odbili twierdzę Przemyśl. Szacuje się, [...]

Po krwawej kampanii karpackiej, w której obie walczące strony straciły łącznie około 2 milionów żołnierzy, wiosną 1915 roku dowództwa państw centralnych postanowiły przejść do rozstrzygającej kontrofensywy między Wisłą a Karpatami.  Do wspólnej operacji Niemiec i Austro-Węgier skierowano  w sumie ponad 200 tysięcy żołnierzy i 1000 dział. Przeciw nim stało niespełna 80 tysięcy żołnierzy i 200 dział. Atakujący mieli więc miażdżącą przewagę w ludziach i sprzęcie.  Po kilku dniach zażartych walk wojska rosyjskie musiały cofnąć się za San i Dniestr. Niemcy zdobyli Jasło, Tarnów, Krosno, Rzeszów, a w miesiąc po rozpoczęciu ofensywy odbili twierdzę Przemyśl. Szacuje się, że straty państw centralnych wyniosły ok. 90 tys. zabitych i rannych, Rosji były jeszcze większe. Po bitwie powstało 378 cmentarzy wojennych dla poległych obu stron, wśród których były tysiące Polaków walczących w szeregach armii państw zaborczych. Do niewoli trafiła ogromna liczba żołnierzy rosyjskich - tylko w ciągu pierwszych 10 dni ofensywy wzięto 140 tysięcy jeńców.  Podobnego sukcesu nie udało się już wojskom państw centralnych powtórzyć aż do upadku caratu, a ramia rosyjska po tej klęsce nie zagroziła już centrum monarchii austro-węgierskiej.  

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1915 czerwiec

03 VI
Wojska niemieckie i austro-węgierskie odbijają Twierdzę Przemyśl i wypierają Rosjan ze Lwowa.

Przemyśl był najważniejszą twierdzą cesarstwa Habsburgów-Lotaryńskich i jedną z 3 najpotężniejszych twierdz w Europie. W rękach Rosjan znajdował się od marca, kiedy jej austro-węgierska załoga się poddała pod 173 dniach oblężenia. Przed kapitulacją wysadziła w powietrze działa i forty, które nie zostały zniszczone wcześniej w czasie walk. Rosjanie wzięli do niewoli 120 tys. obrońców. Zdobycie tej supertwierdzy odbiło się głośnym echem w Europie, a w Rosji wywołało euforię i przekonanie, że armia rosyjska ma otwartą drogę na Węgry i do Austrii. Marzenia te prysły jednak, kiedy państwa centralne przełamały front pod Gorlicami i ruszyły do ofensywy na wschód. Już 13 maja pierwsze oddziały [...]

Przemyśl był najważniejszą twierdzą cesarstwa Habsburgów-Lotaryńskich i jedną z 3 najpotężniejszych twierdz w Europie. W rękach Rosjan znajdował się od marca, kiedy jej austro-węgierska załoga się poddała pod 173 dniach oblężenia. Przed kapitulacją wysadziła w powietrze działa i forty, które nie zostały zniszczone wcześniej w czasie walk. Rosjanie wzięli do niewoli 120 tys. obrońców. Zdobycie tej supertwierdzy odbiło się głośnym echem w Europie, a w Rosji wywołało euforię i przekonanie, że armia rosyjska ma otwartą drogę na Węgry i do Austrii. Marzenia te prysły jednak, kiedy państwa centralne przełamały front pod Gorlicami i ruszyły do ofensywy na wschód. Już 13 maja pierwsze oddziały austriackie dotarły pod Przemyśl i rozpoczęły ostrzał tego co zostało z twierdzy. W 5 dni później Przemyśl został otoczony już po raz trzeci w tej wojnie. Po dwóch tygodniach oblężenia pierwsze oddziały bawarskie i austriackie wkroczyły do miasta. 6 czerwca do Przemyśla przybył głównodowodzący armii austro-węgierskiej, marszałek polny arcyksiążę Fryderyk. To co zobaczył musiało nim wstrząsnąć.

22 czerwca w ramach ofensywy w Galicji wojska austro-węgierskie zajęły Lwów, który przez 293 dni znajdował się pod okupacją rosyjską. Ostatni okres władzy rosyjskiej był szczególnie dotkliwy dla ludności miasta. Przed jego opuszczeniem okupanci wywozili z budynków rządowych, miejskich, bankowych i prywatnych mieszkań wszystko, co im wpadło w ręce. Rosjanie chwytali w obławach ulicznych ludzi i pędzili ich do kopania wałów lub grobów. Wielkie zasługi dla mieszkańców w okresie okupacji oddał wiceprezydent miasta dr Tadeusz Rutowski. „Kurier Lwowski” pisał o „ukochanym przez całą ludność prezydencie Rutowskim, który był jej i najmędrszym ojcem i jakby najczulszą matką także. Mądrze ster trzymał w czas złowieszczej burzy, ratując tonących, podając na wszystkie strony pomocną dłoń. Całe miasto zasiał instytucjami ratunkowymi, o nikim nie zapomniał”. 

Tymczasem z terenów walk napływały wciąż straszne wieści o zgliszczach i ruinach. Cofająca się armia rosyjska zostawiała za sobą ruiny i pogorzeliska. Palono chaty, stodoły i wiatraki. Maltretowano ludność i straszono ją, że wszyscy mężczyźni w sile wieku będą przez „germańców” wywiezieni. Pędzono ją nahajkami wraz ze zrabowanym bydłem. Wystraszona ludność kryła się po lasach i jarach. Mieszkańcy Lwowa byli jednak pełni nadziei, a władze wybiły nawet specjalną okolicznościową odznakę z datą 22 czerwca 1915 roku z okazji zakończenia rosyjskiej okupacji. 

(Na zdjęciu: Ruiny twierdzy Przemyśl - zburzony fort nr VII).

zobacz więcej zwiń tekst
Najważniejsze postacie
Wydarzyło się w tym miesiącu

1915 lipiec

W związku z ofensywą państw centralnych, Rosjanie niszczą Królestwo Polskie, ewakuując fabryki i ludność na wschód.

W ramach wielkiej ofensywy 1915 roku 1 lipca Niemcy rozpoczęły uderzenie na Litwę, Kurlandię i Królestwo Polskie.  Od południa nacierały oddziały austro-węgierskie, które po przełamaniu rosyjskiego frontu 30 lipca wkroczyły do Lublina. Obawa przed okrążeniem zmusiła wojska carskie do odwrotu na całym froncie. Rosjanie zastosowali przy tym taktykę spalonej ziemi. Wraz z wycofującymi się oddziałami, podjęto pośpieszną ewakuację w głąb imperium zakładów przemysłowych, urzędów i instytucji. Zmuszano do wyjazdu robotników, kolejarzy, chłopów. Ta „wielka ucieczka” objęła setki tysięcy ludności z terenów, które miały stać się łupem państw centralnych.  Nieprzygotowana i [...]

W ramach wielkiej ofensywy 1915 roku 1 lipca Niemcy rozpoczęły uderzenie na Litwę, Kurlandię i Królestwo Polskie.  Od południa nacierały oddziały austro-węgierskie, które po przełamaniu rosyjskiego frontu 30 lipca wkroczyły do Lublina. Obawa przed okrążeniem zmusiła wojska carskie do odwrotu na całym froncie. Rosjanie zastosowali przy tym taktykę spalonej ziemi. Wraz z wycofującymi się oddziałami, podjęto pośpieszną ewakuację w głąb imperium zakładów przemysłowych, urzędów i instytucji. Zmuszano do wyjazdu robotników, kolejarzy, chłopów. Ta „wielka ucieczka” objęła setki tysięcy ludności z terenów, które miały stać się łupem państw centralnych.  Nieprzygotowana i fatalnie przeprowadzona operacja kosztowała życie tysięcy ludzi, którzy umierali w czasie drogi z chorób, głodu i wyczerpania. Przymusowa wędrówka cywilów na wschód zaczynała się w czasie toczących się walk, co uniemożliwiało im przygotowanie się do drogi. Wycofujące się oddziały rosyjskie podpalały wsie, miasteczka, fabryki, a nawet zboża na polach. Niszczyły słupy telegraficzne, linie komunikacyjne, budynki i mosty.  

 (Na zdj. Niemcy naprawiają most w Warszawie, wysadzony przez wycofujące się wojska rosyjskie w lecie 1915 r.)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1915 sierpień

05 VIII
Do Warszawy wkraczają oddziały niemieckie.

Nowym okupantom zależało na przychylności Polaków, podjęli więc szereg propolskich działań. Nakazana została likwidacja dwujęzycznych napisów. Warszawiacy zaczęli usuwać znienawidzone symbole rosyjskiego zaborcy: zmieniano nazwy ulic, usuwano pomniki rosyjskiej dominacji.  Rozpoczęto starania o odzyskanie kościołów przekształconych przez Rosjan na cerkwie. Jesienią Niemcy zezwolili na przywrócenie polskiego szkolnictwa i wprowadzili obowiązek szkolny. Reaktywowane zostały Politechnika Warszawska i Uniwersytet Warszawski, powstało też wiele nowych szkół. [...]

Nowym okupantom zależało na przychylności Polaków, podjęli więc szereg propolskich działań. Nakazana została likwidacja dwujęzycznych napisów. Warszawiacy zaczęli usuwać znienawidzone symbole rosyjskiego zaborcy: zmieniano nazwy ulic, usuwano pomniki rosyjskiej dominacji.  Rozpoczęto starania o odzyskanie kościołów przekształconych przez Rosjan na cerkwie. Jesienią Niemcy zezwolili na przywrócenie polskiego szkolnictwa i wprowadzili obowiązek szkolny. Reaktywowane zostały Politechnika Warszawska i Uniwersytet Warszawski, powstało też wiele nowych szkół.

Na zdjęciu książe Leopold Bawarski i dowodzący generał von Scheffen-Boyadel ze swoim sztabem przed cerkwią w Warszawie. 

zobacz więcej zwiń tekst
23 VIII
Szarża ułanów II Brygady Legionów Polskich pod Rokitną.

Brawurowy atak kawaleryjski prowadził rtm. Zbigniew Dunin-Wąsowicz.  W ciągu kwadransa ułani przedarli się przez 3 linie wroga. Z atakujących 64 ułanów wróciło sześciu.  Poświęcenie kawalerzystow nie zostało jednak wykorzystane przez oddziały piechoty.  

Brawurowy atak kawaleryjski prowadził rtm. Zbigniew Dunin-Wąsowicz.  W ciągu kwadransa ułani przedarli się przez 3 linie wroga. Z atakujących 64 ułanów wróciło sześciu.  Poświęcenie kawalerzystow nie zostało jednak wykorzystane przez oddziały piechoty.  

Najważniejsze postacie
Wydarzyło się w tym miesiącu

1915 wrzesień

03 IX
Wojska niemieckie zajmują Grodno i Wilno.

Ofensywa niemiecka na Litwę i Kurlandię rozpoczęła się w końcu kwietnia. W maju zajęli oni port w Lipawie, w sierpniu Kowno, 3 września Grodno, a  18 września Wilno. Po letniej ofensywie pod okupacją Niemiec i Austro-Węgier  znalazła się większość ziem dawnej Rzeczypospolitej, w tym zachodnia Białoruś i Ukraina, a także dzisiejsza zachodnia Łotwa i Litwa. Potem konflikt na froncie wschodnim przybrał formę wojny pozycyjnej, z dużą liczbą krwawych walk, które nie przynoszą jednak strategicznych sukcesów żadnej ze stron.  [...]

Ofensywa niemiecka na Litwę i Kurlandię rozpoczęła się w końcu kwietnia. W maju zajęli oni port w Lipawie, w sierpniu Kowno, 3 września Grodno, a  18 września Wilno. Po letniej ofensywie pod okupacją Niemiec i Austro-Węgier  znalazła się większość ziem dawnej Rzeczypospolitej, w tym zachodnia Białoruś i Ukraina, a także dzisiejsza zachodnia Łotwa i Litwa. Potem konflikt na froncie wschodnim przybrał formę wojny pozycyjnej, z dużą liczbą krwawych walk, które nie przynoszą jednak strategicznych sukcesów żadnej ze stron. 

(Na zdjęciu: armata kalibru 25 cm zdobyta przez żołnierzy niemieckich w Grodnie  w 1915 r. )  

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1915 październik

05 X
Premiera filmu „Żona” Jana Pawłowskiego z Polą Negri w roli głównej.

Melodramat opowiada tragiczną historię kobiety, która z obawy, aby jej ukochany mąż nie stracił posady,  ulega niemoralnym propozycjom jego pracodawcy.  Załamana kobieta wyznaje mężowi prawdę, po czym odbiera sobie życie. Produkcja była wspierana przez niemiecką wytwórnię i film trafił do Niemiec, dzięki czemu Negri stała się tam znana. Okupacja Królewstwa Polskiego przez wojska niemieckie  otworzyła jedynej działającej w Warszawie wytwórni filmowej „Sfinks” możliwość współpracy z niemieckimi potentatami filmowymi. 

Melodramat opowiada tragiczną historię kobiety, która z obawy, aby jej ukochany mąż nie stracił posady,  ulega niemoralnym propozycjom jego pracodawcy.  Załamana kobieta wyznaje mężowi prawdę, po czym odbiera sobie życie. Produkcja była wspierana przez niemiecką wytwórnię i film trafił do Niemiec, dzięki czemu Negri stała się tam znana. Okupacja Królewstwa Polskiego przez wojska niemieckie  otworzyła jedynej działającej w Warszawie wytwórni filmowej „Sfinks” możliwość współpracy z niemieckimi potentatami filmowymi. 

Wydarzyło się w tym miesiącu

1915 listopad

30 XI
Niemiecka okupacja Warszawy i Królestwa Polskiego przynosi namiastkę polskich instytucji oraz nędzę, głód, choroby i śmierć.

Wbrew pierwotnym nadziejom wielu Polaków, okupacja niemiecka okazała się jeszcze cięższym jarzmem od carskiej.  Zbliżająca się zima przyniosła dramatyczne pogorszenie sytuacji ludności polskiej. W miastach zniszczonych przez działania wojenne, ogołoconych przez wycofujące się wojska rosyjskie, Niemcy wprowadzali swoje porządki, próbując wydusić z okupowanych terytoriów wszystko co można na potrzeby wojny. Wywozili resztki maszyn i innych dóbr, których nie zdołali zabrać ze sobą Rosjanie. Pragnąc pozyskać Polaków do swoich celów, czyli jako mięso armatnie dla swej armii, uprawiali spektakularną propagandę i tworzyli namiastki polskich instytucji. 15 listopada wyrazili zgodę na otwarcie w Warszawie uniwersytetu i politechniki, zezwalając na prowadzenie [...]

Wbrew pierwotnym nadziejom wielu Polaków, okupacja niemiecka okazała się jeszcze cięższym jarzmem od carskiej.  Zbliżająca się zima przyniosła dramatyczne pogorszenie sytuacji ludności polskiej. W miastach zniszczonych przez działania wojenne, ogołoconych przez wycofujące się wojska rosyjskie, Niemcy wprowadzali swoje porządki, próbując wydusić z okupowanych terytoriów wszystko co można na potrzeby wojny. Wywozili resztki maszyn i innych dóbr, których nie zdołali zabrać ze sobą Rosjanie. Pragnąc pozyskać Polaków do swoich celów, czyli jako mięso armatnie dla swej armii, uprawiali spektakularną propagandę i tworzyli namiastki polskich instytucji. 15 listopada wyrazili zgodę na otwarcie w Warszawie uniwersytetu i politechniki, zezwalając na prowadzenie wykładów w języku polskim. Władze niemieckie zgodziły się też na polskie samorządy w miastach.  Te pozory wolności, nie mogły jednak przesłonić faktu, że coraz dotkliwiej brakowało chleba i opału, a to zapowiadało, że nadchodząca zima będzie dla wielu mieszkańców ostatnią. Głód i zimno staną się nieodłącznymi prześladowcami Polaków. Wcale nie lepiej mieli ci, których wycofujące się wojska rosyjskie zabrały ze sobą w głąb Imperium. Umierali tysiącami po drogach z głodu, chorób i wyczerpania. W Rosji szacowano wówczas, że tych przymusowych migrantów było około 3 miliony, z czego połowę mogli stanowić Polacy. Naród wyjątkowo boleśnie doświadczony przez kilkanaście miesięcy wojny, kiedy Polacy służący we wrogich armiach, strzelali do siebie nawzajem, był teraz jeszcze bardziej bezlitośnie gnębiony koszmarem wielkiej wojny zaborców.

(Na zdjęciu: Kawaleria niemiecka na ulicach okupowanej Warszawy w 1915 r.)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1915 grudzień

18 XII
W Warszawie powstaje Centralny Komitet Narodowy, który jest reprezentacją polityczną tzw. lewicy niepodległościowej.

CKN utworzyli aktywiści, czyli zwolennicy współpracy z państwami centralnymi. Komitet dążył do odbudowy Polski z ziem zaboru rosyjskiego i austriackiego. Stanowił oparcie dla polityki Józefa Piłsudskiego w Królestwie Polskim,  przeciwstawiał sie wpływom Naczelnego Komitetu Narodowego a patronował Polskiej Organizacji Wojskowej.  W skład CKN wchodziły m.in.:  Polska Partia Socjalistyczna-Frakcja Rewolucyjna, Polskie Stronnictwo Ludowe, Narodowy Związek Robotniczy, Związek Patriotyczny i Związek Inteligencji Niepodległościowej.  Na czele CKN stanął Artur Śliwiński, a przywódczą rolę w nim odgrywali też Bolesław Czarkowski, Jan Cynarski, Gustaw Daniłowski,Medard Downarowicz, Walery Sławek, Tadeusz [...]

CKN utworzyli aktywiści, czyli zwolennicy współpracy z państwami centralnymi. Komitet dążył do odbudowy Polski z ziem zaboru rosyjskiego i austriackiego. Stanowił oparcie dla polityki Józefa Piłsudskiego w Królestwie Polskim,  przeciwstawiał sie wpływom Naczelnego Komitetu Narodowego a patronował Polskiej Organizacji Wojskowej.  W skład CKN wchodziły m.in.:  Polska Partia Socjalistyczna-Frakcja Rewolucyjna, Polskie Stronnictwo Ludowe, Narodowy Związek Robotniczy, Związek Patriotyczny i Związek Inteligencji Niepodległościowej.  Na czele CKN stanął Artur Śliwiński, a przywódczą rolę w nim odgrywali też Bolesław Czarkowski, Jan Cynarski, Gustaw Daniłowski,Medard Downarowicz, Walery Sławek, Tadeusz Szpotański i Eugeniusz Śmiarowski.  Działacze Komitetu uważali, że w zamian za wysiłek wojenny Legionów Polska powinna uzyskać koncesje polityczne ze strony państw centralnych. Komitet nie był jednak w stanie stworzyć silnej organizacji jednoczącej należące do niego stronnictwa, tracąc przez to na znaczeniu zarówno w oczach Polaków, jak i decydentów państw centralnych. Ostatecznie Komitet zaprzestał działalności w 1917 r. (Na zdjęciu: Delegacja Centralnego Komitetu Narodowego podejmowana przez Tymczasową Radę Stanu Królestwa Polskiego w 1917 r.)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1916

1916
Krwawe bitwy pod Verdun i nad Sommą przekształcają wojnę w konflikt na wyczerpanie.

  

  

Wydarzyło się w tym roku

1916 styczeń

09 I
Ostatni żołnierze brytyjscy wycofują się po nieudanym desancie na Gallipoli.

Zażarta bitwa o turecki półwysep trwała ponad 8 miesięcy.  Była to największa operacja desantowa I wojny światowej.  Miał to być początek szerszej kampanii wojsk brytyjskich, której celem było zdobycie stolicy Imperium Osmańskiego i wyłączenie Turcji z wojny.  Cała operacja zakończyła się niepowodzeniem ententy, ale Turcja też poniosła w tej bitwie ogromne szkody. Obie strony w ciężkich walkach straciły blisko 400 tys. zabitych i rannych,  z czego ćwierć miliona to straty tureckie. Operacja przyniosła też straszliwe skutki z powodu chorób i fatalnych warunków sanitarnych. Samych Brytyjczyków mogło umrzeć z tego powodu blisko 150 tys. [...]

Zażarta bitwa o turecki półwysep trwała ponad 8 miesięcy.  Była to największa operacja desantowa I wojny światowej.  Miał to być początek szerszej kampanii wojsk brytyjskich, której celem było zdobycie stolicy Imperium Osmańskiego i wyłączenie Turcji z wojny.  Cała operacja zakończyła się niepowodzeniem ententy, ale Turcja też poniosła w tej bitwie ogromne szkody. Obie strony w ciężkich walkach straciły blisko 400 tys. zabitych i rannych,  z czego ćwierć miliona to straty tureckie. Operacja przyniosła też straszliwe skutki z powodu chorób i fatalnych warunków sanitarnych. Samych Brytyjczyków mogło umrzeć z tego powodu blisko 150 tys.

(Na zdj. wojska alianckie na półwyspie Gallipoli).

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1916 luty

21 II
Początek niemieckiej ofensywy na francuską twierdzę Verdun.

W ciągu 10 miesięcy walk pod Verdun obie strony poniosą podobne straty - w sumie 700 tys. zabitych, rannych i wziętych do niewoli. Z uwagi na to krwawe żniwo oraz zmasowane użycie artylerii bitwa ta nazywana będzie „piekłem pod Verdun”. Obie strony wystrzeliły na siebie łącznie 36 milionów pocisków. Nigdy dotąd nie użyto artylerii na taką skalę. Niemcy rzucili na front 2 tys. dział, w tym półtora tysiąca wielkiego kalibru. Zdobycie Verdun miało otworzyć im drogę na Paryż. Liczyli, że zadadzą Francuzom takie straty, że ci wycofają się z wojny.  Ich strategia na wyczerpanie doprowadziła do przerażającej krwawej łaźni, ale żadnego z założonych celów nie osiągnęli.  [...]

W ciągu 10 miesięcy walk pod Verdun obie strony poniosą podobne straty - w sumie 700 tys. zabitych, rannych i wziętych do niewoli. Z uwagi na to krwawe żniwo oraz zmasowane użycie artylerii bitwa ta nazywana będzie „piekłem pod Verdun”. Obie strony wystrzeliły na siebie łącznie 36 milionów pocisków. Nigdy dotąd nie użyto artylerii na taką skalę. Niemcy rzucili na front 2 tys. dział, w tym półtora tysiąca wielkiego kalibru. Zdobycie Verdun miało otworzyć im drogę na Paryż. Liczyli, że zadadzą Francuzom takie straty, że ci wycofają się z wojny.  Ich strategia na wyczerpanie doprowadziła do przerażającej krwawej łaźni, ale żadnego z założonych celów nie osiągnęli. 

Bitwa rozpoczęła się od 9-godzinnej nawały artyleryjskiej, po której Niemcy ruszyli do szturmu. W ciągu trzech dni zdobyli dwie linie francuskiej obrony, ale ich jednostki zostały zdziesiątkowane. W połowie roku działania niemieckie całkiem stracą impet. Na froncie wschodnim ruszy ofensywa Brusiłowa, grożąc załamaniem Austro-Węgier, a na zachodzie Brytyjczycy i Francuzi rozpoczną ofensywę nad Sommą. Impas pod Verdun doprowadzi w sierpniu do zmiany w dowództwie armii niemieckiej. Nowy dowódca naczelny feldmarszałek v. Hindenburg przejdzie do defensywy, a we wrześniu ostatecznie wstrzyma działania zaczepne pod Verdun. Francuzi przejmą inicjatywę i w grudniu zbliżą się do swoich pozycji z początku bitwy.  Niemiecka "strategia na wyczerpanie” okazała się nieskuteczna, a morale armii zostało podkopane. Po niepowodzeniu pod Verdun Niemcy zrezygnowali z działań ofensywnych na froncie zachodnim i zaczęli szukać rozwiązania w totalnej wojnie na morzu i w próbie wyłączenia z wojny Rosji poprzez bolszewicki przewrót.

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1916 marzec

16 III
Ofensywa rosyjska przeciw Niemcom nad jeziorem Narocz na Wileńszczyźnie.

Po sukcesach nad armią rosyjską w 1915 roku Niemcy przenieśli ciężar działań wojennych na front zachodni i rozpoczęli szturm Verdun. Francuzi zwrócili się wtedy do sojuszników o podjęcie uderzeń odciążających. W odpowiedzi Rosjanie zaatakowali na północnym odcinku frontu w rejonie Jeziora Narocz, blisko obecnej granicy litewsko-białoruskiej.  Ruszyli do ofensywy 18 marca po dwudniowym przygotowaniu artyleryjskim. Atakowali z wielkim poświęceniem, ale trafili na twardy opór i nie zdołali przełamać obrony niemieckiej. Ofensywa została wstrzymana 30 marca w związku z roztopami i ogromnymi stratami. Rosjanie stracili w tych walkach 78 tys. żołnierzy, dwa razy więcej niż Niemcy. [...]

Po sukcesach nad armią rosyjską w 1915 roku Niemcy przenieśli ciężar działań wojennych na front zachodni i rozpoczęli szturm Verdun. Francuzi zwrócili się wtedy do sojuszników o podjęcie uderzeń odciążających. W odpowiedzi Rosjanie zaatakowali na północnym odcinku frontu w rejonie Jeziora Narocz, blisko obecnej granicy litewsko-białoruskiej.  Ruszyli do ofensywy 18 marca po dwudniowym przygotowaniu artyleryjskim. Atakowali z wielkim poświęceniem, ale trafili na twardy opór i nie zdołali przełamać obrony niemieckiej. Ofensywa została wstrzymana 30 marca w związku z roztopami i ogromnymi stratami. Rosjanie stracili w tych walkach 78 tys. żołnierzy, dwa razy więcej niż Niemcy.

Po wojnie rejon walk wszedł do odrodzonej Rzeczypospolitej a Narocz było największym jeziorem w Polsce.

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1916 kwiecień

24 IV
Antybrytyjskie powstanie wielkanocne w Dublinie.

Powstańcy opanowują 24 kwietnia kilka kluczowych budynków w Dublinie i proklamują utworzenie Republiki Irlandii. Ludność miasta przygląda się tym wydarzeniom z dystansu.  Po 6 dniach armii brytyjskiej udaje się pokonać 2 tysiące buntowników i przywrócić porządek w mieście.  W walkach ginie około 500 osób. Zniszczonych zostaje wiele budynków. W pierwszej chwili Irlandczycy uznają za sprawców tej klęski powstańców. Nastroje zaczęły się jednak radykalnie zmianiać, kiedy brytyjski rząd stracił 16 przywódców powstania. Brytyjczycy uczynili nieśmiertelnymi męczennikami m.in. wyznaczonego na prezydenta republiki Patricka Pearse`a i przywódcę robotniczego Jamesa Connolly`ego, [...]

Powstańcy opanowują 24 kwietnia kilka kluczowych budynków w Dublinie i proklamują utworzenie Republiki Irlandii. Ludność miasta przygląda się tym wydarzeniom z dystansu.  Po 6 dniach armii brytyjskiej udaje się pokonać 2 tysiące buntowników i przywrócić porządek w mieście.  W walkach ginie około 500 osób. Zniszczonych zostaje wiele budynków. W pierwszej chwili Irlandczycy uznają za sprawców tej klęski powstańców. Nastroje zaczęły się jednak radykalnie zmianiać, kiedy brytyjski rząd stracił 16 przywódców powstania. Brytyjczycy uczynili nieśmiertelnymi męczennikami m.in. wyznaczonego na prezydenta republiki Patricka Pearse`a i przywódcę robotniczego Jamesa Connolly`ego, twórcę Irlandzkiej Armii Obywatelskiej, która była jedną z głównych sił powstania. Egzekucje wywołały oburzenie nie tylko w Irlandii, ale i w Stanach Zjednoczonych. Mimo militarnej klęski powstanie rozsławiło więc sprawę irlandzką na świecie, a późniejsze represje brytyjskie tylko zaostrzały opór. W efekcie umiarkowane ugrupowania w na Zielonej Wyspie straciły poparcie na rzecz radykałów, a większość Irlandczyków stała się zwolennikami niepodległości.

(Na zdjęciu obraz Waltera Pageta "Narodziny Republiki Irlandii".)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1916 maj

31 V
Bitwa koło Jutlandii - największe starcie morskie I wojny światowej, w której uczestniczyło łącznie 250 okrętów i ponad 100 tysięcy marynarzy.

W bitwie strała się brytyjska Royal Navy z niemiecką Kaiserliche Marine.  Było to jedyne starcie flot liniowych w I wojnie światowej. Brytyjczycy mieli przewagę liczebną  i w sile ognia. Dysponowali 151 jednostkami, a Niemcy tylko 99.  Bitwa rozpoczęła się wczesnym popołudniem, ale walki trwały jeszcze w nocy. W bitwie zatopionych zostało 14 okrętów brytyjskich i 11 niemieckich, [...]

W bitwie strała się brytyjska Royal Navy z niemiecką Kaiserliche Marine.  Było to jedyne starcie flot liniowych w I wojnie światowej. Brytyjczycy mieli przewagę liczebną  i w sile ognia. Dysponowali 151 jednostkami, a Niemcy tylko 99.  Bitwa rozpoczęła się wczesnym popołudniem, ale walki trwały jeszcze w nocy. W bitwie zatopionych zostało 14 okrętów brytyjskich i 11 niemieckich,

Wiele okrętów zatonęło wraz z całymi załogami.  Zginęło ponad 8500 marynarzy, z czego 6 tys. brytyjskich. Obie strony uznały wynik bitwy za swoje zwycięstwo, choć nie osiągnęły zakładanych celów. Niemcy stracili mniej jednostek i marynarzy, ale Brytyjczycy zachowali gotowość bojową i utrzymali swe panowanie na morzu oraz zdolność do blokady ekonomicznej Niemiec. Flota niemiecka, której większość dużych jednostek doznała poważnych uszkodzeń i została okresowo wyłączona ze służby, zrezygnowała potem z akcji wielkich formacji nawodnych, koncentrując się na totalnej wojnie podwodnej.

(na zdjęciu: Niemiecki krążownik SMS Kronprinz,  jeden z 250 okrętów, które walczyły w bitwie Jutlandzkiej. Była to jedna z niewielu dużych jednostek niemieckich, która uniknęła uszkodzeń w czasie bitwy. Zwodowany w listopadzie 1914 roku,  okręt miał 175 metrów długości, wyporność 28 tys. ton,  24 działa, 10 działek przeciwlotniczych i 5 wyrzutni torped. Jego załoga składała się z 1136 marynarzy.)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1916 czerwiec

04 VI
Ofensywa Brusiłowa przeciw wojskom austro-węgierskim - największa operacja militarna Imperium Rosyjskiego w I wojnie światowej.

W związku z naciskami aliantów zachodnich o podjęcie działań zaczepnych na froncie wschodnim, gen. Aleksiej Brusiłow opracował plan zmasowanego uderzenia na wojska austro-węgierskie w Galicji, którego ostatecznym celem miało być skłonienie Wiednia do wycofania się z wojny. Chciał przeprowadzić niespodziewany atak na odcinku długości prawie 500 km. Plan zakładał zdobycie w ciągu pierwszych tygodni operacji Kowla i Lwowa. Do ataku 4 czerwca Rosjanie rzucili 40 dywizji piechoty i 15 kawalerii. Musiały one sforsować potrójne linie obrony, obsadzone przez 39 dywizji austro-węgierskiej piechoty i 10 kawalerii. Mimo zaciętego oporu wojska rosyjskie całkowicie przełamały front, zajmując z marszu Łuck.  Armia cesarsko-królewska [...]

W związku z naciskami aliantów zachodnich o podjęcie działań zaczepnych na froncie wschodnim, gen. Aleksiej Brusiłow opracował plan zmasowanego uderzenia na wojska austro-węgierskie w Galicji, którego ostatecznym celem miało być skłonienie Wiednia do wycofania się z wojny. Chciał przeprowadzić niespodziewany atak na odcinku długości prawie 500 km. Plan zakładał zdobycie w ciągu pierwszych tygodni operacji Kowla i Lwowa. Do ataku 4 czerwca Rosjanie rzucili 40 dywizji piechoty i 15 kawalerii. Musiały one sforsować potrójne linie obrony, obsadzone przez 39 dywizji austro-węgierskiej piechoty i 10 kawalerii. Mimo zaciętego oporu wojska rosyjskie całkowicie przełamały front, zajmując z marszu Łuck.  Armia cesarsko-królewska musiała przejść do odwrotu na całej długości frontu. Operacja Brusiłowa była strategicznym sukcesem Rosjan. Zadała potężny cios Austro-Węgrom, które straciły 600 tys. żołnierzy. Jednak armia rosyjska poniosła jeszcze większe straty, bo prawie milion żołnierzy. Ofensywa trwała do 20 września, kiedy Rosjanie osiągnęli łuk Karpat.

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1916 lipiec

04 VII
Bitwa Legionów Polskich z nacierającymi wojskami rosyjskimi pod Kostiuchnówką.

Walki pod Kostiuchnówką na Wołyniu toczyły się już w listopadzie 1915 roku, ale najcięższe stracie nastąpiło 8 miesięcy później.  Pomimo ucieczki wojsk węgierskich na prawym skrzydle, Polacy nie dopuścili do przerwania frontu, wytrzymując wielokrotne ataki 100. rosyjskiej dywizji piechoty.  Pięć i pół tysiąca legionistów stawiało zacięty opór ponad dwukrotnie liczniejszym siłom wroga. Najcięższe walki stoczył 5 pułk piechoty, którego straty bojowe przekroczyły 50%. Bitwa zakończyła się wycofaniem armii austro-węgierskiej, ale dzięki Legionom udało się uniknąć przełamaniu frontu na tym odcinku. Była to najkrwawsza bitwa Legionów Polskich, które straciły 2000 poległych i rannych.  Walki pod Kościuchnówką zostały upamiętnione [...]

Walki pod Kostiuchnówką na Wołyniu toczyły się już w listopadzie 1915 roku, ale najcięższe stracie nastąpiło 8 miesięcy później.  Pomimo ucieczki wojsk węgierskich na prawym skrzydle, Polacy nie dopuścili do przerwania frontu, wytrzymując wielokrotne ataki 100. rosyjskiej dywizji piechoty.  Pięć i pół tysiąca legionistów stawiało zacięty opór ponad dwukrotnie liczniejszym siłom wroga. Najcięższe walki stoczył 5 pułk piechoty, którego straty bojowe przekroczyły 50%. Bitwa zakończyła się wycofaniem armii austro-węgierskiej, ale dzięki Legionom udało się uniknąć przełamaniu frontu na tym odcinku. Była to najkrwawsza bitwa Legionów Polskich, które straciły 2000 poległych i rannych.  Walki pod Kościuchnówką zostały upamiętnione na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie.

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu